W PGE Ekstralidze do zakończenia części zasadniczej sezonu 2021 zostało rozegranie pięciu meczów. Jeden, w ramach XIII kolejki, pomiędzy Włókniarzem a Apatorem w Częstochowie. Cztery kolejne – w ramach ostatniej – XIV kolejki spotkań bieżącego sezonu.

Po poniedziałkowym meczu w Zielonej Górze znamy już wszystkie drużyny, które będą walczyć o medale drużynowych mistrzostw Polski w 2021 r. Jedno jest pewne. Sparta Wrocław aktualny lider tabeli, bez względu na wyniki ostatniej serii spotkań, do walki o medale przystąpi z pierwszego miejsca w tabeli. Skład tegorocznych półfinalistów PGE Ekstraligi uzupełniają Stal Gorzów, Motor Lublin i Unia Leszno.

Bez względu na wyniki Włókniarza Częstochowa w dwóch ostatnich meczach Unia Leszno, nawet w przypadku porażki z Motorem Lublin utrzyma czwartą pozycję w tabeli. Taki komfort zapewniło drużynie unii zwycięstwo za trzy punkty z Falubazem w Zielonej Górze. W przypadku ratującego Zielonogórzanom ekstraligowy byt remisu, Unia mogłaby się nie znaleźć w play-off.

Teraz nawet jeśli Włókniarz wygra oba mecze za trzy punkty i do swojego dorobku dopisze 6 punktów to nawet w przypadku porażki Unii u siebie z Motorem, Częstochowianie nie wyprzedzą w tabeli Leszczynian. W przypadku równej ilości punktów – po 20 decyduje bilans bezpośrednich spotkań między zainteresowanymi drużynami. A ten – po zwycięstwie w Lesznie lepszy ma Unia. Bilans dwumeczu: 96-84 dla Unii. Leszczynianie zdobyli w meczach z Częstochowianami 5 punktów.

Unia Leszno może uniknąć w półfinale spotkań z liderującą Spartą Wrocław. Warunek. Wygrana za trzy punkty z Motorem Lublin w ostatniej kolejce w meczu w Lesznie. W Lublinie unia przegrała z Motorem 41-49. Każde zwycięstwo powyżej ośmiu punktów daje Unii trzy punkty. Inny rezultat sprawi, że Leszczynianie zostaną na czwartym miejscu w tabeli.

Co się może jeszcze zmienić w finałowej czwórce drużyn? Stal w przypadku porażki w Toruniu może spaść w tabeli na trzecie miejsce. Ale tylko wtedy jeśli Unia nie wygra z Motorem w Lesznie. W przypadku zwycięstwa Unii za trzy z Motorem Leszczynianie nie wyprzedzą Gorzowian, jeśli ci w ostatnim meczu nie zdobędą żadnego punktu w Toruniu. W przypadku równej ilości punktów zdobytych przez trzy drużyny – po 23 – wówczas Stal Gorzów będzie na drugim miejscu (bilans z Motorem 95-84, z Unią 95-85). Jeśli Unia wygra za trzy punkty z Lublinianami to będzie miała z nimi lepszy bilans bezpośrednich spotkań. Natomiast w takim przypadku Motor będzie miał najgorszy bilans dwumeczów ze Stala i z Unią.

Jeśli chodzi o utrzymanie sprawa jest jasna. W przypadku wygranej GKM-u z Włókniarzem w ekstralidze utrzymuje się GKM. chyba, że… równoczesne we Wrocławiu wygra Falubaz. Ale w uczciwej walce fair jest to wręcz niemożliwe. Ale jak mówią niektórzy – to jest tylko żużel. A z ostatecznymi rozstrzygnięciami w PGE Ekstralidze w zasadniczej części sezonu musimy poczekać do 22 sierpnia br.