Od kilku miesięcy speedrower, przy zaangażowaniu m.in Marcina Szymańskiego, odradza się we Wrocławiu. Kilka lat temu ze środków Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego, został tam wybudowany na nowo tor do uprawiania speedrowera.

Teraz okazuje się, że 30 km od Wrocławia jest szansa na nowy obiekt. W Obornikach Śląskich, gdzie mieszka Marcin Szymański jest ogromna szansa, że taki tor powstanie.

Sam Marcin o torze w rodzinnym mieście, myślał i marzył od kilku lat. Ale póki co na samych marzeniach się kończyło. Jednak w ostatnim czasie pojawiło się duże zaangażowanie pewnych osób i wszystko zmierza w tym kierunku, że marzenia mistrza świata się spełnią.

Patrząc na to, że nowo powstający klub Szarża Wrocław rozpalił ogień zainteresowania speedrowerem między innymi osób z Obornik Śl., wydaje się, że wybudowanie toru właśnie tam, ma tam duży sens. Chociażby dlatego, że wiele dzieci na treningi do Wrocławia przyjeżdża z tego miasta lub bliskich okolic.

Mamy ogromne nadzieje na to, że wszystko pójdzie zgodnie z planem i być może za jakiś czas spotkamy się na derbach Dolnego Śląska.