Po roku spędzonym w Metalkas 2. Ekstralidze Fogo Unia Leszno wraca do najwyższej klasy rozgrywkowej w stylu, który wielu kibiców będzie długo pamiętać. Leszczynianie w sezonie 2025 okazali się zespołem wyraźnie górującym nad rywalami, prezentując równą, stabilną formę i imponującą skuteczność na własnym torze oraz wyjazdach. W finale drużyna z Wielkopolski pewnie pokonała w dwumeczu Abramczyk Polonię Bydgoszcz, stawiając kropkę nad „i” w procesie odbudowy po spadku.
Awans do PGE Ekstraligi bardzo cieszy. Ale obecnie kapitan zespołu — Janusz Kołodziej — mierzy się z odnowionym urazem kolana. Lider Byków wciąż porusza się o kulach, choć proces rehabilitacji przebiega zgodnie z założeniami. W rozmowie z TVP3 Poznań Kołodziej nie ukrywał, że powrót do pełnej sprawności wymaga wielu godzin codziennej pracy.
– „Powoli już odkładam te kule. Dziś miałem dużo rehabilitacji i ta noga jest wymęczona, ale idzie wszystko zgodnie z planem. Jedyne, co zgodne z planem nie jest, dotyczy tego, że chciałem w zimie odpocząć, a od rana do wieczora muszę pracować i ćwiczyć” – powiedział Janusz Kołodziej.
Kapitan Fogo Unii wrócił również do minionego sezonu, który mimo występów w niższej lidze okazał się dla zespołu z Leszna wyjątkowo ważny. Według Kołodzieja był to czas, w którym drużyna mogła wreszcie uporządkować wiele spraw — i to właśnie przyniosło efekty.
– „Ostatni sezon był dla nas dużo lepszy. Uważam, że on był nam potrzebny. Dużo rzeczy udało nam się zgrać jak choćby sprawy z torem, trenerem, drużyną i atmosferą. Mnie się ta niższa liga naprawdę spodobała. Były inne tory i uważam, że to był bardzo fajny rok” – podkreślił.
Teraz jednak przed leszczynianami walka w elicie — i wyzwania, które czekają na nich w PGE Ekstralidze. Kołodziej nie ma wątpliwości: Unia nie wraca tylko po to, by uzupełniać stawkę, ale walczyć o najwyższe cele.
– „Oczywiście, że to jest możliwe. Wiadomo, że nie chcemy być tłem w Ekstralidze. Wracamy po to, żeby walczyć. Wiemy, gdzie jest nasze miejsce. Wielu kibiców mówiło, że brakowało nas w Ekstralidze” – dodał kapitan Byków.
Powrót Fogo Unii Leszno do najwyższej ligi oznacza, że sezon 2025 w PGE Ekstralidze zapowiada się wyjątkowo ciekawie. Zespół, który przeszedł bolesną lekcję spadku, wraca silniejszy, bardziej zjednoczony i — jak pokazują słowa Kołodzieja — z jasnym, sportowym celem: nie tylko utrzymać się w elicie, ale odgrywać w niej znaczącą rolę.
Zdjęcie: publiczny Fb GlosLeszna.pl






