Zawodnik Pres Toruń mistrzem Czech! Perfekcyjny występ w Slanach i komplet punktów

W środowe popołudnie 14 maja, na torze w czeskim Slany poznaliśmy pierwszego krajowego mistrza w europejskim żużlu w sezonie 2025. W finale Indywidualnych Mistrzostw Czech nie do zatrzymania był Jan Kvech, który wygrał wszystkie swoje biegi i z dorobkiem 15 punktów. Obronił tym samym tytuł zdobyty przed rokiem. Zawodnik Pres Grupy Deweloperskiej Toruń potwierdził tym samym swoją wysoką formę przed zbliżającą się rundą FIM Speedway Grand Prix na PGE Narodowym w Warszawie.

Perfekcyjny Kvech, Milik z kolejnym medalem

Kvech, który w ubiegłym roku zdobył swój pierwszy tytuł mistrza Czech, w środę w Slanach ponownie udowodnił, że nie ma sobie równych na krajowym podwórku. 23-latek wygrał wszystkie swoje starty, w tym bezpośredni pojedynek z Vaclavem Milikiem w biegu szóstym. To właśnie Milik – zawodnik H. Skrzydlewska Orła Łódź – był najpoważniejszym rywalem Kvecha w walce o tytuł. Ostatecznie zajął drugie miejsce z dorobkiem 14 punktów. Był to już dwunasty medal Indywidualnych Mistrzostw Czech w karierze Milika, co pozwoliło mu zrównać się w klasyfikacji wszech czasów z legendarnym Josefem Francem.

Walka o brąz i dramat Krcmara

O ostatnie miejsce na podium rywalizowało dwóch zawodników – Daniel Klima i Eduard Krcmar – którzy po rundzie zasadniczej mieli po 12 punktów. Konieczny był bieg dodatkowy. Niestety dla miejscowych kibiców AK Slany, faworyzowany Krcmar zanotował defekt już po starcie i musiał obejść się smakiem. Tym samym brązowy medal przypadł Danielowi Klimie, reprezentantowi Markety Praga.

W zawodach nie wystartowali ostatecznie Jaroslav Petrak i Adam Bednar, których miejsca zajęli Karel Prusa i Petr Marek – młodsi zawodnicy na motocyklach 250cc, którzy nie liczyli się w walce o czołowe lokaty, ale zebrali cenne doświadczenie.


Jan Kvech – gotowy na PGE Narodowy

Zwycięstwo w Slanach to doskonały prognostyk dla Kvecha przed sobotnią rundą Orlen Oil FIM Speedway Grand Prix of Poland – Warsaw na PGE Narodowym. Czech otrzymał od organizatorów stalą „dziką kartą” i debiutuje w pełnym sezonie cyklu SGP i z pewnością będzie chciał zamieszać w stawce najlepszych zawodników świata. 3 maja w bawarskim Landshut zdobył 5 punktów i na razie zajmuje 12 miejsce w klasyfikacji SGP 2025. W barwach Pres Grupy Deweloperskiej Toruń także prezentuje się solidnie, co czyni go jednym z najbardziej perspektywicznych żużlowców młodego pokolenia w Europie.


Wyniki finału Indywidualnych Mistrzostw Czech 2025 (za speedwaylive.eu):

  1. Jan Kvech – 15 pkt (3,3,3,3,3)
  2. Vaclav Milik – 14 pkt (3,2,3,3,3)
  3. Daniel Klima – 12+3 (3,3,2,1,3) + zwycięstwo w biegu dodatkowym
  4. Eduard Krcmar – 12+d (2,3,3,2,2) + defekt w biegu dodatkowym
  5. Jan Macek – 11 (1,2,3,2,3)
  6. Bruno Belan – 10 (1,2,2,3,2)
  7. Matej Fryza – 10 (2,1,2,3,2)
  8. Matous Kamenik – 8 (2,1,2,2,1)
  9. Jan Jenicek – 7 (3,1,1,1,1)
  10. Adam Nejezschleba – 6 (0,3,1,0,2)
  11. Jan Hlacina – 4 (1,0,1,2,d)
  12. Petr Marek (250cc) – 4 (0,2,0,1,1)
  13. Jaroslav Vanicek – 2 (2,-,-,-,-)
  14. David Hofman – 2 (1,1,0,0,0)
  15. Karel Prusa (250cc) – 2 (0,0,1,0,1)
  16. Pavel Cermak – 0 (0,0,u,1,0)

Komentarz

Choć Czechy nie należą do światowych potęg żużlowych, to poziom krajowych mistrzostw z roku na rok rośnie, a takie talenty jak Kvech czy Klima udowadniają, że czeski speedway idzie w dobrą stronę. Zwycięstwo Kvecha bez straty punktu to sygnał, że zawodnik Torunia może wkrótce odegrać większą rolę także na arenie międzynarodowej. Czy zacznie już w sobotę w Warszawie? Przekonamy się już niebawem.