Ubiegły rok należał do Wrocławia. Tym razem triumfował Szawer
W 2024 roku to Niziołki Szarża Wrocław cieszyły się ze zwycięstwa w Lesznie, pokazując młodzieżową dominację w CS Superlidze Żaków. Jednak niedzielne spotkanie 25 maja 2025 roku przyniosło zupełnie inną historię. Na torze przy Strzeleckiej gospodarze – LKS Szawer Leszno – zrewanżowali się z nawiązką, aplikując wrocławianom solidny zimny prysznic i wygrywając 66:52.
Zbyt wiele błędów, zbyt silny Szawer
Już od początku było widać, że Niziołki nie są tak skoncentrowane jak zwykle. Błędy na pierwszym łuku, potknięcia na trasie, niepewność w jeździe – to wszystko skrzętnie wykorzystali gospodarze, którzy jechali równo, skutecznie i agresywnie.
– Zimny prysznic w Lesznie! Niestety dzisiejsze spotkanie nie potoczyło się po naszej myśli. Zbyt duża ilość błędów na pierwszym łuku, a także na trasie spowodowała, że strata punktów przed rewanżowym meczem jest dość wysoka – przekazali przedstawiciele Szarży w mediach społecznościowych.
Najlepsi z Leszna – Skorliński i Seweryn
Gospodarze pokazali nie tylko zespołową siłę, ale także indywidualną klasę. Tymoteusz Skorliński był niemal nieuchwytny, kończąc mecz z 18 punktami i bonusem. Tobiasz Seweryn również pokazał wysoką formę – 15 punktów i aż 3 bonusy mówią same za siebie. Cała drużyna Szawera prezentowała się równo, co dało wyraźne zwycięstwo.
Wrocławianie z błędami, ale z zacięciem
W barwach Szarży wyróżnili się Jan Bujnowski (14+1) oraz Dominik Matuszak (15 pkt), którzy starali się ratować wynik w indywidualnych biegach. Walki nie brakowało także ze strony Tomasza Górala, ale nie wystarczyło to do nawiązania realnej walki o wygraną. Już po 7. biegu gospodarze prowadzili 40:28 i utrzymali przewagę do końca.
Wyniki meczu: LKS Szawer Leszno – Niziołki Szarża Wrocław 66:52
LKS SZAWER LESZNO (66):
- Tomasz Golembka (w,4,4,3*) – 11+1
- Jakub Olejniczak (3,3,3,4) – 13
- Tobiasz Seweryn (4,3*,3*,3*,2) – 15+3
- Tymoteusz Skorliński (3*,4,4,3,4) – 18+1
- Miłosz Baldys (1,1,2*,-) – 4+1
- Edmund Seweryn (2) – 2
- Paweł Tomowiak (2*) – 2+1
- Adam Stachowiak Jr (1) – 1
NIZIOŁKI SZARŻA WROCŁAW (52):
- Liwiusz Olszewski (-,2,1,-) – 3
- Sebastian Wrona (2,-,-,-,3*) – 5+1
- Antoni Korny (1,1,-,1) – 3
- Kamil Matuszak (-,-,-,1) – 1
- Tomasz Góral (2,3,2,1,2,1) – 11
- Jan Bujnowski (4,2*,w,4,4) – 14+1
- Dominik Matuszak (2,4,2,4,3) – 15
Bieg po biegu:
- Bujnowski, Olejniczak, Wrona, Golembka (w) – 3:6 (3:6)
- T. Seweryn, Skorliński, D. Matuszak, Korny – 7:3 (10:9)
- D. Matuszak, Olejniczak, Góral, Baldys – 4:6 (14:15)
- Golembka, T. Seweryn, Olszewski, Korny – 7:3 (21:18)
- Skorliński, Góral, Bujnowski, Baldys – 5:5 (26:23)
- Golembka, T. Seweryn, D. Matuszak, Olszewski – 7:3 (33:26)
- Skorliński, T. Seweryn, Góral, Bujnowski (w) – 7:2 (40:28)
- D. Matuszak, Olejniczak, Baldys, Korny – 5:5 (45:33)
- Bujnowski, Skorliński, Tomowiak, Góral – 5:5 (50:38)
- Olejniczak, Golembka, Góral, K. Matuszak – 7:3 (57:41)
- Skorliński, D. Matuszak, T. Seweryn, Góral – 6:4 (63:45)
- Bujnowski, Wrona, E. Seweryn, Stachowiak Jr – 3:7 (66:52)
Rewanż za tydzień – czas na odbudowę
Przed Szarżą teraz tydzień na analizę błędów i przygotowanie się do rewanżu we Wrocławiu. Spotkanie na własnym torze może dać nadzieję na odrobienie strat i walkę o końcowy triumf w dwumeczu.
– Gratulujemy gospodarzom, a rewanżowe spotkanie już za tydzień we Wrocławiu – zapowiada klub ze stolicy Dolnego Śląska.
Wrocławianie będą musieli pojechać niemal perfekcyjnie, by odrobić 14-punktową stratę i odwrócić losy tego ćwierćfinałowego starcia.






