Nowy etap w sprawie przebudowy stadionu Kolejarza Opole

Kibice Kolejarza Opole i sympatycy żużla w regionie mają powody do ostrożnego optymizmu. Po miesiącach rozmów udało się osiągnąć porozumienie w kluczowej kwestii dotyczącej modernizacji stadionu im. Mariana Spychały przy ul. Wschodniej. Jak poinformował prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski, miasto i spółka PKP Intercity Remtrak dogadały się w sprawie zamiany gruntów, co otwiera drogę do rozpoczęcia długo wyczekiwanej inwestycji.

Porozumienie z Remtrakiem

Stadion żużlowy w Opolu znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie zakładu Remtrak i części działek należących do spółki. Warunkiem rozpoczęcia prac była zamiana terenów, która wymagała zgody obu stron.

Spotkałem się z prezesem Dziembą oraz Michałem Franasem, szefem PKP Intercity Remtrak. Obie strony są na TAK – poinformował prezydent Wiśniewski w oficjalnym komunikacie.

To przełomowa decyzja, ponieważ bez niej cała inwestycja mogłaby utknąć w martwym punkcie.

Remediacja i decyzja RDOŚ

Zanim jednak dojdzie do faktycznej zamiany gruntów, konieczne jest przeprowadzenie procesu tzw. remediacji. Chodzi o oczyszczenie terenu należącego obecnie do Remtraka i uzyskanie stosownej opinii Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ).

Zgodnie z deklaracją spółki Remtrak, prace nad remediacją są już prowadzone i powinny zakończyć się do końca 2025 roku. Dopiero wówczas możliwe będzie formalne przeniesienie własności działek.

Dokumentacja gotowa, czas na finanse

Dużym ułatwieniem dla całego procesu jest fakt, że dokumentacja projektowa przebudowy stadionu została już przygotowana. Oznacza to, że miasto nie musi rozpoczynać prac od zera – wystarczy, że po uzyskaniu decyzji RDOŚ i sfinalizowaniu zamiany gruntów rozpocznie poszukiwanie finansowania oraz ogłosi przetarg na wykonawcę inwestycji.

Pozostanie znaleźć kasę na budowę i ogłaszać przetarg. Trzymajcie kciuki! – napisał w swoim komunikacie prezydent Arkadiusz Wiśniewski.

Kibice czekają na nowoczesny obiekt

Stadion im. Mariana Spychały od lat wymaga gruntownej modernizacji, aby spełniać współczesne standardy i oczekiwania kibiców. Ostatnie sezony pokazały, że Kolejarz Opole to klub, który wciąż budzi duże emocje w regionie, a inwestycja w nowy obiekt może tchnąć w drużynę i środowisko żużlowe nową energię.

Na razie jednak najważniejsze jest doprowadzenie do szczęśliwego końca procesu formalnego – remediacji i decyzji środowiskowej. Jeśli wszystkie etapy przebiegną zgodnie z planem, Opole w najbliższych latach może doczekać się nowoczesnego stadionu żużlowego, na jaki zasługuje.

Źródło i zdjęcie: publiczny FB 24opole