W najbliższą niedzielę, 21 września, w Pardubicach rozegrany zostanie jeden z najbardziej prestiżowych turniejów na świecie – Zlatá Přilba. To już 77. edycja zawodów, które od 1929 roku stanowią symbol czeskiego żużla i jedną z najciekawszych imprez w całym kalendarzu.

Polska żużlowa publiczność w tym samym czasie będzie emocjonować się meczami o złoto i brąz PGE Ekstraligi, ale na stadionie w Pardubicach kibiców czeka widowisko, jakiego nie ma nigdzie indziej. Trzech Polaków stanie do walki o słynny kask ze srebra i złota – wyjątkowe trofeum ważące ponad 2 kilogramy, które od lat powstaje w pracowni jubilerskiej Lejhanec i w dniu zawodów uroczyście trafia na stadion.


Prestiż, tradycja i historia

Zlatá Přilba jest turniejem absolutnie wyjątkowym. Od blisko stu lat przyciąga największe gwiazdy żużla i zawodników z całego świata. W przeszłości triumfowali tu m.in. Ole Olsen (7 razy), Jiří Štancl (5 razy), Leigh Adams (4 razy), a także Tony Rickardsson i Jason Doyle (po 3 zwycięstwa).

Dla Polaków te zawody przez dekady były raczej przeklęte, ale w XXI wieku sytuacja uległa zmianie. Na liście zwycięzców są Grzegorz Walasek (2012), Rune Holta (2009 i 2011) oraz Patryk Dudek (2021).

Obrońcą tytułu jest Duńczyk Rasmus Jensen, który również pojawi się w niedzielę na starcie.


Trzech Polaków na liście startowej

Polskie barwy reprezentować będą:

  • Przemysław Pawlicki (Stelmet Falubaz Zielona Góra) – uczestnik całego pardubickiego weekendu, bo już w piątek startuje tu w finałowym turnieju Tauron SEC.
  • Jakub Jamróg (Cellfast Wilki Krosno) – doświadczony zawodnik z Metalkas 2. Ekstraligi, dla którego występ w Pardubicach to szansa na międzynarodowe pokazanie formy.
  • Robert Chmiel (H. Skrzydlewska Orzeł Łódź) – kolejny reprezentant zaplecza Ekstraligi, który będzie chciał sprawić niespodziankę.

Zasady inne niż wszystkie

To, co wyróżnia Zlatą Přilbę, to unikalny system rozgrywek. Każdy wyścig odbywa się w sześcioosobowej obsadzie – zupełnie inaczej niż w klasycznym żużlu ligowym czy turniejach Grand Prix.

  • W zawodach bierze udział 36 żużlowców, początkowo podzielonych na cztery grupy eliminacyjne.
  • Z każdej grupy awansuje trzech najlepszych, a do nich dołączają rozstawieni zawodnicy.
  • Ćwierćfinały, półfinały i finały również odbywają się z udziałem sześciu żużlowców.
  • Najlepsi trafiają do wielkiego finału o miejsca 1–6, gdzie decyduje jeden wyścig.

To sprawia, że w Pardubicach liczy się nie tylko szybkość, ale też spryt, starty i wyczucie specyficznego toru, na którym często dochodzi do widowiskowych mijanek.


Weekend pełen emocji

Zlatá Přilba to zwieńczenie trzydniowego żużlowego maratonu w Pardubicach:

  • Piątek – finał cyklu Tauron SEC (Indywidualne Mistrzostwa Europy).
  • SobotaZlatá Stuha, czyli Złota Wstążka – prestiżowy turniej dla juniorów.
  • Niedziela – wielki finał i walka o złoty kask.

To właśnie niedzielny turniej gromadzi największe tłumy, a emocje sięgają zenitu, bo format z sześcioma zawodnikami pod taśmą gwarantuje nieprzewidywalne rozstrzygnięcia.


Lista startowa – 77. Zlatá Přilba (21.09.2025, godz. 12:00, Pardubice)

Transmisja: TVP Sport (także online)

  • Jason Doyle (Australia)
  • Ryan Douglas (Australia)
  • Sam Masters (Australia)
  • Rohan Tungate (Australia)
  • Chris Holder (Australia)
  • Mads Hansen (Dania)
  • Rasmus Jensen (Dania)
  • Anders Thomsen (Dania)
  • David Bellego (Francja)
  • Dimitri Berge (Francja)
  • Tom Brennan (Wielka Brytania)
  • Adam Ellis (Wielka Brytania)
  • Leon Flint (Wielka Brytania)
  • Norick Blödorn (Niemcy)
  • Mario Hausl (Niemcy)
  • Celina Liebmann (Niemcy)
  • Andrzej Lebiediew (Łotwa)
  • Norbert Magosi (Węgry)
  • Paco Castagna (Włochy)
  • Nicolas Covatti (Włochy)
  • Robert Chmiel (Polska)
  • Jakub Jamróg (Polska)
  • Przemysław Pawlicki (Polska)
  • Anže Grmek (Słowenia)
  • Matic Ivačič (Słowenia)
  • Jakub Valković (Słowacja)
  • Oliver Berntzon (Szwecja)
  • Timo Lahti (Szwecja)
  • Nazar Parnicki (Ukraina)
  • Luke Becker (USA)
  • Adam Bednář (Czechy)
  • Jan Jeníček (Czechy)
  • Matouš Kameník (Czechy)
  • Daniel Klíma (Czechy)
  • Jan Macek (Czechy)
  • Václav Milík (Czechy)
  • Jaroslav Petrák (Czechy, rezerwowy)

Czy Polacy zapiszą się w historii?

Dotychczasowe osiągnięcia biało-czerwonych w Zlatej Prilbie nie są imponujące, ale każdy z tegorocznych reprezentantów ma szansę sprawić niespodziankę. Pawlicki jest w stanie rywalizować z najlepszymi, a dla Jamroga i Chmiela to okazja do międzynarodowego przełamania.

Czy w 2025 roku do listy triumfatorów dołączy kolejny Polak? Odpowiedź poznamy już w niedzielne popołudnie.

Zdjęcie: publiczny FB Zlata Prilba