W piątkowy wieczór 25 kwietnia br, na inaugurację trzeciej kolejki PGE Ekstraligi Stelmet Falubaz Zielona Góra przegrał trzeci mecz z rzędu i drugi na własnym torze. Zawodnicy Bayersystem GKM Grudziądz pokonali gospodarzy na W69 51:39. Zielonogórzanie bardzo dobrze rozpoczęli mecz – od podwójnej wygranej w wykonaniu Jarosława Hampela i Przemka Pawlickiego. W biegu juniorskim padł remis.Były to niestety dla Zielonogórzan miłe złego początki. Później było już tylko gorzej. Zapraszamy na pomeczowe wypowiedzi żużlowców Falubazu i dyrektora sportowego Piotra Protasiewicza:
Damian Ratajczak:
Pracujemy ciężko, aby wygrywać mecze, ale narazie jest z tym ultra ciężko – powiedział Damian Ratajczak po meczu.
Jarosław Hampel:
– To był bardzo nieudany dla nas mecz. Mieliśmy złe stary, nie mieliśmy prędkości i w konsekwencji popełnialiśmy inne błędy – przyznał szczerze po meczu Jarosław Hampel.
Przemysław Pawlicki:
– Ciężko pracujemy i spędzamy na torze wiele godzin. Efektów jednak nie widać. Wierzę jednak, że wrócimy na dobre tory – powiedział po meczu kapitan drużyny Przemysław Pawlicki.
Piotr Protasiewicz:
– Wszyscy widzieliśmy jak to wyglądało na torze. Niektórzy zawodnicy mają pojedyncze przebłyski, ale to nie jest proces trwający jeden tydzień – powiedział Piotr Protasiewicz po meczu Stelmet Falubazu Zielona Góra z Bayersystem GKM-em Grudziądz.
Źródło i zdjęcie: materiały prasowe Falubazu Zielona Góra, Foto Forysiak






