Dziś, piątek, 12 września o godzinie 19:00 na legendarnym stadionie Speedway Center w Vojens odbędzie się ostatnia runda cyklu SGP2, czyli indywidualnych mistrzostw świata juniorów. To właśnie tu rozstrzygnie się walka o medale, a polscy kibice z ogromnymi emocjami czekają na występ Wiktora Przyjemskiego, który ma szansę na drugi z rzędu złoty medal. Transmisję wydarzenia pokaże platforma MAX.
Cztery punkty przewagi, ale i kontuzja
Przyjemski prowadzi w klasyfikacji generalnej z 36 punktami na koncie. Tuż za nim znajduje się Ukrainiec Nazar Parnitskyi (32), a podium uzupełnia Duńczyk William Drejer (26). Wydawało się, że Polak ma otwartą drogę do pewnego złota, jednak sytuacja skomplikowała się 19 sierpnia. Podczas meczu ligi szwedzkiej doznał on kontuzji kostki, przeszedł operację i intensywną rehabilitację.
Na szczęście uraz okazał się mniej poważny niż dramatyczne obrażenia, jakie w podobnych okolicznościach odniósł Tomasz Gollob w 1999 roku, również w walce o złoto mistrzostw świata. To sprawia, że porównań kibicom i ekspertom nie brakuje.
Gollob 1999 – historia, która boli do dziś
26 lat temu Tomasz Gollob jechał do Vojens jako lider klasyfikacji generalnej cyklu Grand Prix, mając cztery punkty przewagi nad Tony’m Rickardssonem. Niestety, kilka dni przed decydującym turniejem uległ dramatycznemu wypadkowi we Wrocławiu podczas zawodów o Złoty Kask. Lista urazów była ogromna – od uszkodzeń dłoni, przez biodro, łokieć, aż po wstrząśnienie mózgu.
Gollob mimo wszystko stanął na starcie finału w Vojens, ale nie był w stanie skutecznie rywalizować. Ostatecznie złoto zdobył Rickardsson, a Polakowi pozostał wielki niedosyt.
Dziś w niemal identycznej sytuacji znalazł się Wiktor Przyjemski – również bydgoszczanin, również liderujący klasyfikacji i również zmagający się z kontuzją przed decydującym turniejem. Kibice liczą, że historia tym razem napisze szczęśliwszy scenariusz.
Szansa na historyczny wyczyn
Jeśli Przyjemski obroni tytuł, będzie miał w dorobku dwa złota z rzędu. Wciąż będzie juniorem także w 2026 roku, co otworzy przed nim możliwość sięgnięcia po trzecie złoto – a tego nie dokonał jeszcze nikt w historii żużla. Dwukrotnie po triumf w IMŚJ sięgali m.in. Emil Sajfutdinow, Darcy Ward, Maksym Drabik i Mateusz Cierniak, ale trzykrotne złoto pozostaje nieosiągalnym rekordem.
Klasyfikacja generalna przed finałem w Vojens (po 2 rundach)
- Wiktor Przyjemski (Polska) – 36 pkt
- Nazar Parnitskyi (Ukraina) – 32 pkt
- William Drejer (Dania) – 26 pkt
- Adam Bubba Bednar (Czechy) – 24 pkt
- Mathias Pollestad (Norwegia) – 24 pkt
- Kevin Malkiewicz (Polska) – 22 pkt
- Mikkel Andersen (Dania) – 20 pkt
- Casper Henriksson (Szwecja) – 18 pkt
- Norick Blodorn (Niemcy) – 16 pkt
- Antoni Mencel (Polska) – 15 pkt
- Mitchell McDiarmid (Australia) – 14 pkt
- Jan Przanowski (Polska) – 11 pkt
- Dan Thompson (Wielka Brytania) – 9 pkt
- Jake Mulford (Wielka Brytania) – 8 pkt
- Anze Grmek (Słowenia) – 7 pkt (kontuzja – zastąpi go Villads Nagel)
Pełna lista startowa Deluxe Homeart FIM SGP2 of Denmark – Vojens
Lista startowa na podstawie rankingu FIM – zgodnie z numerami zawodników:
999. Mathias Pollestad (Norwegia)
37. Norick Blodorn (Niemcy)
97. Mikkel Andersen (Dania)
505. Wiktor Przyjemski (Polska)
785. Nazar Parnitskyi (Ukraina)
72. Jake Mulford (Wielka Brytania)
545. William Drejer (Dania)
802. Kevin Malkiewicz (Polska)
310. Jan Przanowski (Polska)
108. Villads Nagel (Dania – zastępuje 226. Anze Grmek)
305. Antoni Mencel (Polska)
43. Casper Henriksson (Szwecja)
27. Mitchell McDiarmid (Australia)
79. Adam Bubba Bednar (Czechy)
237. Dan Thompson (Wielka Brytania)
16. Bastian Pedersen (Dania – dzika karta)
17. Nicolai Heiselberg (Dania – pierwszy rezerwowy)
18. Niklas Holm Jakobsen (Dania – drugi rezerwowy)
Emocje gwarantowane
Finał w Vojens zapowiada się pasjonująco. O złoto walczy Przyjemski z Parnitskym, ale nie mniej ciekawie wygląda bój o brąz – tu przewagę dwóch punktów ma Drejer nad Bednarem i Pollestadem. W grze o podium pozostaje także Kevin Malkiewicz, który będzie chciał pokazać się z najlepszej strony w starciu z krajową czołówką juniorów.
Dla polskich kibiców najważniejsze jednak pytanie brzmi: czy Przyjemski powtórzy sukces z 2024 roku i obroni tytuł mistrza świata juniorów?
Zdjęcie: publiczny FB FIM Speedway Grand Prix








