We wtorek, 5 sierpnia, na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu doszło do jednostronnego widowiska w ramach rozgrywek U24 Ekstraligi. Młodzi zawodnicy Beckhoff Sparty Wrocław zdominowali ekipę Perłowej Przystani Stali Gorzów, zwyciężając aż 62:28. Wrocławianie pokazali siłę w każdej formacji, a komplet punktów z bonusami zdobył – Marcel Kowolik.
Kowolik bezbłędny, zespół bezlitosny
Wrocławianie od pierwszego biegu narzucili swoje tempo. Już po dwóch wyścigach prowadzili 10:2, a przewaga rosła w zasadzie z każdą kolejną gonitwą. Najskuteczniejszym zawodnikiem meczu był wspomniany Marcel Kowolik, który zdobył 13 punktów i 2 bonusy w pięciu startach, za każdym razem przyjeżdżając na jednym z dwóch czołowych miejsc.
Świetne występy zanotowali także Jakub Krawczyk (13+1) i William Drejer (13), który w swoim ostatnim starcie nie dał najmniejszych szans rywalom, pieczętując dominację Sparty.
Beckhoff Sparta Wrocław – kompletna drużyna
Wynik 62:28 oddaje różnicę klas pomiędzy zespołami. Gospodarze niemal w każdym biegu przywozili zwycięstwo lub przynajmniej wygrywali wyścig indywidualnie. Trzy razy do mety na pierwszym miejscu dotarli zawodnicy gości: Hubert Jabłoński (dwa razy) oraz Adam Bednar. W ekipie Spartan nawet mniej doświadczeni zawodnicy, jak Nikodem Mikołajczyk, dołożyli cenne punkty, wygrywając pojedynki z drugą linią gości.
Z kolei zespół z Gorzowa mógł liczyć głównie na Huberta Jabłońskiego (10 punktów) oraz Adama Bednara (11 punktów). Pozostali zawodnicy wypadli blado – Mikołaj Krok, Leon Szlegiel i Oskar Chatłas nie byli w stanie podjąć walki z rozpędzonymi Spartanami.
Zawody z uwagi na zagrożenie opadami deszczu przeprowadzono w bardzo szybkim tempie, a pierwsze równanie toru odbyło się po dziewiątym biegu.
Zwycięstwo za trzy punkty nad Stalą pozwala zachować Wrocławianom realną szansę na udział w finale i walkę o powtórzenie sukcesu sprzed roku, kiedy to Spartanie byli najlepsi w U24 Ekstralidze. Jednak każdy mecz rundy zasadniczej będzie miał ogromne znaczenie. Obecnie U24 Beckhoff Sparta zajmuje piąte miejsce w tabeli i ma trzy punkty straty do prowadzących ekip AVO KS Toruń i Polcopper Agromix Unii Leszno. Jednak obie drużyny mają rozegrany o jeden mecz więcej od Wrocławian.
Najbliższy mecz we Wrocławiu, zaplanowany na wtorek 12 sierpnia powinien sporo wyjaśnić. Tego dnia U24 Beckhoff Sparta będzie podejmować AVO KS Toruń. Gospodarze po porażce w Toruniu 33-55 mają do odrobienia aż 22 punkty. Ale jak pokazał mecz z Gorzowem, nie jest to wcale niemożliwe.
Bieg po biegu – dominacja od startu do mety
1. Kowolik, Andersen, Jabłoński, Krok – 5:1
2. Drejer, Gusts, West, Chatłas (d) – 5:1
3. Krawczyk, Bednar, Mikołajczyk, Szlegiel – 4:2
4. Gusts, Jabłoński, Drejer, Krok – 4:2
5. Krawczyk, West, Mikołajczyk, Chatłas – 4:2
6. Kowolik, Bednar, Andersen, Szlegiel – 4:2
7. Jabłoński, Mikołajczyk, Krawczyk, Krok – 3:3
8. Kowolik, Andersen, Chatłas, West (u) – 5:1
9. Drejer, Bednar, Gusts, Szlegiel – 4:2
10. Krawczyk, Kowolik, Jabłoński, Chatłas – 5:1
11. Drejer, Andersen, West, Szlegiel – 5:1
12. Bednar, Gusts, Krok, Mikołajczyk – 2:4
13. Krawczyk, Kowolik, West, Szlegiel – 5:1
14. Jabłoński, Gusts, Mikołajczyk, Chatłas – 3:3
15. Drejer, Bednar, Andersen, Krok – 4:2
Punktacja:
U24 Beckhoff Sparta Wrocław – 62
- 9. Mikkel Andersen – 8+3 (2*,1,2*,2*,1)
- 10. Marcel Kowolik – 13+2 (3,3,3,2*,2*)
- 11. Francis Gusts – 10+1 (2*,3,1,2,2)
- 12. William Drejer – 13 (3,1,3,3,3)
- 13. Jakub Krawczyk – 13+1 (3,3,1*,3,3)
- 14. Nikodem Mikołajczyk – 5+1 (1,1,2,0,1*)
Perłowa Przystań Stal Gorzów – 28
- 1. Hubert Jabłoński – 10 (1,2,3,1,3)
- 2. Mikołaj Krok – 1 (0,0,0,1,0)
- 3. Michael West – 5 (1,2,u,1,1)
- 4. Oskar Chatłas – 1 (d,0,1,0,0)
- 5. Adam Bednar – 11 (2,2,2,3,2)
- 6. Leon Szlegiel – 0 (0,0,0,0,0)






