Dobiegł końca kolejny sezon w klasie GT140. Przypomnijmy, iż są to ciekawe wyścigi (zapoczątkowane w roku 2018, ich twórcą jest Jed Rolph) motocykli o pojemności 140 centymetrów sześciennych rozgrywane w Wielkiej Brytanii głównie na torach trawiastych, choć bywa że także na klasycznych. Ich atutem jest niski koszt ich uprawiania a mniejsze prędkości stwarzają możliwość ścigania się choćby zawodnikom w bardzo różnym wieku.

Tegoroczny sezon należał do Iana Clarka który zdominował rywalizację. Weteran ten jeździł znakomicie i przede wszystkim wywalczył Mistrzostwo Wielkiej Brytanii (turniej odbył się w Bewdley), zwyciężył także w wielu innych bardzo istotnych zawodach i był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem. Oprócz Clarka – czołówkę klasy GT140 stanowią aktualnie tacy zawodnicy jak Kevin Gwillam, Wayne Broadhurst, Mark Scopes czy Max Broadhurst a także kontuzjowany Chris Still.

Oto co na temat sezonu 2023 w klasie GT140 przekazał nam zawodnik oraz działacz tych wyścigów Trevor Steward:

W tym roku klasa ta „rozrosła się” jeszcze bardziej i dołączyło do niej jeszcze więcej zawodników. W przyszłym sezonie powinien powrócić po kontuzji Chris Still. Jest on niezwykle szybkim jeźdźcem, który będzie dla Iana Clarka silnym przeciwnikiem. W tym roku głównymi konkurentami Iana byli Kevin Gwillam i Wayne Broadhurst, ale spodziewamy się że Chris Still dołączy do nich w 2024 roku.

 Jak widać klasa GT140 nadal się rozwija i miejmy nadzieję iż w przyszłości te ciekawe wyścigi trafią także do innych krajów, choć trudno stwierdzić czy tak będzie.

Fot: Jasmine Smith