W zaległym meczu rozegranym 3 sierpnia br. Innpro Row Rybnik pokonał na swoim torze Energę Wybrzeże Gdańsk 56:34, zespół z Gdańska tym samy stracił szansę na utrzymanie w Metalklas 2.Ekstralidze. Po meczu o krótkie podsumowanie meczu poprosiliśmy trenera Rowu i menedżera Wybrzeża oraz Jakuba Jamróga.

Eryk Jóźwiak – Energa Wybrzeże Gdańsk:

„No cóż stać nas było na 34 punkty, o tyle mogliśmy dziś powalczyć. Ciężko nam było indywidualnie biegi wygrywać, stąd też nie było więcej zmian taktycznych. Jutro mamy mecz rewanżowy z Rybnikiem, powoli trzeba się żegnać z Metalklas 2.Ekstraligą, jeszcze potem mamy zaległy mecz w Łodzi. Napewno będziemy chcieli się dobrze pokazać w tych dwóch ostatnich meczach i godnie pożegnać z tym sezonem.

Antoni Skupień – Innpro Row Rybnik:

„Uważam, że mecz w naszym wykonaniu był dobry, cieszymy się, że prawdopodobnie wejdziemy do fazy play off z 3 miejsca i trafimy na Krosno. Były problemy z torem w meczu z Bydgoszczą, teraz przygotowaliśmy tor tak, jak w całym sezonie i jest wynik taki, jaki jest. Ciesze się, że jesteśmy w playoffach i walczymy o Ekstraligę.”

Jakub Jamróg – zawodnik Innpro Row Rybnik:

”Mecz był taki, jak zakładaliśmy, mieliśmy tor taki, jaki chcieliśmy i potwierdziliśmy, że czujemy się na tym torze dobrze. Jeździmy już te mecze końcowe, nawet z Bydgoszczą, a ten już szczególnie. Myślami jesteśmy już w play offach i na tym się skupiamy. Cel naszej drużyny jest dość wysoki, czujemy się pewnie, ponieważ w najgorszym wypadku spadniemy na 4 pozycję w tabeli.Rywala na play offy sobie nie wybierzemy, on się sam wybierze zresztą z każdym trzeba jechać, więc skupiamy się , żeby parę rzeczy tu posprawdzać przed fazą play off.”

Zdjęcie: autor tekstu