Był wychowankiem toruńskiego klubu żużlowego i jednym z najbardziej obiecujących zawodników swojego pokolenia, którzy wchodzili do seniorskiego żużla pod koniec lat 70. XX wieku. Tadeusz Wiśniewski urodził się 26 grudnia 1957 roku w miejscowości Mgoszcz. Licencję żużlową uzyskał w 1978 roku, w wieku 21 lat, rozpoczynając tym samym swoją ligową karierę w barwach Apatora Toruń.
Na ligowych torach startował w latach 1978–1989, przy czym dziewięć sezonów (1978–1986) spędził w Toruniu, reprezentując Apator w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce, czyli ówczesnej I lidze.
Filar Apatora w latach osiemdziesiątych
Szczególnie ważnym okresem w karierze Wiśniewskiego były lata 1980–1986. W tym czasie stał się jednym z kluczowych zawodników zespołu z grodu Kopernika, tworząc trzon drużyny wspólnie z Wojciechem Żabiałowiczem oraz Eugeniuszem Miastkowskim.
Był zawodnikiem regularnie punktującym, a jego postawa miała istotny wpływ na sukcesy drużynowe Apatora. Kulminacją tego okresu były medale Drużynowych Mistrzostw Polski:
- brązowy medal DMP w 1983 roku,
- złoty medal DMP w 1986 roku – pierwszy tytuł mistrzowski w historii Apatora Toruń.

Tragedia sezonu 1986
Rok 1986, który zapisał się w historii klubu złotymi zgłoskami, okazał się dla Wiśniewskiego dramatyczny w wymiarze osobistym. W Rzeszowie, w premierowej gonitwie meczu, zawodnik upadł i złamał nogę. Kontuzja całkowicie wyeliminowała go z rywalizacji w sezonie, który zakończył się pierwszym w historii klubu, mistrzostwem Polski dla Apatora.
Jeszcze gorszy okazał się kolejny rok. Podczas przedsezonowego sparingu Wiśniewski ponownie złamał nogę, co postawiło pod znakiem zapytania dalszą karierę zawodniczą.
Odejście z Apatora i konflikt z klubem
Z końcem 1986 roku Tadeusz Wiśniewski podjął decyzję o rezygnacji ze startów w ligowym zespole Apatora Toruń. O swojej decyzji oficjalnie poinformował zarząd klubu, a jego oświadczenie zostało odczytane kibicom podczas meczu ligowego.
Sprawa powróciła przed kolejnym sezonem (1988), gdy zawodnik zwrócił się do klubu z prośbą o zgodę na starty w Wybrzeżu Gdańsk. W Apatorze – jak twierdzono – nie było już dla niego miejsca, a sam zawodnik nie był akceptowany przez drużynę.
Wiśniewski tak skomentował tamte wydarzenia:
„Po zakończeniu startów w Apatorze widywałem się z większością zawodników, nie mieli mi za złe że odszedłem z klubu. Okazywali raczej zadowolenie bo zwolniło się jedno miejsce w drużynie. W okresie przygotowawczym próbowałem podjąć treningi w sali za zgodą trenerów Apatora. Ku mojemu zaskoczeniu, a także niektórych zawodników, kapitan oświadczył na posiedzeniu zarządu, że on i drużyna sobie tego nie życzą i wyproszono mnie z sali. Jeżeli jest prawdą to co zasugerowano w prasie to zastanawiam się komu moja osoba przeszkadzała? Młodzież ma pewne miejsce w składzie. Czyżby seniorzy mistrza polski obawiali się rywalizacji? A może nie bacząc na wynik drużyny, niektórych zawodników interesuje bardziej sukces indywidualny. Chcą utrzymać swą pozycję w klubie jak najmniejszym wysiłkiem? Ubolewam nad tym faktem oraz nad tym, że osiem lat przysłowiowego łamania kości i nie zasłużyłem sobie nawet na bezpłatne oglądanie meczów. Zawodnicy jak na razie nie zdają sobie sprawy, że również ich w niedalekiej przyszłości może spotkać podobny los. Chciałem dodać, że nie rozumiem twierdzenia, że drużyna mnie nie zaakceptuje, gdyż nie zabiegałem o wznowienie startów w Apatorze. Nosiłem się z zamiarem przejścia do Wybrzeża. Trwały rozmowy miedzy klubami. Warunki jakie postawił Apator były nie do przyjęcia przez gdańszczan. Zanim toruńscy działacze zdecydowali się na ich zmianę, było już za mało czasu na załatwienie formalności określonych przepisami. Zdaję sobie sprawę, że jeśli moja przerwa w startach się przedłuży to pokrzyżuje moje życiowe plany. Czynię starania, aby jak najszybciej wznowić treningi w GKM, a w przyszłości bronić barw tego klubu.”
Ostatni sezon i koniec kariery
Ostatecznie Tadeusz Wiśniewski pojawił się na ligowym torze jeszcze raz – w 1989 roku, reprezentując GKM Grudziądz. Był to jednak ostatni epizod w jego krótkiej, ale intensywnej karierze żużlowej, która zapowiadała się znacznie dłużej i bardziej bogato w sukcesy.
Starty indywidualne i turniejowe
Wiśniewski był również uczestnikiem finałów Indywidualnych Mistrzostw Polski:
- 1984 – Gorzów Wielkopolski: 10. miejsce,
- 1985 – Gorzów Wielkopolski: 12. miejsce.
Dwukrotnie startował także w finałach Mistrzostw Polski Par Klubowych:
- 1984 (Toruń) – wspólnie z Wojciechem Żabiałowiczem i Eugeniuszem Miastkowskim zajął 5. miejsce, będąc najskuteczniejszym zawodnikiem toruńskiej pary (7 pkt),
- 1985 (Rybnik) – para Żabiałowicz–Wiśniewski, uzupełniona Grzegorzem Śniegowskim, uplasowała się na 7. miejscu (Wiśniewski – 3 pkt).
Życie po żużlu
Po zakończeniu kariery Tadeusz Wiśniewski pozostał blisko speedwaya jako opiekun swoich synów – Adama i Tomasza, którzy w 2006 roku na torze w Toruniu pozytywnie zdali pierwszy żużlowy egzamin. Choć nie zrobili kariery na miarę ojca, sam Wiśniewski do końca interesował się żużlem, śledził wydarzenia w mediach i pojawiał się na stadionach przy okazji ważnych imprez.
W 2019 roku wziął udział w retro derbach w Toruniu, organizowanych przez MOSiR Toruń, Stal Toruń oraz Bohaterów Czarnego Gryfa, ponownie wyjeżdżając na tor wraz z dawnymi kolegami.
Statystyki kariery Tadeusza Wiśniewskiego
Dane personalne:
- Data urodzenia: 26 grudnia 1957
- Miejsce urodzenia: Mgoszcz
Kariera ligowa:
- Lata startów: 1978–1989
- Kluby:
- Apator Toruń (1978–1986)
- GKM Grudziądz (1989)
Osiągnięcia drużynowe:
- DMP 1983 – brąz
- DMP 1986 – złoto (pierwsze w historii Apatora)
Statystyki ligowe:
- Mecze: 110
- Biegi: 450
- Punkty: 671
- Bonusy: 76
- Średnia biegowa: 1,660 pkt/bieg
Zdjęcia: publiczny FB Apator Toruń – historia






