Towarzyski mecz żużlowy pomiędzy reprezentacją Polski a zespołem Reszty Świata rozegrany w sobotę 7 czerwca zakończył się zdecydowanym zwycięstwem biało-czerwonych 53:36. Wspaniały występ zanotowali liderzy kadry – Bartosz Zmarzlik, Piotr Pawlicki, Wiktor Przyjemski i Patryk Dudek. Niestety, wydarzenia na torze w Rzeszowie miały też smutny akcent – po niegroźnie wyglądającym, lecz kosztownym incydencie w Częstochowie, Bartłomiej Kowalski musiał wycofać się z udziału w spotkaniu.
Gospodarze nie dali szans gościom
Choć mecz rozpoczął się niespodziewanie od prowadzenia Reszty Świata 8:4, to Polacy szybko przejęli kontrolę nad wydarzeniami na torze. Już w 3. biegu Bartosz Zmarzlik i Wiktor Przyjemski rozpoczęli festiwal skutecznych ataków, który zakończył się dominacją Polaków w kolejnych wyścigach.
Zmarzlik po raz kolejny potwierdził, że jest nie tylko liderem reprezentacji, ale też najlepszym żużlowcem świata. Zdobył 13 punktów i był bliski kompletu. Tuż za nim znaleźli się Przyjemski (11+1), Pawlicki (11+1) i Dudek (10+2), którzy solidarnie wygrywali biegi podwójnie, siejąc spustoszenie wśród przeciwników.
Dramat Bartłomieja Kowalskiego – kontuzja po meczu w Częstochowie
Wynik mógł być jeszcze bardziej okazały, gdyby nie pech Bartłomieja Kowalskiego. Zawodnik Betard Sparty Wrocław pojawił się na torze w 2. biegu, ale zaraz po starcie zjechał z toru. Jak się okazało, odnowiła mu się kontuzja barku, której nabawił się tydzień wcześniej w niemieckim Stralsund, a pogłębiła się po upadku w meczu ligowym w Częstochowie.
O swoim wycofaniu poinformował sam zawodnik w mediach społecznościowych. To kolejny cios dla młodego żużlowca, który w ostatnich tygodniach przechodzi prawdziwą gehennę zdrowotną. Jego występ w Rzeszowie miał być powrotem do pełni sił, ale niestety organizm nie wytrzymał.
Liderzy w doskonałej formie
Bez względu na osłabienie, Polacy pokazali siłę ognia i wyrównany skład. W szczególności imponował duet Zmarzlik–Przyjemski, który w biegach 5. i 7. dwukrotnie rozbił rywali podwójnie. Przyjemski, mimo „zera” w ostatnim wyścigu, był bardzo skuteczny i raz jeszcze potwierdził, że zasługuje na miejsce w kadrze.
Dobrze zaprezentował się również Dominik Kubera (8+1), choć w jednym z biegów zaliczył defekt. Patryk Dudek punktował równo i skutecznie. Cała czwórka nie tylko zdobywała punkty, ale przede wszystkim świetnie współpracowała na dystansie.
Bewley liderem Reszty Świata
W zespole gości najbardziej wyróżniał się Daniel Bewley – zdobywca 11 punktów i autor widowiskowej jazdy w wielu biegach. Niestety, jego koledzy nie byli w stanie mu dorównać. Nicki Pedersen (7 pkt) próbował poderwać zespół w końcówce, a Mikkel Michelsen i Keynan Rew notowali pojedyncze dobre starty. Ryan Douglas i Villads Nagel nie spełnili pokładanych w nich nadziei.
Bieg po biegu – kluczowe momenty meczu
Mecz był pełen interesujących zwrotów akcji. Po początkowej dominacji gości, Polacy błyskawicznie odpowiedzieli zwycięstwami 4:2, 5:1 i 5:1. Warto odnotować, że pomimo prowadzenia 30:18 już po ośmiu biegach, gospodarze nie zwolnili tempa. Przez cały czas narzucali presję i nie oddawali pola przeciwnikom.
Punktacja:
Reprezentacja Polski – 53 pkt
- 9. Patryk Dudek – 10+2 (0,1,3,2*,3,1*)
- 10. Piotr Pawlicki – 11+1 (2,2*,3,1,1,2)
- 11. Dominik Kubera – 8+1 (2,2,d,1*,3)
- 12. Bartłomiej Kowalski – 0 (d,-,-,-,-)
- 13. Bartosz Zmarzlik – 13 (3,1,3,3,3)
- 14. Wiktor Przyjemski – 11+1 (1,3,2*,3,2,0)
Reszta Świata – 36 pkt
- 1. Daniel Bewley – 11 (3,3,1,2,2)
- 2. Ryan Douglas – 1 (1,u,0,d,-)
- 3. Mikkel Michelsen – 7+1 (3,0,0,3,1*)
- 4. Keynan Rew – 6 (1,2,1,0,2)
- 5. Nicki Pedersen – 7 (d,1,1,2,3)
- 6. Villads Nagel – 4 (2,0,2,0,0)
Bieg po biegu:
1. Bewley, Pawlicki, Douglas, Dudek – 2:4 – (2:4)
2. Michelsen, Kubera, Rew, Kowalski (d) – 2:4 – (4:8)
3. Zmarzlik, Nagel, Przyjemski, Pedersen (d) – 4:2 – (8:10)
4. Bewley, Kubera, Dudek, Douglas (u) – 3:3 – (11:13)
5. Przyjemski, Rew, Zmarzlik, Michelsen – 4:2 – (15:15)
6. Dudek, Pawlicki, Pedersen, Nagel – 5:1 – (20:16)
7. Zmarzlik, Przyjemski, Bewley, Douglas – 5:1 – (25:17)
8. Pawlicki, Dudek, Rew, Michelsen – 5:1 – (30:18)
9. Przyjemski, Nagel, Pedersen, Kubera (d) – 3:3 – (33:21)
10. Zmarzlik, Bewley, Pawlicki, Rew – 4:2 – (37:23)
11. Michelsen, Przyjemski, Kubera, Nagel – 3:3 – (40:26)
12. Dudek, Pedersen, Pawlicki, Douglas (d) – 4:2 – (44:28)
13. Kubera, Rew – 3:2 – (47:30)
14. Pedersen, Pawlicki, Dudek, Nagel – 3:3 – (50:33)
15. Zmarzlik, Bewley, Michelsen, Przyjemski – 3:3 – (53:36)
Podsumowanie
Mimo braku Bartłomieja Kowalskiego i jego pechowego urazu, reprezentacja Polski udowodniła, że dysponuje szerokim, silnym składem. Zmarzlik, Przyjemski, Pawlicki i Dudek zdominowali spotkanie, dając kibicom powody do dumy i optymizmu przed kolejnymi występami kadry. Niestety, pech Kowalskiego może oznaczać kolejną przerwę dla utalentowanego młodzieżowca. Pozostaje mieć nadzieję, że jego uraz nie okaże się poważny, a młody zawodnik wróci na tor w pełni sił.
Zdjęcie: publiczny Fb Żużlowa Reprezentacja Polski








