To o czym od jakiegoś już czasu się mówiło nieoficjalnie – stało się faktem. Tajski w sezonie 2021 będzie wspierał swoim doświadczeniem, sprzętem i mechanikami utalentowanego rodaka Dana Bewleya.

O tym fakcie poinformowano na stronie Speedway of Nations.

Trzykrotny mistrz świata Tai Woffinden w nowym sezonie zapewni wsparcie swojemu koledze z wrocławskiej Sparty, Danowi Bewleyowi, by ten został kolejną gwiazdą w światowym speedwayu – rodem z Wielkiej Brytanii.

Bewley  zadebiutował w ubiegłym sezonie w Monster Energy FIM Speedway of Nations w Lublinie, zdobywając dla Wyspiarzy sześć punktów.

Walka młodego Brytyjczyka w pierwszym wyścigu turnieju z podwójnym indywidualnym mistrzem świata z Polski była pasjonująca. Bartosz Zmarzlik musiał się sporo napracować, by pokonać zawodnika Sparty. Bieg ten pokazał ogromny potencjał Bewleya.

Sezon PGE Ekstraligi 2020 dla Bewleya został pechowo przerwany przez złamany obojczyk. Ale Dan zakończył ubiegły rok prezentując wyśmienitą formę w meczach Sparty o trzecie miejsce z Falubazem Zielona Góra. W ekstremalnie trudnych warunkach w Zielonej Górze młody Brytyjczyk trzymał gaz, zdobywając 12 pkt z bonusem. W rewanżu we Wrocławiu uzbierał tych punktów 8 + 2 bonusy. To głównie dzięki niemu Sparta Wrocław wygrała ten dwumecz, a w konsekwencji zdobyła brązowy medal w roku 2020.

W ostanich meczach sezonu Bewley jeździł na sprzęcie Taia Woffindena, który nie wystąpił w meczach Wrocławian o brąz, z powodu kontuji jakiej nabawił się 4 października, w rewanżowym meczu półfinałowym w Gorzowie.

Teraz, widząc potencjał w jeździe Dana, Tajski chce zacieśnić współpracę z młodym Brytyjczykiem, by ten mógł na poważnie zaistnieć w światowym speedwayu.

Woffinden powiedział dla Speedway Star: Myślę, że Dan ma duży potencjał i gdybym tak nie myślał, nie angażowałbym się w pomoc dla niego. Robimy wszystko od telefonów  do chłopaków z Shoei (dostawca kasków) po „załatwianie” całego osprzętu niezbędnego do startu.

Następny sezon będzie wielkim wyzwaniem dla Dana, w którym będzie mógł zaprezentować swoje wielkie umiejętności. Wszyscy widzieli różnicę, w jeździe Dana kiedy pożyczyłem mu mój sprzęt i udostępniłem moich mechaników w play-offach.

Mam nadzieję, że do końca przyszłego sezonu Wielka Brytania będzie miała trzech klasowych zawodników  – łącznie z Danem. Dlatego dobra jazda w polskiej lidze jest dla Dana najwazniejsza.

Nie wiem, czy Bewley miał takie wsparcie, jak ja kiedy byłem w jego wieku. Skończył 21 lat, a więc tyle ile miałem w pierwszym swoim starcie w SGP. Miałem wsparcie od Petera Adamsa (szefa Wolverhampton) i Jacko (główny mechanik Taja – Jacek Trojanowski), nie jako mentorów, ale bardziej jako ojciec, który pomagał mi podjąć właściwe decyzje.

Więc jeśli ja i Jacko pomożemy trochę Danowi, nie ma powodu, dla którego nie mógłby on zostać żużlowcem klasy światowej. – zaznaczył Tai.

W SON, Bewley nie może już jeździć jako zawodnik poniżej 21 roku życia. Ale Woffinden chce, aby menedżerowie angielskiego zespołu Simon Stead i Oliver Allen, przy wyborze zawodników do swojej kadry mieli „ból głowy” – nawet jeśli ma to im utrudnić ich życie.

Trzykrotny IMŚ dodał też: Ideałem będzie gdy Olly i Simon, znajdą się w trudnej sytuacji i nie będą wiedzieć na których zawodników postawić w Speedway of Nation.  Obecnie jest bardzo łatwy wybór wśród zawodników angielskich na tę imprezę. Jestem ja, Robert i Dan, a to oznacza, że nie ma wystarczającej liczby zawodników na odpowiednim poziomie. Nadal mamy ogromną pracę do wykonania, ale podejmujemy rękawicę.

Byłoby wspaniale, gdyby menadżerowie byli zmuszeni powiedzieć mi :„ kolego, nie pojedziesz w kadrze ”. A gdyby to zrobili, zapytałbym ich, czy mogę zostać kierownikiem zespołu na te zawody! Nadal chciałbym tam być. – stwierdził w swoim stylu Tai.

Na zakończenie Woffinden powiedział: Byłoby idealnie, gdybym nie był pierwszym wyborem do kary Wielkiej Brytanii, ponieważ oznaczałoby to, że coś się dzieje w angielskim speedwayu  i sytuacja jeśli chodzi o zawodników się poprawia.