Abramczyk Polonia Bydgoszcz już dwukrotnie była o krok od awansu do PGE Ekstraligi. Najpierw – w 2024 roku – przegrała finał z Innpro ROW-em Rybnik, a w sezonie 2025 musiała uznać wyższość Fogo Unii Leszno. Przed sezonem 2026 coraz częściej mówi się jednak o nowym, wyjątkowo silnym konkurencie: Cellfast Wilkach Krosno.
Zespół z Podkarpacia, który ostatni raz jeździł w elicie w 2023 roku, buduje skład z jasnym i nieukrywanym celem – awansować z powrotem do najlepszej żużlowej ligi świata, a przy okazji „pokrzyżować plany” głównemu faworytowi z Bydgoszczy.
Doyle – transfer, który zmienił układ sił Metalkas 2. Ekstraligi
Największym wydarzeniem tegorocznego okienka transferowego w 1. lidze jest bez wątpienia podpisanie kontraktu z Jasonem Doyle’em – indywidualnym mistrzem świata z 2017 roku i 13. zawodnikiem PGE Ekstraligi minionego sezonu.
To ruch, który natychmiast ustawił Wilki w roli jednego z dwóch murowanych kandydatów do awansu, obok Abramczyk Polonii.
Prezes klubu, Grzegorz Leśniak, nie kryje, że zakontraktowanie takiej gwiazdy zmieniło postrzeganie krośnieńskiej drużyny:
– Nie odkryję Ameryki, jeżeli powiem, że bardzo istotnym czynnikiem jest posiadanie w składzie Jasona Doyle’a, bo zawodnik takiego kalibru na tym poziomie rozgrywek to wielka sprawa – powiedział na łamach nowiny24.pl.
Nowy zespół na nowy cel
W Krośnie dokonano niemal całkowitej przebudowy kadry. Z zespołu rywalizującym w minionych rozgrywkach Metalkas 2. Ekstraligi pozostali jedynie:
- Tobiasz Musielak,
- Szymon Bańdur (młodzieżowiec).
Do drużyny dołączyli:
- Jason Doyle,
- Luke Becker,
- Robert Chmiel,
- Marcus Birkemose,
- Radosław Kowalski (młodzieżowiec).
Taki zestaw jasno wpisuje się w deklaracje prezesa:
– Chcemy pokrzyżować plany Abramczyk Polonii Bydgoszcz i walczyć o awans do PGE Ekstraligi – podkreśla Leśniak.
Ambicje klubu są więc niezakamuflowane: Wilki jadą w 2026 roku tylko po jedno – awans do ekstraligi.
Rosnące zainteresowanie kibiców – ponad 1300 sprzedanych karnetów
Jednym z sygnałów świadczących o tym, jak poważnie w Krośnie traktuje się walkę o awans, jest bardzo duże zainteresowanie nabyciem karnetów na przyszłoroczne występy Wilków na własnym torze. Klub pochwalił się sprzedażą ponad 1300 abonamentów, co – jak przyznaje Leśniak – jest lepszym wynikiem niż w tym samym okresie rok wcześniej.
Wśród nowości znajduje się karnet Silver, na miejsca znajdujące się na nowo wybudowanej trybunie krośnieńskiego stadionu. Atutem nabywcy tego karnetu oprócz wygodniejszych i szerzej rozstawionych siedzisk na nowo budowanej, komfortowej głównej trybuny, jest dostęp do:,
- strefy z transmisją meczu i gastronomią,
- spotkań z zawodnikami tuż po meczu.
Ponad połowa dostępnych miejsc w tej strefie została już sprzedana.
Prezes Krośnian dodaje:
– W centralnej części nowej trybuny znajduje się sektor Silver wyposażony w wyjątkowo komfortowe siedziska. Niewiele obiektów sportowych w Polsce może pochwalić się takim rozwiązaniem.
Infrastruktura rośnie w siłę
Wykonawca nowej trybuny pracuje „w pocie czoła”, by zakończyć jej budowę do końca grudnia – zgodnie z umową z miastem. Modernizacja obiektu jest kluczowa w kontekście:
- bezpieczeństwa,
- komfortu kibiców,
- wzrostu prestiżu,
- przygotowania do ewentualnego powrotu do Ekstraligi.
Dla ligi również jest to istotny sygnał – Wilki nie tylko inwestują w zawodników, ale także w rozwój infrastruktury stadionowej.
Walczą nie tylko z Polonią Bydgoszcz – walczą o awans!
Leśniak nie owija w bawełnę: celem Wilków jest pokrzyżowanie planów Polonii. A plany Bydgoszczan są od kilku lat takie same – awans do PGE Ekstraligi i powrót do zmagań o tytuł drużynowych mistrzów Polski, a tym samym do lat świetności klubu.
Po dwóch nieudanych próbach atmosfera wokół Abramczyk Polonii jest napięta, a nad zespołem unosi się presja. Każdy krok będzie bacznie obserwowany. I właśnie w tym momencie pojawia się Krosno – zbudowane na ambicji, energii i jednym z najgłośniejszych transferów w historii ekstraligowego zaplecza.
Teraz Wilki?
Cellfast Wilki Krosno wchodzą w sezon 2026 jako najpoważniejszy rywal Abramczyk Polonii Bydgoszcz w walce o PGE Ekstraligę. Klub ma:
- mocny, przebudowany skład,
- gwiazdę światowego formatu – Jasona Doyle’a,
- ambitnego prezesa,
- stabilną sytuację finansową,
- bardzo duże zainteresowanie kibiców drużyny
- coraz lepszą i komfortową infrastrukturę stadionową,
- ogromną determinację.
Wszystko wskazuje na to, że przyszły sezon w Metalkas 2. Ekstralidze będzie starciem dwóch wielkich projektów, których celem jest to samo miejsce – PGE Ekstraliga 2027.
Zdjęcie: publiczny FB Cellfast Wilki Krosno






