Betard Sparta Wrocław nie zamierza pozostawiać niczego przypadkowi w walce o najwyższe cele w sezonie 2026. W obliczu problemów kadrowych oraz napiętego kalendarza ligowego klub ze Stadionu Olimpijskiego zdecydował się na szybki ruch transferowy. Do drużyny prowadzonej przez Piotra Protasiewicza dołącza brytyjski żużlowiec Anders Rowe, który został wypożyczony z PRES Grupy Deweloperskiej Toruń.
Co więcej, 24-letni zawodnik może zadebiutować w nowych barwach już w niedzielnym meczu PGE Ekstraligi przeciwko Gezet Stali Gorzów. O ile pozwolą na to warunki atmosferyczne, Rowe znajdzie się pod numerem 16 w składzie wrocławian.
Oficjalny komunikat WTS Sparty Wrocław
Wrocławski klub poinformował o transferze za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych:
„Do naszego zespołu w ramach wypożyczenia z Torunia dołącza Anders Rowe, 24-letni reprezentant Wielkiej Brytanii.
Utalentowany żużlowiec wzmacnia naszą formację U24, a szansę debiutu otrzyma już w niedzielnym spotkaniu pod numerem „16”.”

To ruch, który ma zwiększyć możliwości rotacji w formacji U24 i zabezpieczyć drużynę na dalszą część sezonu.
Kim jest Anders Rowe?
Anders James Rowe urodził się 9 maja 2002 roku w Weymouth i od kilku lat uchodzi za jednego z ciekawszych brytyjskich zawodników młodego pokolenia.
Swoją karierę rozwijał równolegle na Wyspach Brytyjskich i w Polsce.
Dotychczasowa przynależność klubowa
Wielka Brytania:
- Ipswich Witches (od 2021)
- Redcar Bears (2021)
- Somerset Rebels (2019–2020)
- Kent Kings (2018)
Polska:
- Kolejarz Rawicz (2020–2021)
- Stal Gorzów (2022)
- H69 Speedway Rzeszów (2023)
- KS Toruń (od 2024)
- TŻ Ostrovia Ostrów (2025 – wypożyczenie)
- H69 Speedway Rzeszów (2026 – wypożyczenie)
Od Rawicza do Ekstraligi
Polski etap kariery Brytyjczyka rozpoczął się w 2020 roku. Wówczas jako osiemnastolatek trafił do Kolejarza Rawicz, gdzie debiutował na trzecim poziomie rozgrywkowym.
Jego średnia biegowa wyniosła wtedy 1,026 punktu na bieg.
Kolejne sezony pozwoliły mu zebrać doświadczenie i stopniowo rozwijać się na polskich torach. Największą szansę w elicie otrzymał w 2024 roku jako zawodnik toruńskiego klubu.
Epizod w PGE Ekstralidze
W sezonie 2024 Rowe wystąpił w trzech meczach PGE Ekstraligi.
Łącznie zdobył wraz z bonusami 11 punktów, osiągając średnią 1,000 punktu na bieg.
Choć nie był to wynik rzucający na kolana, pozwolił mu poznać realia najlepszej ligi świata i zebrać cenne doświadczenie przeciwko czołowym zawodnikom globu.
Ostatnie sezony bez przełomu
W 2025 roku Brytyjczyk reprezentował Ostrovię Ostrów Wielkopolski w Metalkas 2. Ekstralidze.
Jego średnia wyniosła 1,348 punktu na bieg.
Obecny sezon nie układa się jednak tak dobrze. Startując dla Stali Rzeszów, Rowe pojawił się dotychczas w dwóch spotkaniach Metalkas 2. Ekstraligi, notując średnią 1,000 punktu na bieg.
Mimo to działacze Sparty uznali, że zawodnik posiada potencjał, który warto wykorzystać.
Odpowiedź na problemy kadrowe
Transfer Rowe’a nie jest przypadkowy. Wrocławianie od kilku tygodni zmagają się z problemami zdrowotnymi.
Do składu wraca wprawdzie Artiom Łaguta, który w czwartek poinformował o otrzymaniu zgody lekarzy na starty, jednak poza zespołem pozostają Daniel Bewley oraz Mikkel Andersen.
Zwłaszcza absencja Bewleya mocno ogranicza możliwości personalne drużyny. Co prawda Sparta może korzystać z zastępstwa zawodnika za Brytyjczyka, ale przy napiętym terminarzu każda dodatkowa opcja kadrowa ma ogromne znaczenie.
W tym kontekście pozyskanie Rowe’a wydaje się logicznym ruchem zabezpieczającym drużynę przed kolejnymi problemami.
Z drugiej strony, Betard Sparta Wrocław miała w swoim składzie zawodnika gotowego do rywalizacji na ekstraligowym poziomie. Francis Gusts bardzo dobrze prezentował się w przedsezonowych spotkaniach kontrolnych. 23-letni Łotysz został wypożyczony do Stali Rzeszów. Reprezentując barwy klubu z Małopolski regularnie startuje i jest obecnie piątym zawodnikiem drużyny pod względem średniej biegowej. Jego dotychczasowy wynik to 1,500 pkt/bieg.
Debiut juz w niedzielę?
Jeżeli pogoda pozwoli na rozegranie spotkania, Brytyjczyk znajdzie się w składzie Betard Sparty Wrocław na niedzielny mecz przeciwko Gezet Stali Gorzów Wlkp. Jak przekazano, Rowe otrzyma numer 16.
Na razie prognozy nie są optymistyczne. We Wrocławiu od kilku dni regularnie pada deszcz, a tor na Stadionie Olimpijskim od wtorku 9 czerwca pozostaje zabezpieczony plandeką. Organizatorzy robią jednak wszystko, aby zawody mogły dojść do skutku.
Niewielkie ryzyko, potencjalnie spore korzyści
Trudno oczekiwać, by Anders Rowe od razu stał się jednym z liderów Betard Sparty Wrocław. Transfer należy raczej traktować jako ruch zabezpieczający i poszerzający pole manewru sztabu szkoleniowego.
Jednocześnie Brytyjczyk otrzymuje wyjątkową szansę. W wieku 24 lat wciąż może rozwijać się sportowo, a treningi i starty w jednym z najmocniejszych klubów świata mogą okazać się dla niego ważnym krokiem w karierze.
Najbliższe tygodnie pokażą, czy wypożyczenie okaże się jedynie krótkim epizodem, czy też początkiem dłuższej współpracy między Spartą a utalentowanym reprezentantem Wielkiej Brytanii. Na razie jedno jest pewne – wrocławianie wykonali kolejny ruch, który ma pomóc im w walce o najwyższe cele sezonu 2026.
Kibice Sparty życzą sobie, by Brytyjczyk – jeśli dostanie szansę występu w niedziele – spisał się lepiej niż ściągnięty w trybie awaryjnym Duńczyk Mikkel Bech Laursen w meczu przeciwko Włókniarzowi w Czestochowie.








