Ostatnie tygodnie to dla Krono-Plast Włókniarza Częstochowa okres niezwykłych turbulencji. O klubie mówi się głośno — i nie tylko z powodów sportowych. Z drużyną rozstał się wieloletni prezes Michał Świącik, który oddał klub nowemu właścicielowi, Bartłomiejowi Januszce z firmy Krono-Plast. W tym samym czasie w mediach zaczęły pojawiać się doniesienia o licznych niespłaconych zobowiązaniach wobec obecnych i byłych zawodników.

Nowe władze klubu znalazły się w obliczu potężnego wyzwania. Widmo odmowy przyznania licencji na starty w PGE Ekstralidze w sezonie 2026 zawisło nad Częstochową. Ale – jak ogłoszono oficjalnie – klub wywiązał się z obietnic.


Oświadczenie klubu z Częstochowy

KRONO-PLAST Włókniarz Częstochowa gotowy na proces licencyjny w PGE Ekstralidze
Szanowni Państwo, pragniemy poinformować, że obietnica spłaty wszystkich licencyjnych zaległości finansowych, którą na ręce sympatyków Włókniarza Częstochowa złożył właściciel klubu Pan Bartłomiej Januszka, została w 100% spełniona. Oznacza to, że jesteśmy gotowi do wystąpienia do władz PGE Ekstraligi o licencję na starty w najlepszej lidze świata w sezonie 2026!

To krótkie, ale treściwe oświadczenie ukazało się publicznie jako potwierdzenie, że klub „wyszedł na czysto” względem swoich zobowiązań licencyjnych.


Nowy rozdział organizacyjny i strategiczny

Zmiany właścicielskie i personalne oznaczają nową erę. Klub już zapowiedział, że priorytety w tej chwili to:

  • uporządkowanie spraw licencyjnych,
  • transparentność finansowa,
  • budowanie składu sportowego z rozwagą i stabilnością.

Nowy prezes Krono-Plast Włókniarza Jakub Michalski w wywiadzie dla Radio Jura – podkreśla, że choć kibice oczekują nazwisk nowego składu, klub musi działać rozsądnie i krok po kroku, by uniknąć błędów.

W międzyczasie media i kibice wskazują, że mimo oświadczeń, skład 2026 wciąż nie został oficjalnie ogłoszony.