Speedway wraca do miejsca, które jest jednym z najważniejszych punktów na mapie światowego żużla. Już dziś, w sobotę 13 września, na legendarnym Vojens Speedway Center, otwartym w 1975 roku przez Ole Olsena, odbędzie się ostatnia runda tegorocznego cyklu FIM Speedway Grand Prix. To tutaj poznamy nowego mistrza świata – lub zobaczymy, jak historia pisze się na naszych oczach.
Zmarzlik kontra Kurtz – starcie gigantów
Na czele klasyfikacji generalnej znajduje się Bartosz Zmarzlik, pięciokrotny mistrz świata, który zgromadził 165 punktów. Tuż za nim czai się Brady Kurtz – debiutant, mistrz Australii, mający 162 punkty. Różnica trzech oczek sprawia, że w sobotni wieczór czeka nas emocjonująca walka o każdy start, każdy punkt i każde miejsce na mecie.
Zmarzlik może w Vojens zapisać się w historii, wyrównując rekord sześciu tytułów Tony’ego Rickardssona i Ivana Maugera. Co więcej, Polak stanie przed szansą na zdobycie czwartego z rzędu złota – czego nie dokonał jeszcze nikt.
Z kolei Kurtz może stać się pierwszym w historii debiutantem, który sięgnie po złoto od momentu powstania cyklu SGP w 1995 roku. Australijczyk wygrał już cztery rundy z rzędu (Gorzów, Malilla, Ryga, Wrocław), wyrównując rekord Rickardssona sprzed 20 lat. W Danii powalczy o coś więcej – o piąty triumf z rzędu i o tytuł, który zamknąłby perfekcyjny debiut.
Głosy bohaterów przed finałem
Brady Kurtz nie ukrywa, że stara się podejść do finału spokojnie:
– Wszyscy chcą wiedzieć, co myślę o tytule mistrza świata i dlaczego zachowuję się tak spokojnie. Ale naprawdę nawet o tym nie myślę. Podczas ostatniej rundy we Wrocławiu moim jedynym zmartwieniem był ten wyścig, dobry start i upewnienie się, że wszystko jest w porządku. Jeśli martwisz się o każdy wyścig z osobna, na koniec możesz spojrzeć na punkty. Nie ma sensu martwić się o wynik, zanim jeszcze się pojawi. Będę się martwił o kwalifikacje w Vojens, a potem będę podchodził do każdego wyścigu z osobna.
Bartosz Zmarzlik docenia wyzwanie i emocje, jakie niesie sezon:
– To dla mnie bardzo trudne, ale też bardzo przyjemne. Jestem naprawdę szczęśliwy i dumny z tego roku. Brady postawił mi duże wyzwanie i myślę, że razem stworzyliśmy naprawdę fajne widowisko dla fanów. Cieszę się z tego. Kiedy wygrywam zbyt często, pojawiają się spekulacje, że „ma zbyt łatwo”. Ale speedway nigdy nie jest łatwy. Ten rok był bardzo trudny, ale w wyścigach żużlowych zawsze jest trudno. Każdy, kto ściga się na żużlu, wie, o czym mówię. Byłem w wielu takich sytuacjach w SGP. Jestem gotowy na wszystko.
Powrót Kurtza do miejsca debiutu
Historia ma dodatkowy wymiar – Kurtz swoją pierwszą jazdę na torze żużlowym w Europie odbył właśnie w Vojens, w kwietniu 2013 roku. Miał wtedy 16 lat i ścigał się w barwach Holsted. Po 12 latach wraca, by walczyć o największą nagrodę w sporcie.
– Nie ścigałem się tam od bardzo dawna, więc mam nadzieję, że szybko nauczę się toru podczas treningów. Myślę, że Vojens to dość standardowy tor. Nie ma w nim nic specjalnego ani zbyt trudnego. Po prostu skręca w lewo! Jeśli nadal będę startował tak jak dotychczas, to mam nadzieję, że uda mi się go opanować – powiedział Kurtz.
Australijczyk podkreśla także rolę swojego zespołu i rodziny. Jego rodzice – Steve i Sue – przylecieli specjalnie, aby wspierać go w walce o złoto.
Zażarta walka nie tylko o złoto
Oprócz batalii o mistrzostwo świata trwa walka o brązowy medal. Dan Bewley (128 pkt) ma pięciopunktową przewagę nad Fredrikiem Lindgrenem (123). Ważna jest również rywalizacja o miejsca gwarantujące udział w cyklu 2026. Swoją pozycję muszą obronić m.in. Max Fricke i Robert Lambert, a Andzejs Lebedevs stoi przed szansą na historyczny awans.
Vojens – Weekend Mistrzów
Finałowa runda Grand Prix to kulminacja wielkiego Weekendu Mistrzów. W piątek odbył się finał SGP2, w sobotę rano rozegrane zostaną mistrzostwa świata SGP4 dla 11–13-latków, a wieczorem oczy całego świata zwrócą się ku wielkiemu finałowi Speedway GP.
Dodatkowo w Vojens przygotowano ogromną strefę kibica, sesje autografowe, konkursy i atrakcje dla fanów. W Danii żużel to coś więcej niż sport – to święto, które łączy pokolenia.
Fani mogą oglądać na żywo wszystkie wydarzenia z FIM Speedway na platformach streamingowych Warner Bros. Discovery HBO Max lub discovery+. Relacje z każdej sesji kwalifikacyjnej Speedway GP, w nowym formacie pucharowym na rok 2025, są również dostępne na tych platformach.
SGP jest dostępny na całym świecie w formie cyfrowej i linearnej. Start turnieju w Vojens godz. 19:00:
W EUROPIE: Na żywo w HBO Max i discovery+
POLSKA: Na żywo w TVP Sport i HBO Max
Bohaterowie dzisiejszego wieczoru
LISTA STARTOWA 2025 DELUXE HOMART FIM SPEEDWAY GRAND PRIX DANII – VOJENS:
95. Bartosz Zmarzlik (Polska)
505. Robert Lambert (Wielka Brytania)
66. Fredrik Lindgren (Szwecja)
99. Dan Bewley (Wielka Brytania)
54. Martin Vaculik (Słowacja)
25. Jack Holder (Australia)
155. Mikkel Michelsen (Dania)
415. Dominik Kubera (Polska)
29. Andzejs Lebedevs (Łotwa)
46. Max Fricke (Australia)
744. Kai Huckenbeck (Niemcy)
201. Jan Kvech (Czechy)
69. Jason Doyle (Australia)
105. Anders Thomsen (Dania)
101. Brady Kurtz (Australia)
16. Michael Jepsen Jensen (Dania – dzika karta)
17. Jonas Knudsen (Dania – pierwszy rezerwowy)
18. William Drejer (Dania – drugi rezerwowy)
Zdjęcie: publiczny Fb FIM Speedway Grand Prix






