I kolejna część podsumowania tegorocznego, jesiennego okienka transferowego. Tym razem pora na zagranicznych seniorów spoza kategorii u-24.

Ranking zaczynamy od beniaminka PGE Ekstraligi.

1. Malesa Ostrów

Nicolai Klindt     –  1988,  1,618 I liga

Oliver Berntzon  –  1993,  1,897 I liga

Chris Holder        –  1987   1,594

Obaj podstawowi obcokrajowcy z zeszłego sezonu zostali w zespole. Nową twarzą jest zawodnik który będzie się chciał odbudować – Australijczyk Chris Holder. W przyszłym roku mija 10 rocznica zdobycia przez niego tytułu Indywidualnego Mistrza Świata. On będzie najpewniej pierwszym wyborem i liderem zespołu z Ostrowa. Z pozostałej dwójki większe szanse daję Szwedowi, chociaż jego jedyne doświadczenia ekstraligowe to dwa mecze w roli gościa w Sparcie Wrocław przed dwoma sezonami. Formacja obcokrajowców z Holderem na pewno jest mocniejszą parą niż w poprzednim sezonie. Duńczyk po słabszym 2021 roku wg mnie ma mniejsze szanse na występy w meczach. Nawet jeśli Holder się odrodzi i Berntzon zaskoczy to i tak jest to jedna ze słabszych obsad w tej kategorii.


2. GKM Grudziądz

Nicki Pedersen       – 1977, 2,059

Wadim Tarasienko   -1994, 2,219 I liga

Zawodzącego w zeszłym sezonie Kennetaha Bjerre, który odszedł do Bydgoszczy, zastąpił wędrujący w drugą stronę Rosjanin Wadim Tarasienko. Podobnie jak przed rokiem na lidera drużyny zapowiada się Duńczyk Pedersen, były 3 krotny Mistrz Świata. Tarasienko w 1 lidze jeździł znakomicie – trzecia średnia biegowa, druga meczowa w całej lidze. Będzie to jego debiut na ekstraligowych torach. Jeśli będzie jeździł na podobnym poziomie co w I lidze to może GKM ma szansę, o coś więcej niż utrzymanie, w końcu powalczyć.  Para wygląda mocniej niż w poprzednim sezonie. Indywidualnie całkiem niezły duet, ale jak wiadomo jazda drużynowa parą nie jest najmocniejszą stroną Pedersena, także nie wróży to dobrze.


3. Apator Toruń

Jack Holder            -1996, 1,943

Emil Sajfutdinov   – 1989, 1,954

Bracia Holderowie po kilku sezonach razem zostali rozłączeni – starszy z Australijczyków Chris , który miał zdecydowanie słabszy sezon dołączył do beniaminka z Ostrowa. Jego miejsce zajął po wielu sezonach w Lesznie Rosjanin Sajfutdinow – brązowy medalista zeszłorocznego cyklu SGP.

Jack Holder miał całkiem dobry poprzedni sezon, ma szansę jeszcze bardziej się rozwinąć i w końcu może się uda dołączyć do Grand Prix.  Co do Rosjanina nie ma wątpliwości że będzie bardzo mocnym punktem zespołu. W 2020 roku miał najlepszą średnią biegową w lidze, w ostatnim sezonie prezentował się zdecydowanie słabiej, ale przenosiny pomogą mu się odbudować. Zdecydowanie bardzo mocny duet, lepszy niż w poprzednim sezonie w ekipie z Torunia. Wg mnie czołówka ligi.


4. Włókniarz Częstochowa

Fredrig Lindgren  –  1985,  1,652

Leon Madsen        –  1988, 2,219

Skład obcokrajowców bez zmian w porównaniu z zeszłym sezonem. Szwed Lindgren od paru sezonów świetnie jeździ w Grand Prix – w tym roku zajął 5 miejsce, a przed rokiem po raz drugi zdobył brązowy medal. Niestety nie przekłada się to na jego formę w lidze. Jeden ze słabszych sezonów od lat. W klubie dopiero czwarta średnia . Jeśli chodzi o Madsena – ostatni sezon był dla niego całkiem udany. W Grand Prix zajął 7 miejsce, w lidze – piąta średnia biegowa. Jeśli Lindgren zacznie jeździć jak w Grand Prix, w co niestety wątpię, a Madsen utrzyma formę to będzie to bardzo mocna formacja. Ale moim zdaniem będą plasować się gdzieś w środku stawki.


5. Unia Leszno

Jason Doyle      -1985, 2,253

David Bellego  – 1993, 2,292 I liga

Jedna, ale istotna zmiana. W miejsce Emila Sajfutdinova przyjdzie zawodnik z najwyższą średnią w 1 lidze Francuz David Bellego. Będzie to dla niego debiut na tym poziomie rozgrywkowym. Ma bardzo ciężkie zadanie zastąpić zawodnika, bez którego nie byłoby pięciu złotych medali w ostatnich latach. 28-latek w minionym sezonie miał okazję zadebiutować wraz z reprezentacją w finale SON. Jason Doyle, były australijski mistrz świata indywidualnie miał bardzo dobry sezon – czwarta średnia w lidze. Nieco słabiej zaprezentował się  w GP, gdzie zajął dopiero 9 miejsce. Jednak formacja obcokrajowców wygląda w Unii zdecydowanie słabiej niż przed rokiem. Miejsce gdzieś w środku stawki bliżej jej dołu niż dalej.


6. Stal Gorzów

Martin Vaculik     -1990,  2,209

Anders Thomsen  -1994,  1,839

Jak w pozostałych medalowych ekipach bez zmian w tej formacji. Liderem obcokrajowców Stali będzie Słowak Martin Vaculik. W poprzednich rozgrywkach miał 6 średnią biegową w lidze. W GP zawiódł, zajmując dopiero 12 miejsce. Duńczyk Thomsen natomiast w GP zajął 11 miejsce, a w polskiej lidze jeździł przeciętnie. Na papierze duet nie wygląda źle – mój typ: środek stawki.


7. Motor Lublin

Grigorij Łaguta      -1984, 1,857

Mikkel Michelsen  -1994, 2,087

Kolejny zespół bez zmian w formacji zawodników zagranicznych. Na lidera wyrasta Duńczyk Mikkel Michelsen. W minionym roku w lidze miał bardzo dobry sezon, w GP słabiej, zajął dopiero  11 miejsce. Został za to Indywidualnym Mistrzem Europy. W finale PGE Ekstraligi trochę zawiódł. W lidze 7 miejsce jeśli chodzi o średnią biegową.

Rosjain Grigorij Łaguta indywidualnie miał zdecydowanie słabszy sezon. W finale ligi zabrakło go, ze względu na odniesiona wcześniej kontuzję. W SGP zawodnik ten nigdy nie dostał szansy występu, natomiast w SEC stawał na wszystkich stopniach podium. W lidze widzę ich w środku stawki.


8. Sparta Wrocław

Artiom  Łaguta  -1990, 2,085

Tai Woffinden    -1990, 2,360

Jak wiadomo mistrzowskiego składu się nie zmienia. Także tutaj również bez z mian. Anglik Tai Woffinden zeszły sezon miał nieco słabszy, głównie przez kontuzję. Były 3 krotny Mistrz Świata zajął 6, dające utrzymanie w GP. W lidze miał 8 średnią biegową i w końcu w swoim 10 sezonie w Sparcie zdobył upragniony złoty medal DMP. Dla Rosjanina Artioma Łaguty był to sezon życiowy. Tytuł Indywidualnego Mistrza Świata, poza tym w swoim pierwszym sezonie startów we Wrocławiu Drużynowe Mistrzostwo Polski, a także trzecia średnia biegowa w lidze. Jedynie w pierwszym meczu finałowym pojechał słabo. Zdecydowanie najmocniejsze zestawienie obcokrajowców w całej lidze.


Moje typy:

8.Malesa Ostrów

7.GKM Grudziądz

6.Unia Leszno

5.Włókniarz Czestochowa

4.Stal Gorzów

3.Motor Lublin

2.Apator Toruń

1.Sparta Wrocław

Podsumowanie:

Nie miałem wątpliwości tylko co do miejsca pierwszego i ostatniego. Beniaminek nie przekonuje i w kolejnym zestawieniu jest na ostatnim miejscu. GKM gdyby Nicki jeździł zespołowo byłby wyżej. Tarasienko przekonuje mnie bardziej niż Bellego. Unia Leszno nadal ma Doyle ale Bellego nie zastąpi Emila i jest wielką niewiadomą jak poradzi sobie w elicie.

Kolejny Włókniarz. Lindgren miał słabe  ostatnie sezony w lidze. Widać wyraźnie, że stawia na GP, natomiast sam Madsen to za mało.

Miałem wątpliwości co do siły obcokrajowców w dwóch klubach. Thomsen w Stali jakoś mnie nie przekonuje. W Motorze, Łaguta miał słabszy sezon, ale potrafi się odbić co pokazał po zawieszeniu, a Mikkelsen z sezonu na sezon jest coraz lepszy.

 Apator awansował na drugie miejsce ze względu na brązowego medalistę SGP który uważany jest za najważniejszy transfer w lidze tego roku, a także ze względu na Jacka Holdera, który jest w znakomitej formie.

Co do pierwszego miejsca Sparty. W skaldzie jest pierwszy i szósty zawodnik na świecie, a Wrocławianie są tegorocznymi mistrzoami Polski i to wszystko wyjaśnia. Do tego jako jedyny duet obcokrajowców Łaguta i Woffinden mają średnią biegową powyżej 2 pkt. (nie liczę średnich z I ligi – Unia i GKM).

Poza pierwszą i ostatnią pozycją składy są raczej wyrównane. W lidze znalazło się miejsce dla prawie całej czołówki światowej – z SGP jedynie Max Fricke wybrał pozostanie w I ligowym klubie z Zielonej Góry. Jakbym miał typować kogoś na czarnego konia to chyba postawiłbym na Tarasienke z GKMu.