Już w najbliższą sobotę tj.25 stycznia 2025 po ośmioletniej przerwie powróci lodowe ściganie do St.Johann im Pongau (Tyrol, Austria). Poprzez ostatnie lata naprzeciw staraniom organizatorów stawała temperatura atmosferyczna która uniemożliwiała stworzenie odpowiednich warunków do wyscigów na lodowej tafli. W tym roku jednak aura jest przychylna dla Toniego Pilotto i spółki więc organizatorzy oraz wolontariusze zdołali przygotować tę przepięknie położoną alpejską arenę do wyścigów.
Nocami przez wiele godzin została równomiernie rozlewana woda gdzie przy minusowych temperaturach tworzyła się lodowa nawierzchnia która na tę chwilę ma ok. 20 cm. grubości. Niestety obsada zawodów odbiega nieco od tej najwyższej. Poprzez brak możliwości startów wielu zawodników zakończyło sportowe kariery. Kilku z nich zawiesiło starty z różnych powodów, niektórych nękają niewyleczone kontuzje z ubiegłego roku.
We wtorek za pośrednictwem swoich socjal mediów o swej absencji poinformował aktualny Mistrz Europy Franky Zorn. Zawodnik ze stajni Red Bulla uległ wypadkowi w Szwecji i planuje powrót do ścigania dopiero podczas obrony zdobytego przed rokiem tytułu w Sanoku. Na liście startowej zabraknie również zawodników ze Skandynawii.
Lista startowa (stan na 23.01.25):
Josef Kreuzberger (A)
Charly Ebner (A)
Luca Bauer (D)
Franz Mayerbüchler (D)
Max Niedermaier (D)
Maximilian Niedermaier (D)
Reinhard Greisel (D)
Lukas Hutla (CZ)
Andrej Divis (CZ)
Leon Kramer (NL)
Niek Schaap (NL)
Mimo okrojonej obsady zawodów uważam że warto w sobotę do St.Johann gdzie otaczające stadion Alpy, sztuczne oświetlenie oraz warkot silników stworzą naprawdę cudowny klimat. A gladiatorzy na motorach z oponami pełnymi stalowych kolców podgrzeją atmosferę do maksimum.
Start zawodów: sobota, godz.18.00
Ceny biletów:20 euro(do 15go roku życia wejście bezpłatnie).









