Początki i pierwsze sukcesy

Christopher Robert Holder, znany kibicom po prostu jako Chris Holder, urodził się 24 września 1987 roku w Sydney. Już jako nastolatek uchodził za jeden z największych australijskich talentów – w latach 2005–2008 czterokrotnie zdobywał tytuł młodzieżowego mistrza Australii. Szybko wszedł także do międzynarodowej czołówki juniorów, dwukrotnie sięgając po srebro mistrzostw świata U-21 – w 2007 (Ostrów Wielkopolski) i 2008 (Pardubice).

W 2006 roku rozpoczął starty w Europie, najpierw w barwach Isle of Wight Islanders w lidze brytyjskiej. Już rok później spróbował swoich sił w Polsce, debiutując w barwach Atlasu Wrocław. W tym samym czasie ścigał się w Szwecji dla Lejonen Gislaved, z którym zdobył Allsvenskan, a następnie mistrzostwo Elitserien.

Triumfy klubowe i narodziny legendy Torunia

Rok 2008 był przełomowy. Holder przeniósł się do Unibaksu Toruń, z którym od razu sięgnął po złoto Drużynowych Mistrzostw Polski. To właśnie w Toruniu zbudował status legendy – w barwach tego klubu jeździł czternaście sezonów z rzędu, rozgrywając 235 meczów i aż 1163 biegi, w których zdobył ponad 2100 punktów.

Jest rekordzistą pod względem długości występów w toruńskich barwach wśród obcokrajowców. To właśnie jako zawodnik „Aniołów” wywalczył wszystkie medale DMP, zarówno złote, jak i srebrne czy brązowe. Był też świadkiem dramatycznego spadku drużyny do I ligi i błyskawicznego powrotu do elity.

Złoty rok – mistrzostwo świata

Największym sukcesem w karierze Holdera pozostaje tytuł indywidualnego mistrza świata zdobyty 7 października 2012 roku. Australijczyk dołączył wtedy do elitarnego grona rodaków – Jacka Younga, Jasona Crumpa, czy Jasona Doyle’a – którzy sięgali po najważniejsze trofeum w żużlu.

Oprócz triumfu w indywidualnych mistrzostwach świata, Holder zwyciężał w pojedynczych zawodach cyklu Grand Prix – m.in. w Cardiff (2010, 2012), Toruniu (2012) i Melbourne (2016). Łącznie pięć razy stawał na najwyższym stopniu podium w cyklu SGP.

Lata pełne prób i powrotów

Jego kariera nie była jednak wolna od dramatów. W 2013 roku Holder uległ bardzo poważnemu wypadkowi na torze w Coventry, doznając złamań miednicy, biodra i stopy. Wielu sądziło, że nie wróci już na dawny poziom, ale on udowodnił ogromną siłę charakteru. Już w 2014 roku ponownie sięgnął po tytuł mistrza Australii, a w Pucharze Świata (SWC) zdobył z drużyną brązowy medal.

W kolejnych sezonach zmagał się z kontuzjami i wahaniami formy, ale wciąż pozostawał jednym z najbardziej rozpoznawalnych zawodników w stawce. W lidze polskiej po latach spędzonych w Toruniu reprezentował też Ostrovię Ostrów, Unię Leszno, a od 2025 roku jest zawodnikiem ROW-u Rybnik.

Reprezentant Australii

Holder wielokrotnie reprezentował Australię w Drużynowym Pucharze Świata i później w Speedway of Nations. Łącznie zdobył sześć medali – trzy srebrne (2009, 2011, 2012) i trzy brązowe (2007, 2014, 2023). Był też kapitanem kadry i jednym z liderów tego zespołu.

Rodzina na żużlowym torze

Żużel to dla Holderów sprawa rodzinna. Starszy brat James Holder również próbował swoich sił na Wyspach Brytyjskich, jeżdżąc m.in. w barwach Plymouth Devils. Największą karierę zrobił jednak najmłodszy z braci – Jack Holder (ur. w 1996), aktualny reprezentant Australii i uczestnik cyklu Grand Prix. W 2022 roku zdobył z kadrą złoty medal Speedway of Nations, a w Ekstralidze od lat należy do czołowych zawodników (obecnie startuje w Motorze Lublin).

Chris wielokrotnie podkreślał, że rodzinne wsparcie miało dla niego ogromne znaczenie. Sam jest ojcem dwójki dzieci – syna Maxa (ur. 2012, ze związku z Sealy Middleton) oraz córki Harper Jordan (ur. 2023, ze związku z Dominique Jade Roberts).

Miejsce w historii

Choć jego kariera nie była wolna od wzlotów i upadków, Chris Holder zapisał się złotymi zgłoskami w historii żużla. Indywidualny mistrz świata z 2012 roku, pięciokrotny mistrz Australii, legenda toruńskiego speedwaya, a dziś wciąż aktywny zawodnik, który swoją jazdą przyciąga kibiców.

Wspomnienia kibiców związane z Holderem są szczególne – dla toruńskich fanów to symbol całej epoki, dla australijskich – kolejny wielki mistrz, który pokazał, że żużel to nie tylko sport, ale i sposób na życie.