W niedzielę, 7 grudnia, punktualnie o godzinie 14:00, na torze przy K1 we Wrocławiu rozpoczęły się ostatnie tegoroczne zmagania speedrowerowe. Choć mamy zimę a temperatury nie rozpieszczały (mimo, że nie było poniżej zera), atmosfera była zupełnie inna — gorąca, głośna i pełna emocji. Na starcie stanęło ponad 30 dzieci, które wzięły udział w drużynowym Turnieju Mikołajkowym, tradycyjnie kończącym sezon w Szarży.
Na torze pojawiły się nie tylko młode zawodniczki i zawodnicy wrocławskiego klubu do 12 roku życia (a de facto do 11 roku), ale także ich rówieśnicy z zaprzyjaźnionej Victorii Poczesna, co dodało rywalizacji dodatkowego kolorytu i sportowego charakteru. Organizatorzy podzielili uczestników na trzy drużyny, a w ich ramach zawodnicy zostali dodatkowo rozdzieleni na trzy grupy wiekowe, aby rywalizacja była jak najbardziej wyrównana. Każde dziecko miało przed sobą cztery starty, a emocje w każdym z nich wcale nie przypominały towarzyskiego ścigania — wręcz przeciwnie, walka toczyła się na całego. Co obrazuje min. poniższe zdjęcie:

Atmosferę tego dnia świetnie oddaje komunikat, który pojawił się w niedzielne późne popołudnie na oficjalnej stronie Szarży Wrocław:
Komunikat Szarży Wrocław
„Ależ to było zakończenie sezonu! Towarzyskie ściągnie? Owszem, ale to była walka do ostatnich centymetrów, ataki tam, gdzie miejsca już nie było dużo. Taki to był Turniej Mikołajkowy.
Dziękujemy Wam za fajną frekwencję w to grudniowe popołudnie. Dziś sezon 2025 możemy uznać za zakończony i czas zacząć odliczać czas do sezonu 2026.
Pierwsza impreza we Wrocławiu odbędzie się 21 lub 28 marca. Dzięki i do zobaczenia już niedługo.”







