Podczas rewanżowego meczu barażowego o miejsce w PGE Ekstralidze doszło do głośnego momentu na antenie Canal+ Sport 5. Wiceprezes Gezet Stali Gorzów, Patryk Broszko, wprost potwierdził, że trzech czołowych zawodników opuści klub po zakończeniu sezonu 2025.
Słowa działacza padły w trakcie transmisji i momentalnie odbiły się szerokim echem w środowisku żużlowym.


Odejścia potwierdzone na antenie

Na pytanie reportera o skład Stali Gorzów w sezonie 2026, Patryk Broszko odpowiedział bez wahania:

Nie będzie na pewno Martina Vaculika, Oskara Fajfera oraz Andrzeja Lebiediewa. Co do nazwisk, które zostają, dopóki nie mamy zapiętej licencji na przyszły rok, nie będziemy ogłaszać zawodników na następny sezon. Tym bardziej że tak się z nimi umówiliśmy – powiedział wiceprezes gorzowskiego klubu w rozmowie na antenie Canal+ Sport 5.

Tym samym Stal oficjalnie pożegna się z trzema kluczowymi postaciami, które w ostatnich latach stanowiły o sile drużyny.
Wypowiedź Broszki to pierwsze tak jednoznaczne potwierdzenie informacji, które od dłuższego czasu krążyły po żużlowym środowisku.


Trudny czas dla gorzowskiego klubu

Niedzielny rewanż z Abramczyk Polonią Bydgoszcz miał ogromną wagę sportową – to właśnie od tego dwumeczu zależało, czy Stal utrzyma się w PGE Ekstralidze.
Jednak nawet ewentualne zwycięstwo nie daje gorzowianom pełnej gwarancji pozostania w elicie. Klub od miesięcy boryka się z poważnymi problemami finansowymi, które mogą zaważyć na jego przyszłości, niezależnie od wyników sportowych.

W kontekście tych trudności coraz głośniej mówi się o potrzebie głębokiej restrukturyzacji budżetu i zmian w składzie.
Odejście Vaculika, Fajfera i Lebiediewa ma być częścią tego procesu.


Kierunek Lublin, Rzeszów i Zielona Góra

Jak ustalili dziennikarze WP SportowychFaktów, transfery tej trójki wydają się już przesądzone.

  • Martin Vaculik, dotychczasowy lider Stali, ma przenieść się do Orlen Oil Motoru Lublin, gdzie stworzy duet z Bartoszem Zmarzlikiem.
  • Oskar Fajfer z kolei ma być nowym zawodnikiem Texom Stali Rzeszów, która szykuje się na ambitny sezon 2026.
  • Andrzej Lebiediew trafi natomiast do Stelmet Falubazu Zielona Góra, co już wcześniej potwierdził prezes zielonogórskiego klubu, Adam Goliński.

To oznacza, że gorzowianie po zakończeniu sezonu staną przed ogromnym wyzwaniem przebudowy zespołu praktycznie od podstaw.


Nowa Stal – nowe nazwiska?

Według nieoficjalnych informacji, do Stali mogą dołączyć Jack Holder oraz Paweł Przedpełski, jednak żadne z tych nazwisk nie zostało jeszcze potwierdzone.
Jak zaznaczył Broszko, klub nie może oficjalnie ogłaszać nowych kontraktów, dopóki nie uzyska licencji na start w rozgrywkach 2026.

Nie zmienia to faktu, że słowa wiceprezesa wypowiedziane na żywo w telewizji wywołały spore poruszenie – zarówno wśród kibiców, jak i w żużlowych środowiskach.


Podsumowanie

Deklaracja Patryka Broszki to pierwszy oficjalny sygnał, że w Gorzowie szykuje się prawdziwa rewolucja kadrowa.
Niezależnie od tego, jak zakończy się baraż z Polonią Bydgoszcz, wiadomo już jedno – Stal 2026 będzie wyglądać zupełnie inaczej.
Fani, przyzwyczajeni do żółto-niebieskich barw Vaculika, Fajfera i Lebiediewa, będą musieli oswoić się z myślą, że to koniec pewnej ery.