Po licznych perypetiach, przepychankach, alarmach pożarowych i odwołaniach w końcu został ogłoszony wyrok w sprawie przyjęcia niedozwolonej ilości wlewki witaminowej przez Maksyma Drabika.

Sprawa ciągnęła się długo, o wiele za długo i pojawiło się tysiące opinii ludzi, którzy z „pewnych źródeł” wiedzą, że Maksym to gwiazdorek, kombinator, chłopak, któremu „sodówka” uderzyła do głowy i wiele, innych obraźliwych epitetów, które są wypowiedziami sfrustrowanych ludzików o mózgu ziarenka piasku… (dzięki R. za trafne porównanie ?)

Dlaczego Wam ludzie, którzy tak wylewacie jad w kierunku Maksyma, nie można w żaden sposób dogodzić?!? Nie ma wyroku – źle, jest wyrok – jeszcze gorzej…

Ukierunkujcie swoja nienawiść gdzie indziej, czy przyjęcie zbyt dużej objętościowo kroplówki jest aż takim przewinieniem, że Maksym powinien być postawiony przed plutonem egzekucyjnym i rozstrzelany???

Taki wyrok by Was satysfakcjonował?

Dlaczego jeśli nie macie nic mądrego do napisania, merytorycznie podpartego kulturalną wypowiedzią po prostu nie zamilkniecie? Ujadacie, używacie niecenzuralnych słów w imię czego i kto Wam daje takie prawo, by psychicznie wykańczać w zasadzie obcego dla Was człowieka?

Ilu z Was chciałoby słyszeć takie opinie o sobie i swoich najbliższych?

Czy o swojej matce, siostrze, ojcu, bracie też byście się tak wypowiadali? Albo czytać, że wasi najbliżsi są określani obraźliwymi epitetami?

Poza tym dlaczego ciągle słychać tylko Maksym to, Maksym tamto… sam sobie tej kroplówki nie podłączył…

Daliście się ludzie zmanipulować marnymi artykułami, które w nierzetelny i stronniczy sposób przedstawiły obraz sytuacji.

Wcale się nie dziwię, że Maksym nie chciał i nie chce udzielać wywiadów. Skoro wszystko co można przeczytać na jego temat, to stek powielanych bzdur i zarzutów o niedozwolony doping (dla uściślenia słowo to oznacza, że przyjęte środki działają w sposób pobudzający układ nerwowy, pomagają zwiększyć wytrzymałość, koncentrację oraz siłę zawodnika).

Kroplówka witaminowa posiada właściwości lecznicze, i dzięki temu, że jest podawana dożylnie szybciej trafia w to miejsce organizmu, gdzie wzmocnienie jest potrzebne po np. przebytej chorobie.

               Zadziwia mnie fakt, że tak bardzo ludzie dają upust swojej nienawiści do zawodnika, czy ten chłopak osobiście Was czymś skrzywdził?

Popełnił błąd (nawet nie bezpośrednio On tylko lekarz, który podał kroplówkę), sprawa ujrzała światło dzienne, otrzymał karę i tyle… Chciałoby się powiedzieć koniec tematu, ale oczywiście w mediach społecznościowych już się zleciała sfora hejterów, która nie mając pomysłu na własne życie włazi z butami w cudze…

Maksym, życzę Ci dużo zdrowia, siły i motywacji do walki.

Abyś po odbyciu kary wrócił na tor mądrzejszy i silniejszy o doświadczenia, które są obecnie Twoim udziałem.

Część kary już za Tobą, a najwierniejsi kibice jak wspierali tak wspierać będą bez względu na barwy klubowe.

Ja i pewnie wiele innych osób w świecie żużlowym czekamy na Twój powrót na tor i kolejne sukcesy!!!

joe_jj