Po niezwykle emocjonującej niedzieli 27 lipca znamy finalistów tegorocznych rozgrywek CS Superligi. W wielkim finale zameldowali się Gentlemen Śląsk Świętochłowice oraz Sitodruk Omega Ostrów Wielkopolski, którzy po dramatycznych dwumeczach odprawili odpowiednio TSŻ Toruń oraz ubiegłorocznych mistrzów Polski — Aseko Orła Gniezno.
Świętochłowice meldują się w finale. Toruń zatrzymany!
Po świetnym występie w pierwszym meczu półfinałowym w Toruniu wygranym przez Gentelmen Śląsk 77-76, także i na własnym torze Świętochłowiczanie potwierdzili swoją wyższość nad TSŻ zwyciężając Torunian w niedzielę 27 lipca 75:54, po przerwanym po 13. biegu meczu z powodu ulewy. Dwumecz zakończył się wynikiem 152:130.
„MAMY TO! Meldujemy się w finale Drużynowych Mistrzostw Polski jako beniaminek rozgrywek!” — ogłosili przedstawiciele klubu w mediach społecznościowych. – „Realizujemy tym samym jeden z przedsezonowych celów, choć chrapkę mamy na coś więcej!”
Szczegółowe wyniki:
Gentelmen ŚLĄSK ŚWIĘTOCHŁOWICE: 75
11. Daniel Ordon (3,4,2,3*) 12+1
12. Krystian Górniaczyk (2*,2*,-) 4+2
13. Dawid Bas (3*,3*,4,-) 10+2
14. Jakub Jajeśniak (4,1,1,4) 10
15. Dawid Zając (4,3,3,-) 10
16. Mateusz Koźlik (4,1,3*,2*) 10+2
17. Błażej Orzeł (2,4,4,2*) 12+1
18. Marcel Krzykowski (4) 4
19. Sebastian Wyrwał NS
20. Kamil Bielaczek (3) 3
TSŻ TORUŃ: 54
1. Kosma Syrkowski (4,4,2*,2*) 12+2
2. Krzysztof Zawadzki (1,-,-,2) 3
3. Mariusz Małkowski (1,1,1,1) 4
4. Bartosz Fryckowski (2,3,3) 8
5. Szymon Rząd (2*,1,3,4,1) 11+1
6. Emil Majmesku (1,-,w,1) 2
7. Adrian Olkowski (3,3,2,2,4) 14
BIEG PO BIEGU:
1. Mateusz Koźlik, Adrian Olkowski, Błażej Orzeł, Emil Majmesku 6:4 (6:4)
2. Kosma Syrkowski, Daniel Ordon, Krystian Górniaczyk, Krzysztof Zawadzki 5:5 (11:9)
3. Jakub Jajeśniak, Dawid Bas, Bartosz Fryckowski, Mariusz Małkowski 7:3 (18:12)
4. Dawid Zając, Adrian Olkowski, Szymon Rząd, Mateusz Koźlik 5:5 (23:17)
5. Błażej Orzeł, Dawid Bas, Adrian Olkowski, Mariusz Małkowski 7:3 (30:20)
6. Kosma Syrkowski, Dawid Zając, Krystian Górniaczyk, Szymon Rząd 5:5 (35:25)
7. Daniel Ordon, Bartosz Fryckowski, Kosma Syrkowski, Jakub Jajeśniak 5:5 (40:30)
8. Błażej Orzeł, Mateusz Koźlik, Adrian Olkowski, Emil Majmesku (W) 7:2 (47:32)
9. Dawid Bas, Szymon Rząd, Kosma Syrkowski, Jakub Jajeśniak 5:5 (52:37)
10. Marcel Krzykowski, Bartosz Fryckowski, Daniel Ordon, Mariusz Małkowski 6:4 (58:41)
11. Szymon Rząd, Kamil Bielaczek, Błażej Orzeł, Emil Majmesku 5:5 (63:46)
12. Adrian Olkowski, Dawid Zając, Mateusz Koźlik, Mariusz Małkowski 5:5 (68:51)
13. Jakub Jajeśniak, Daniel Ordon, Krzysztof Zawadzki, Szymon Rząd 7:3 (75:54)
Omega Ostrów zatrzymała mistrzów! Gniezno poza finałem
W drugim niedzielnym półfinale emocji nie brakowało do ostatnich metrów. Po wygranej w pierwszym meczu w Ostrowie 97:82, Sitodruk Omega Ostrów jechała do Gniezna z solidną zaliczką. Gospodarze wiedzieli jednak, że tylko ofensywa „va banque” może ich uratować. I rzeczywiście – Aseko Orzeł Gniezno zrobił wszystko, by odrobić straty. Wygrał rewanż 82:77, ale to nie wystarczyło. Dwumecz zakończył się wynikiem 174:164 dla Ostrowa, który tym samym zameldował się drugi raz w finale CS Superligi – poprzednio w 2023 roku.
„Jesteśmy w finale CS Superligi! Co za emocje, co za walka!” – czytamy na profilu klubu z Ostrowa. – „To był prawdziwy thriller! Gnieźnianie gonili wynik do końca, ale nasza drużyna pokazała niesamowity charakter i dowiozła ten historyczny awans!”
Punktacja:
ASEKO ORZEŁ GNIEZNO: 82
11. Mikołaj Menz (4,4,3*,4,4) 19+1
12. Radosław Sieradzki (1,-,-,-) 1
13. Emil Kozłowski NS
14. Tomasz Wejerowski (-,3*,4,-) 7+1
15. Paweł Kozłowski (4,2,3,4,3*) 16+1
16. Michał Menz (4,1,-,1) 6
17. Julian Ambrożak (-,-,1,3) 4
18. Arkadiusz Graczyk (1,4,4,3*,2) 14+1
19. Michał Nowak (2,1,3*,2*,1) 9+2
20. Łukasz Kokott (w,1,4,1) 6
SITODRUK OMEGA OSTRÓW WLKP: 77
1. Leon Penketh (3,1,2,2) 8
2. Piotr Kupczyk (2*,4,1,2*,3*) 12+3
3. Dawid Lis (4,3,1,2) 10
4. Damian Natoński (3*,2,2,1) 8+1
5. Bartosz Grabowski (2*,3*,4,3) 12+2
6. Antoni Grzesiak (3,3,3,1) 10
7. Paweł Szkudlarek (2*,2*,2*,4,4) 14+3
8. Tomasz Bodył (1) 1
9. Damian Wojczyński (2) 2
10. Dariusz Pilas NS
BIEG PO BIEGU:
1. Michał Menz, Antoni Grzesiak, Paweł Szkudlarek, Arkadiusz Graczyk 5:5 (5:5)
2. Mikołaj Menz, Leon Penketh, Piotr Kupczyk, Radosław Sieradzki 5:5 (10:10)
3. Dawid Lis, Damian Natoński, Michał Nowak, Łukasz Kokott (W) 2:7 (12:17)
4. Paweł Kozłowski, Antoni Grzesiak, Bartosz Grabowski, Michał Menz 5:5 (17:22)
5. Arkadiusz Graczyk, Dawid Lis, Paweł Szkudlarek, Michał Nowak 5:5 (22:27)
6. Piotr Kupczyk, Bartosz Grabowski, Paweł Kozłowski, Łukasz Kokott 3:7 (25:34)
7. Mikołaj Menz, Tomasz Wejerowski, Damian Natoński, Leon Penketh 7:3 (32:37)
8. Arkadiusz Graczyk, Antoni Grzesiak, Paweł Szkudlarek, Julian Ambrożak 5:5 (37:42)
9. Tomasz Wejerowski, Michał Nowak, Leon Penketh, Piotr Kupczyk 7:3 (44:45)
10. Łukasz Kokott, Mikołaj Menz, Damian Natoński, Dawid Lis 7:3 (51:48)
11. Bartosz Grabowski, Julian Ambrożak, Michał Nowak, Antoni Grzesiak 5:5 (56:53)
12. Paweł Szkudlarek, Paweł Kozłowski, Dawid Lis, Michał Menz 4:6 (60:59)
13. Mikołaj Menz, Bartosz Grabowski, Piotr Kupczyk, Łukasz Kokott 5:5 (65:64)
14. Paweł Kozłowski, Arkadiusz Graczyk, Leon Penketh, Damian Natoński 7:3 (72:67)
15. Paweł Szkudlarek, Piotr Kupczyk, Arkadiusz Graczyk, Michał Nowak 3:7 (75:74)
16. Mikołaj Menz, Paweł Kozłowski, Damian Wojczyński, Tomasz Bodył 7:3 (82:77)
Wielki finał i walka o brąz dopiero po wakacjach
Rywalizacja o medale CS Superligi 2025 zostanie wznowiona dopiero po wakacyjnej przerwie i po mistrzostwach świata, które odbędą się na Wyspach Brytyjskich w dniach 21-21 wrześni br.. Organizatorzy rozgrywek zaplanowali finałowe starcia na:
- 28 września – pierwszy mecz finału w Ostrowie
- 5 października – rewanż w Świętochłowicach przy Alei Parkowej
Natomiast w tym samym okresie odbędą się także mecze o brązowy medal, w których zmierzą się:
- TSŻ Toruń
- Aseko Orzeł Gniezno, czyli obrońcy tytułu z 2024 roku.
Dla Gnieźnian to bolesny zawód — mistrzowie sprzed roku tym razem nie powalczą o złoto. Dla Torunian to szansa na sportowe odbicie i podtrzymanie medalowej serii w DMP trwającej od 2021 roku.
Zdjęcie: Fb Dorota Wiśniewska – z pasją do fotografii







