Sprawa planowanej zabudowy terenów dawnych basenów olimpijskich przy Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu nabiera nowego wymiaru. Po oficjalnym stanowisku prezydenta Jacka Sutryka, który przekonywał, że decyzje administracyjne zostały już podjęte, miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obowiązuje, a jedynym realnym rozwiązaniem pozostaje dziś ewentualny wykup działki przez miasto od inwestora (jeśli ten wyrazi na to zgodę)– głos zabrał Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków, Daniel Gibski.

Przypomnijmy, że teren (wpisany do rejestru zabytków) na którym były baseny olimpijskie – właściciel AWF Wrocław sprzedał prywatnemu inwestorowi. Wówczas miasto Wrocław nie skorzystało z prawa pierwokupu tych terenów. Obecnie deweloper rusza z budową około 400 mikroapartamentów, które powstaną zaledwie 200 metrów od toru żużlowego znajdującego się na Stadionie Olimpijskim. Po emocjonalnym wpisie WTS Sparty, głos w sprawie zabrał prezydent miasta Jacek Sutryk. Jednak jak się okazuje nie napisał on całej prawdy.

I właśnie stanowisko Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, Daniela Gibskiego rzuca zupełnie nowe światło na całą sprawę.

Bo czy rzeczywiście – jak sugerował magistrat – miasto jest dziś bezsilne wobec inwestora? Czy może prawda jest znacznie mniej wygodna dla władz Wrocławia?

Z dokumentów przedstawionych przez wojewódzkiego konserwatora wynika jasno, że kluczowe decyzje umożliwiające realizację inwestycji zapadły właśnie na szczeblu urzędu miasta Wrocławia w czasach prezydentury Jacka Sutryka.

Najpierw, mimo pełnej świadomości, że teren objęty jest ścisłą ochroną konserwatorską, Miejski Konserwator Zabytków we Wrocławiu wydał zgodę na inwestycję przewidującą budowę „budynku zamieszkania zbiorowego wraz z lokalami usługowymi oraz garażem podziemnym”, co wiązało się m.in. z likwidacją historycznych trybun ziemnych wpisanych do rejestru zabytków.

Następnie, na podstawie tej decyzji, Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk podpisał pozwolenie na budowę (decyzja nr 842/2021 z 16 lutego 2021 roku), dając inwestorowi komplet dokumentów pozwalających rozpocząć realizację kontrowersyjnych mikroapartamentów.

To szczególnie istotne w kontekście faktu, że teren ten od ponad trzech dekad pozostaje formalnie chroniony.

Od 1991 roku pod ścisłą ochroną konserwatorską

Jak przypomina Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków, już 14 czerwca 1991 roku Wojewódzki Konserwator Zabytków we Wrocławiu wpisał do rejestru zabytków pod numerem A/4225/457/Wm cały zespół terenów olimpijskich wraz z obiektami i historycznie ukształtowanym terenem.

Ochroną objęto nie tylko budynki, ale również wszystkie wartościowe elementy kompozycyjne założenia, w tym literalnie wymienione w decyzji trybuny ziemne, które dziś mają zostać zlikwidowane.

To oznacza, że każda ingerencja inwestycyjna na tym obszarze powinna być oceniana przez organ ochrony zabytków przede wszystkim pod kątem wpływu na historyczne, artystyczne i naukowe wartości miejsca.

Według Daniela Gibskiego właśnie tego zabrakło.

Konserwator wojewódzki: „Pozostaję zdecydowanym przeciwnikiem tej inwestycji”

W opublikowanym stanowisku wojewódzki konserwator nie pozostawia wątpliwości:

„Pozostaję – w ramach posiadanych kompetencji i w obowiązujących ramach prawnych – zdecydowanym przeciwnikiem planowanej formy zainwestowania na tym terenie, bezsprzecznie powodującej uszczerbek dla zabytku.”

Jeszcze mocniej brzmi kolejna część jego oświadczenia, w której wskazuje źródło obecnego problemu:

„W mojej ocenie i z mojej perspektywy dopuszczenie inwestycji jest efektem w głównej mierze pozwolenia wydanego przez Miejskiego Konserwatora Zabytków (decyzja nr 708/2020 z 07.08.2020), de facto pozwalającego na likwidację elementów zespołu wpisanych do rejestru zabytków.”

To niezwykle istotny fragment, bo podważa dominującą dotąd narrację, według której miasto miało być jedynie biernym obserwatorem procesu.

Miejski konserwator mógł powiedzieć „nie”

Daniel Gibski podkreśla, że samorządowy konserwator posiadał zarówno narzędzia prawne, jak i obowiązek odmowy wydania zgody na inwestycję w obecnym kształcie.

„Jest dla mnie oczywistym, że przy użyciu narzędzia w postaci rejestru zabytków samorządowy konserwator zabytków miał możliwości – i doktrynalny obowiązek – zanegować zamierzenie w przedstawionej formie i gabarycie.”

To zdanie może okazać się jednym z najważniejszych w całej debacie.

Bo oznacza, że zdaniem organu państwowego ochrona zabytku mogła zostać skutecznie wykorzystana jako realna bariera dla inwestora.

Nie została.

Prezydent podpisał pozwolenie na budowę

Kluczowe pozostaje jednak również działanie magistratu.

Po uzyskaniu decyzji konserwatorskiej inwestor skompletował dokumentację i otrzymał od miasta ostateczne pozwolenie na budowę.

To właśnie ten dokument – podpisany przez prezydenta miasta Jacka Sutryka – sprawił, że późniejsze próby cofnięcia procesu stały się praktycznie niemożliwe.

Generalny Konserwator Zabytków prowadził wprawdzie postępowanie mające uchylić decyzję miejskiego konserwatora, jednak – jak przypomina DWKZ – zostało ono umorzone, ponieważ decyzja została już „skonsumowana” przez wydane pozwolenie budowlane.

Mówiąc prościej: było za późno.

Architekci, eksperci i Narodowy Instytut Dziedzictwa bili na alarm

W sprawie interweniowali również przedstawiciele środowiska architektonicznego.

Już 17 maja 2021 roku Dolnośląska Okręgowa Izba Architektów RP skierowała do prezydenta Wrocławia oficjalne pismo wyrażające zaniepokojenie inwestycją i deklarujące pomoc w znalezieniu alternatywnego rozwiązania.

Jednoznaczne stanowisko zajął również Narodowy Instytut Dziedzictwa, który w opinii z 10 marca 2022 roku stwierdził, że realizacja inwestycji:

„spowoduje unicestwienie materialnych nośników chronionych wartości i doprowadzi do zniszczenia fragmentu zabytku o unikalnym znaczeniu.”

Eksperci podkreślili, że bezpowrotnie zniknie historyczne wnętrze krajobrazowe dawnego kąpieliska olimpijskiego z trybuną ziemną i trawiastą plażą – jeden z najbardziej charakterystycznych elementów całego kompleksu zaprojektowanego przez uznanego architekta Richarda Konwiarza.

Czy naprawdę nic już nie można zrobić?

Prezydent Wrocławia przekonywał, że dziś jedyną możliwością pozostaje wykup terenu od inwestora.

Jak ujawniono wcześniej, miasto pytało inwestora o taką możliwość już w 2021 roku, ale do dziś nie otrzymało odpowiedzi.

Jednak po publikacji dokumentów przez Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków coraz częściej pada pytanie nie o to, co można zrobić teraz, lecz dlaczego nie zrobiono tego wcześniej.

Dlaczego miejski konserwator wydał zgodę mimo ochrony tego terenu jako zabytkowego?

Dlaczego prezydent Jacek Sutryk podpisał 16 lutego 2021 roku pozwolenie na budowę, wiedząc, że chodzi o teren wpisany do rejestru zabytków?

I dlaczego dziś odpowiedzialność przedstawiana jest tak, jakby miasto było jedynie bezradnym obserwatorem wydarzeń?

Czy urzędnicy miejscy z prezydentem na cele, wydający pozwolenie na budowę niemal 400 mikroapartamentów zaledwie 200 metrów od toru żużlowego na Stadionie Olimpijskim nie mieli świadomości, że przyczynią się do zlikwidowania speedwaya we Wrocławiu, ze względu na skargi na uciążliwy hałas mieszkańców prywatnego „akademika”?

Sprawa Stadionu Olimpijskiego przestaje być wyłącznie konfliktem między inwestorem a obrońcami dziedzictwa.

Coraz wyraźniej staje się pytaniem o odpowiedzialność władz miasta za decyzje, które mogą doprowadzić do nieodwracalnej utraty fragmentu jednego z najważniejszych zabytków sportowej historii Wrocławia.

Wybudowanie 400 mikroapartamentów jest także zagrożeniem dla imprez kulturalnych odbywających się regularnie na Polach Marsowych, a przede wszystkim ogromnym zagrożeniem likwidacji żużla we Wrocławiu, który w tym mieście na Stadionie Olimpijskim ma niemal 80-letnią historię.

Sprawa wydaje się oczywista. Deweloper kupił teren za 3,5 miliona złotych. Wg jego projektu ma powstać około 400 mikroapartamentów (od 18 metrów kwadratowych). Taki lokal sprzedawany jest za około 600 tysięcy złotych. Rachunek jest więc prosty. Ogromny zysk inwestora. A czy urzędnicy miejscy z prezydentem Wrocławia na czele, wydając deweloperowi pozwolenie na budowę mikroapartamentów na terenie basenów olimpijskich nie mieli świadomości dotyczącej skali zarobków dewelopera? Naprawdę trudno w to uwierzyć….


Poniżej pełna treść pisma opublikowanego w dniu 19 maja 2026 roku, przez Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Daniela Gibskiego:

W związku ogromnym zainteresowaniem i licznymi przekazami pojawiającymi się w przestrzeni medialnej, dotyczącymi inwestycji prowadzonej na terenach basenów olimpijskich w zespole Stadionu Olimpijskiego położonego przy al. J. I. Paderewskiego we Wrocławiu, jako organ ochrony zabytków, ale i urodzony wrocławianin uwrażliwiony na dziedzictwo kulturowe naszego miasta i regionu, niniejszym przedstawiam stanowisko Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w sprawie i podaje kilka podstawowych faktów wraz z ich pisemną dokumentacją – polecam uważną lekturę załączonych dokumentów (poniżej linki do dokumentacji).

Pozostaję – w ramach posiadanych kompetencji i w obowiązujących ramach prawnych – zdecydowanym przeciwnikiem planowanej formy zainwestowania na tym terenie, bezsprzecznie powodującej uszczerbek dla zabytku.

W mojej ocenie i z mojej perspektywy dopuszczenie inwestycji jest efektem w głównej mierze pozwolenia wydanego przez Miejskiego Konserwatora Zabytków (decyzja nr 708/2020 z 07.08.2020), de facto pozwalającego na likwidację elementów zespołu wpisanych do rejestru zabytków – literalnie wymienionych w decyzji wpisującej do rejestru zabytków zespół olimpijski (np. intencjonalnie ukształtowane trybuny ziemne). Przypominam, że na wniosek Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, Generalny Konserwator Zabytków prowadził postępowanie zmierzające do uchylenia ww. decyzji MKZ – postepowanie zostało umorzone ze względu na upływ terminu ważności ww. decyzji i jej skonsumowanie przez pozwolenie na budowę, wydane przez Prezydenta Wrocławia. Rozstrzygnięcia nadzorcze i sądowe (GINB, Wojewoda Dolnośląski, Sąd Naczelny) pozostają na dziś korzystne dla inwestora.

W dniu 14.06.1991 roku Wojewódzki Konserwator Zabytków we Wrocławiu w celu zapewnienia prawnej ochrony zabytku, wpisał do rejestru zabytków pod nr A/4225/457/Wm: tereny olimpijskie wraz z położonymi na nich obiektami oraz historycznie ukształtowanym terenem; powyższe oznacza, że ochroną konserwatorską objęto zespół i wszystkie jego wartościowe elementy – wpływ inwestycji na wartości podlega ocenie przez organ konserwatorski każdorazowo na etapie jakiegokolwiek inwestowania – co istotne, w treści decyzji literalnie wymieniono obiekty podlegające ochronie, w tym trybuny ziemne – obiekty intencjonalnie kształtowane ręką ludzką, w ramach inwestycji podlegające likwidacji.

Odnosząc się do ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego – nie jest on wadliwy, oczywistym jest, że powinien dopuszczać zabudowę pomocniczą na tym terenie. Pierwszy rzut oka na ikonografię pokazuje, że bez żadnych wątpliwości odtworzeniu podlegać powinny dwie kubatury mieszkaniowe istniejące pierwotnie, zaprojektowane przez R. Konwiarza jako zamknięcie trybuny i miejsca zakwaterowania sportowców – wyłącznie jednak w gabarytach i usytuowaniu zgodnym z oryginałem; pamiętać należy, że oprócz ustaleń mpzp obszar objęty jest ścisłą ochroną konserwatorską, dającą mocne narzędzie organowi ochrony zabytków, nadrzędne wobec mpzp.

Pomimo tego w dniu 07.09.2020 Miejski Konserwator Zabytków we Wrocławiu, posiadający wówczas kompetencje wynikające z ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, wydał pozwolenie na inwestycję polegającą na budowie „budynku zamieszkania zbiorowego wraz z lokalami usługowymi w części przyziemia i oraz garażem podziemnym” (decyzja nr 708/2020 z 07.08.2020), pozwalające na maksymalizację gabarytu mieszkaniowego na tym terenie i jego ogromne przekształcenie polegające m.in. na likwidacji zabytkowych trybun; w treści uzasadnienia wskazano, że teren zainwestowania objęty jest ścisłą ochroną konserwatorską. Co istotne – organ administracji posiada uprawnienia do weryfikacji własnego stanowiska w trybie autonadzoru. Na tej bazie, po skompletowaniu pozostałej wymaganej dokumentacji, inwestor otrzymał od Prezydenta Wrocławia pozwolenie na budowę – decyzję nr 842/2021 z dnia 16.02.2021. Jest dla mnie oczywistym, że przy użyciu narzędzia w postaci rejestru zabytków samorządowy konserwator zabytków miał możliwości – i doktrynalny obowiązek – zanegować zamierzenie w przedstawionej formie i gabarycie.

Ze względu na kontrowersyjność decyzji MKZ, obarczonej w istocie wadą przekroczenia kompetencji (decyzja zezwala na likwidację zabytku trybun ziemnych, wpisanych do rejestru zabytków i wymienionych w decyzji o wpisie do rejestru zabytków – powyższe zgodnie z obowiązującymi przepisami możliwe jest wyłącznie po skreśleniu obiektu z rejestru zabytków na mocy decyzji wydanej przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego) DWKZ wniósł do Generalnego Konserwatora Zabytków o uchylenie decyzji MKZ (pismo WUOZ.5143.1.2021.BNO z dnia 06.07.2021).

W tej sprawie zwołano także specjalne posiedzenie Wojewódzkiej Rady Ochrony Zabytków, działającej przy DWKZ. Uchwałą nr 7/2021 z dnia 01.06.2021 WROZ bez żadnych wątpliwości wskazuje na wartości wpisanego do rejestru zabytku zespołu basenów olimpijskich i na szkodliwość podjętej przez MKZ decyzji dla tego zabytku, powodującej jego znaczny uszczerbek.

W dniu 17.05.2021 Dolnośląska Okręgowa Izba Architektów RP skierowała na ręce Prezydenta Wrocławia, Pana Jacka Sutryka, wyrazy zaniepokojenia planowaną inwestycją, deklarując pełne wsparcie i doświadczenie środowiska architektów dla rozwiązania problemu.

W dniu 18.06.21 odbyła się sesja Rady Miejskiej Wrocławia, poświęcona przedmiotowemu zagadnieniu – protokół w załączeniu (część pierwsza obrad).

W dniu 10.03.2022 Narodowy Instytut Dziedzictwa, Oddział Wrocław, wydał opinię (DSK.5110.2.2022.GG) w sprawie wpływu planowanej inwestycji na zabytek. Wnioski: „W opinii Narodowego Instytutu Dziedzictwa realizacja inwestycji określonej w pozwoleniu, zgodnie ze wskazaną w tym orzeczeniu dokumentacją, spowoduje unicestwienie materialnych nośników chronionych wartości i doprowadzi do zniszczenia fragmentu zabytku o unikalnym znaczeniu, jedynego w Polsce tak rozległego miejskiego kompleksu sportowo rekreacyjnego założonego w latach 20. XX wieku, na którym wzorowały się w tym czasie inne miasta Śląska. Zostanie bowiem całkowicie unicestwione wyodrębnione wnętrze krajobrazowe o specyficznym przeznaczeniu – otwarty basen kąpielowy z trybuną ziemną i trawiastą plażą. Wnętrze to zostało intencjonalnie ukształtowane przez Richarda Konwiarza, twórcę Parku Sportowego Zalesie, obecnych Terenów Olimpijskich, jako jeden z elementów rozbudowanego programu funkcjonalnego związanego ze sportem i rekreacją. Ucierpi również kompozycja przestrzenna całego założenia, gdyż przy jednej z głównych osi kompozycyjnych pojawi się nowa dominanta widokowa trójkondygnacyjnego budynku zamieszkania zbiorowego. To wszystko oznacza utratę wartości artystycznych tej części założenia Parku Sportowego Zalesie, obecnych Terenów Olimpijskich. Jednocześnie zniknie ślad pierwotnego sposobu użytkowania terenu, gdyż otwarty basen, widownię i trawiastą plażę zastąpi wielkokondygnacyjny budynek, co oznacza utratę wartości historycznej (tradycja miejsca) i naukowej (przykład sposobu rozwiązania kąpielisk publicznych o funkcji rekreacyjnej i sportowej w 2. ćw. XX wieku). Dodać należy, że z siedmiu kąpielisk na otwartym powietrzu, przebudowanych lub zaprojektowanych na terenie Wrocławia w latach 1927-1933 przez Richarda Konwiarza, basen kąpielowy Parku Sportowego Zalesie był najbardziej rozbudowany formalnie i w sposób szczególny związany z otaczającą zielenią i kompozycją całego założenia. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego określił warunki brzegowe, które formalnie zostały spełnione przez projektanta. Jednakże należy zwrócić uwagę, że nadrzędną cechą miejsca, dla którego opracowano projekt budowlany jest to, iż jest to obszar wpisany do rejestru zabytków ze względu na posiadane wartości historyczne, artystyczne i naukowe, których zachowanie leży w interesie społecznym. Jak starano się wykazać w opinii, powstanie w miejscu otwartego basenu kąpielowego z trybuną i trawiastą plażą budynku zamieszkania zbiorowego z lokalami i usługami w części przyziemia oraz garażem podziemnym spowoduje utratę wspomnianych wartości.”

Analogiczne stanowisko zajął DWKZ w odpowiedzi na interwencję poselską posłanki M. Tracz (pismo WUOZ.02.38.2021.DG z 14.06.2021) – w załączeniu.

Załączam wybrane, niepublikowane materiały sprawy, także w kontekście niezrozumiałego passusu z ostatniego stanowiska Prezydenta Wrocławia w sprawie, opublikowanego w mediach społecznościowych („skierowałem prośbę o interwencję do MKiDN, który przekazał sprawę DWKZ„). Przypomnieć wypada, że decyzję-pozwolenie na budowę wydał Prezydent Wrocławia, zaś pozwolenie konserwatorskie – działający z upoważnienia Prezydenta Miejski Konserwator Zabytków, podwładny Prezydenta – prośba o interwencję kierowana do centralnego organu administracji rządowej pozostaje niezrozumiałą, zwłaszcza wobec przytoczonych interwencyjnych działań DWKZ w sprawie.

W ramach posiadanych kompetencji, mając jednak na względzie związanie organu administracji rozstrzygnięciami organów nadzorczych i sądowych, pozostaję do dyspozycji wszystkich interesariuszy sprawy, zmierzających do kompromisowego zakończenia sprawy, bez szkody dla zabytku.

Sprawa powyższa pozostaje także istotnym argumentem dla wszelkich narracji sugerujących powrót do ponownego przekazania kompetencji samorządowemu konserwatorowi zabytków we Wrocławiu, i pokazuje, że wypowiedzenie „Porozumienia…” w 2022 roku było słusznym ruchem; przypominam, że obecny Miejski Konserwator Zabytków we Wrocławiu ma charakter jedynie tytularny, nie posiada kompetencji organu konserwatorskiego i nie wykonuje zadań wynikających z ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami.

Daniel Gibski

Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków

Linki:

Decyzja o wpisie do rejestru zabytków – http://wosoz.ibip.wroc.pl/public/getFile?id=305528

Decyzja Miejskiego Konserwatora Zabytków na roboty budowlane – http://wosoz.ibip.wroc.pl/public/getFile?id=305532

Pismo w sprawie wystąpienia Grupy Inicjatywnej Stadion Olimpijski – http://wosoz.ibip.wroc.pl/public/getFile?id=305526

Wniosek do MKiDN o uchylenie decyzji Miejskiego Konserwatora Zabytków – http://wosoz.ibip.wroc.pl/public/getFile?id=305535

Pismo DSOIA RP – http://wosoz.ibip.wroc.pl/public/getFile?id=305530

Uchwała WROZ – http://wosoz.ibip.wroc.pl/public/getFile?id=305534

Odpowiedź na pismo Pani Posłanki Małgorzaty Tracz – http://wosoz.ibip.wroc.pl/public/getFile?id=305529

Protokół z sesji Rady Miejskiej Wrocławia z 18.06.2021 r. – http://wosoz.ibip.wroc.pl/public/getFile?id=305533

Odpowiedź z MKiDN – http://wosoz.ibip.wroc.pl/public/getFile?id=305531

Źródło i zdjęcia: publiczny FB Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków