Kolegium Żużlowe: Nowe regulacje na horyzoncie
Podczas niedawnego „Kolegium Żużlowego” emitowanego na antenie Canal+, prezes Ekstraligi Żużlowej (EŻ) Wojciech Stępniewski zapowiedział wprowadzenie przełomowych zmian w polityce transferowej polskich lig żużlowych. Planowane regulacje mają na celu zwiększenie kontroli nad finansami klubów oraz wyeliminowanie praktyk polegających na budowaniu składów ponad realne możliwości budżetowe drużyn.
Nowe zasady od 2027 roku
Władze EŻ ogłosiły, że od sezonu 2027 kluby, które wydają więcej niż posiadają środków finansowych, będą miały ograniczoną możliwość przeprowadzania transferów. System ma być testowany już w 2026 roku.
- „To będzie z naszej strony głęboka ingerencja w kluby, ale nie ma wyjścia” – zapowiedział prezes EŻ Wojciech Stępniewski.
Planowane zmiany mają na celu walkę z zadłużaniem się klubów oraz zapewnienie im większej stabilności finansowej. Do tej pory wiele drużyn deklarowało budżety na podstawie prognoz, które nie zawsze pokrywały się z rzeczywistymi wpływami. Teraz sytuacja ma się diametralnie zmienić.
Jak będzie działał nowy system?
Według zapowiedzi, system blokady transferowej ma funkcjonować na zasadzie rygorystycznej analizy finansów klubów. Ekstraliga Żużlowa zamierza traktować kluby jak przedsiębiorstwa, a nie tylko spełniające podstawowe wymagania licencyjne.
- „Pracujemy nad systemem, który klub będzie traktował jako całość, a nie tylko przez pryzmat wymagań licencyjnych i patrzył na klub jak na przedsiębiorstwo” – powiedział wiceprezes EŻ Ryszard Kowalski. – „System ma być tak skonstruowany, aby nie wydawać więcej, niż się zarabia. To ma być podstawowa zasada” – dodał.
Zmiany w procesie zatwierdzania kontraktów
Największą nowością wprowadzoną przez EŻ ma być prewencyjna weryfikacja kontraktów. Jeśli dany klub będzie chciał podpisać umowę, która przekroczy jego zdolności finansowe z poprzedniego roku, Ekstraliga Żużlowa może takiej umowy nie zatwierdzić.
- „Kontrakt bez twardych papierów będzie nie do zrealizowania” – wyjaśnił Stępniewski. – „To będzie nasza głęboka ingerencja w kluby, ale nie ma innej opcji na dzień dzisiejszy. System testowo ma być wprowadzany już od sezonu 2026”.
Kto może mieć problem?
Nowe zasady mogą okazać się dużym wyzwaniem dla klubów, które dotychczas funkcjonowały na granicy ryzyka finansowego. Ograniczenia transferowe mogą wpłynąć na politykę kadrową wielu drużyn, szczególnie tych, które w przeszłości podpisywały kontrakty opierając się na przyszłych, niepewnych wpływach.
Zmiany te mogą także przyczynić się do większej transparentności w ligach żużlowych. Kluby będą zmuszone do lepszego planowania finansowego i bardziej odpowiedzialnego zarządzania budżetem.
Podsumowanie: Koniec „życia na kredyt” w żużlu?
Wprowadzenie nowego systemu finansowej kontroli klubów może być jednym z najważniejszych kroków w historii polskiego żużla. Jeśli testy w 2026 roku okażą się skuteczne, od 2027 roku w PGE Ekstralidze i Metalkas 2. Ekstralidze zobaczymy zupełnie nową politykę transferową.
- „Niektórych czasami ponosi ułańska fantazja finansowa, szczególnie gdy dochodzi do wyborów sportowych. W tym wypadku musi wkroczyć jakiś regulator” – podsumował Kowalski.
Nowe regulacje z pewnością zmienią sposób, w jaki kluby zarządzają swoimi składami i budżetami. Czy żużel w Polsce stanie się bardziej stabilny finansowo? O tym przekonamy się już w nadchodzących sezonach.






