Przez wiele miesięcy kibice żużlowej Unii Tarnów żyli w niepewności. Po wywalczeniu awansu do Metalkas 2. Ekstraligi w sezonie 2024, z klubu nie płynęły żadne informacje, a stadion w Mościcach przez całą zimę wyglądał jak opuszczony plac budowy. Choć sportowo „Jaskółki” wróciły na mapę polskiego żużla, to organizacyjnie klub znalazł się na krawędzi. Dopiero teraz, w kwietniu 2025 roku, prezes Unii Kamil Góral wydał obszerne oświadczenie, w którym wyjaśnia powody długiego milczenia i kreśli nowy plan na przyszłość.

Problemy były poważne: zaległości finansowe wobec zawodników, brak porozumienia z miastem w sprawie remontu stadionu, opóźnione przygotowania do sezonu. Niepewność narastała z każdym dniem, a kibice coraz głośniej domagali się informacji. I wreszcie się doczekali.

We wtorek 9 kwietnia prezes Kamil Góral opublikował następujące pełne oświadczenie, skierowane do kibiców:


OŚWIADCZENIE PREZESA UNII TARNÓW – KAMILA GÓRALA

„Na wstępie chcę Was bardzo serdecznie przeprosić za przedłużającą się ciszę z naszej strony. Wiem, że wielu z Was czekało na konkrety, na informacje, na jasny sygnał, że działamy i idziemy do przodu. Uwierzcie mi – milczenie nie wynikało z braku szacunku do Was czy braku planów, ale z naszej decyzji, by skupić się na pracy, a nie na uczestnictwie w medialnych „aferach”, które tylko zabierają energię, zamiast ją dawać. Dla nas priorytetem było działanie.

Cały okres przygotowawczy był dla nas niezwykle trudny. Zmagaliśmy się z wieloma problemami – organizacyjnymi, formalnymi, a przede wszystkim finansowymi. To był prawdziwy test dla całego środowiska skupionego wokół tarnowskiego żużla. Czy przeszliśmy go idealnie? Z całą pewnością nie. Ale nie poddaliśmy się. I dziś, choć nie możemy jeszcze powiedzieć, że wszystko jest za nami, wiemy jedno – jesteśmy na prostej.

To wszystko stało się możliwe dzięki ludziom, którzy uwierzyli w nas, mimo trudności. Chcę z całego serca podziękować naszym Sponsorom i Partnerom – za zaufanie, za wsparcie, za każdą rozmowę, telefon i gest dobrej woli. I Wam – Kibicom. To dzięki Waszej cierpliwości, wyrozumiałości i wsparciu – również temu okazywanemu w wiadomościach, komentarzach czy rozmowach na mieście – mamy siłę dalej walczyć o przyszłość tego klubu.

Z ogromną radością i dumą informuję, że już w najbliższy piątek podpiszę umowę z naszym Partnerem – Województwem Małopolskim. To dla mnie ogromny zaszczyt – móc reprezentować Małopolskę na torach żużlowych w całej Polsce. Promowanie naszego regionu poprzez sport, który kochamy, to coś, co napawa mnie dumą i daje motywację do dalszej pracy.

Chcę też poinformować, że pierwsze przelewy dla zawodników zostały już zrealizowane w ubiegłym tygodniu. Mamy pełną świadomość opóźnień – nie chowamy głowy w piasek. Było ciężko. Ale robimy wszystko, by taka sytuacja już się nie powtórzyła. Zmieniamy struktury, poprawiamy organizację, budujemy lepszą przyszłość.

Dobra wiadomość dla wszystkich czekających na nowy sezon – nowe kevlary są już praktycznie gotowe! Szycie dobiega końca, a ja sam nie mogę się doczekać, kiedy zobaczę naszych zawodników na torze w nowych barwach. Wierzę, że Tarnowska Jaskółka znów będzie dumą tego miasta – zarówno wizualnie, jak i sportowo.

W kwestii karnetów – proszę Was jeszcze o chwilę cierpliwości. Obecnie Stadion Miejski jest placem budowy, co niestety utrudnia pewne decyzje organizacyjne. Ale nie zwalniamy tempa – pracujemy nad wdrożeniem systemu sprzedaży online, byście mogli jak najszybciej i jak najwygodniej kupić karnety na sezon 2025.

Na koniec – dziękuję. Dziękuję za wsparcie, za ciepłe słowa, za to, że jesteście z nami. Dziękuję również tym, którzy potrafili krytykować konstruktywnie – to też jest potrzebne. Dla mnie osobiście ten klub to coś więcej niż praca – to pasja, miłość, odpowiedzialność. Oddaję Unii Tarnów każdą wolną chwilę, bo wierzę, że warto. Wierzę, że nasza drużyna – Autony Unia Tarnów – będzie w tym sezonie powodem do dumy. Zapraszam Was wszystkich na mecze w Tarnowie. Bądźmy razem – jak zawsze. Bo Jaskółki potrafią wzlecieć wysoko. Ale tylko razem.”


Nowy początek?

Choć start sezonu 2025 nie odbędzie się na domowym torze Unii Tarnów – stadion wciąż jest placem budowy – to sytuacja klubu wydaje się stabilizować. Nowy sponsor tytularny, podpisywane umowy z samorządem, uregulowane zaległości i powrót do kontaktu z kibicami to sygnały, że „Jaskółki” chcą nie tylko wrócić na tor, ale i odbudować swoją markę. Wciąż wiele wyzwań przed nimi, ale pierwszy krok został zrobiony – klub znów przemówił ludzkim głosem.

Czy wystarczy to, by odzyskać zaufanie fanów? Przyszłość pokaże. Jedno jest pewne: żużel w Tarnowie jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.

Zdjęcie: Marek Niewiedzioł