Brady Kurtz, australijski żużlowiec, został zakontraktowany przez Betard Spartę Wrocław, co może okazać się kluczowym ruchem w walce o mistrzostwo Polski w nadchodzącym sezonie. Jego imponujące osiągnięcia w ostatnich miesiącach wskazują, że może stać się jednym z liderów wrocławskiej drużyny. Jednak nie wszystko wyglądało tak kolorowo.

Jesienią ubiegłego roku, po ogłoszeniu przez Wrocławian transferu Kangura do Sparty wielu fachowców pukało się w czoło twierdząc (na podstawie występów Australijczyka w PGE Ekstralidze w barwach Unii Leszno), iż Kurtz nie sprawdzi się w najwyższej klasie rozgrywek i że klub ze stolicy Dolnego Śląska zrobił błąd tym kontraktem. Sam zawodnik o możliwości startów dla Sparty tak powiedział:

„To naprawdę fajne. Byłem trochę zszokowany, gdy do mnie zadzwonili. Nigdy nie pomyślałem, że kiedykolwiek powiem: ‚Będę jeździł dla Wrocławia’. To coś, czego wcześniej nie brałem pod uwagęKiedy do mnie zadzwonili, od razu wiedziałem, że to najlepszy wybór. Nie było wątpliwości. Byłem bardzo podekscytowany i uważam, że to na pewno najlepszy klub. Dlatego ich wybrałem i naprawdę nie mogę się doczekać, żeby zacząć tam jeździć.”

Legendarny trener, a wcześniej świetny żużlowiec Marek Cieślak tak min. wypowiada się o Kurtzu:

„Ale jest ktoś w elicie, kto może podjąć walkę z naszym Bartkiem. To Brady Kurtz. To odważny chłopak. Potrafi naprawdę świetnie jechać i myślę, że sezon 2025 może należeć do niego. Czy to w PGE Ekstralidze, czy w Grand Prix”

Imponujące osiągnięcia w ostatnich miesiącach

W styczniu 2025 roku Kurtz zdobył tytuł indywidualnego mistrza Australii, potwierdzając swoją doskonałą formę. Następnie, w marcu, triumfował w Memoriale Petera Cravena w Manchesterze, pokonując czołowych zawodników światowego speedwaya, takich jak Daniel Bewley, Jason Doyle czy Maciej Janowski.

Warto dodać, że był to jego drugi z rzędu triumf w tych prestiżowych zawodach.

W październiku 2024 roku Kurtz zwyciężył w Speedway Grand Prix Challenge w Pardubicach, co zapewniło mu awans do cyklu Grand Prix 2025.

Te sukcesy świadczą o jego wysokiej dyspozycji i gotowości do rywalizacji na najwyższym poziomie.

Pozytywne opinie środowiska żużlowego

Decyzja o zakontraktowaniu Kurtza spotkała się z pozytywnymi opiniami w środowisku żużlowym. Artiom Łaguta, lider Betard Sparty, wyraził przekonanie, że Australijczyk wniesie do drużyny wiele dobrego:

„Zmiana w składzie jest dobra. Brady Kurtz jest ambitnym zawodnikiem, który w żużlu chce jeszcze bardzo dużo osiągnąć. Wydaje mi się, że bardzo będzie mu zależało, żeby pokazać się z dobrej strony i udowodnić, że stać go na te 8-10 punktów w każdym meczu.”

Zbigniew Lech, wychowanek Sparty i trzykrotny drużynowy mistrz Polski w barwach wrocławian, również pozytywnie ocenił transfer Australijczyka do Wrocławia:

„Teraz mają jednak Kurtza i sportowo mogą wręcz zyskać. Australijczyk będzie mocny.”

Aktywność przedsezonowa i integracja z drużyną

Kurtz aktywnie uczestniczy w przygotowaniach do sezonu, biorąc udział w treningach na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu. Jego zaangażowanie i profesjonalizm zostały docenione przez sztab szkoleniowy oraz kolegów z drużyny.

1 kwietnia odbędzie się oficjalna prezentacja drużyny Betard Sparty Wrocław w Pasażu Gunwaldzkim, podczas której kibice będą mieli okazję poznać nowych zawodników, w tym Brady’ego Kurtza. Jego obecność na tym wydarzeniu z pewnością przyciągnie wielu fanów żużla, którzy liczą na sukcesy w nadchodzącym sezonie.

Perspektywy na przyszłość

Zakontraktowanie Brady’ego Kurtza przez Betard Spartę Wrocław to strategiczny ruch, który może znacząco wzmocnić drużynę w walce o mistrzostwo Polski. Jego dotychczasowe osiągnięcia i determinacja wskazują, że jest gotów podjąć wyzwanie i stać się kluczowym zawodnikiem wrocławskiej ekipy.