Choć do startu sezonu PGE Ekstraligi 2026 pozostało jeszcze sporo czasu, w środowisku żużlowym coraz częściej pojawiają się pierwsze analizy i prognozy dotyczące układu sił w lidze. Jedną z nich przedstawił były menedżer żużlowy, a obecnie ekspert Przeglądu Sportowego Onet – Jacek Frątczak, który bez wahania wskazał trzech pewniaków do fazy play-off.
Zdaniem eksperta, jeżeli w trakcie rozgrywek nie wydarzy się żaden kataklizm, miejsca w czołowej czwórce po fazie zasadniczej są w dużej mierze przesądzone. W gronie zespołów, które powinny bezpiecznie awansować do play-offów, Frątczak wymienia:
- Betard Spartę Wrocław,
- Orlen Oil Motor Lublin,
- Pres Grupę Deweloperską Toruń.
To drużyny, które dysponują bardzo silnymi składami i – jak wynika z analizy – nie powinny mieć problemów z zameldowaniem się w najlepszej czwórce ligi.
Najciekawsza walka o czwarte miejsce
Znacznie więcej emocji ma przynieść rywalizacja o ostatnie miejsce w fazie play-off. Według eksperta wszystko wskazuje na to, że stoczą ją Stelmet Falubaz Zielona Góra oraz Bayersystem GKM Grudziądz.
Obie drużyny nie przespały okresu transferowego i solidnie wzmocniły swoje składy. Do zespołu z Zielonej Góry dołączyli Dominik Kubera oraz Andrzej Lebiediew, natomiast GKM zakontraktował Bastiana Pedersena i Maksyma Drabika. Na papierze potencjał obu ekip wygląda bardzo podobnie, a o końcowym układzie tabeli mogą zdecydować detale: forma dnia, dyspozycja liderów czy punkty zdobywane na własnym torze.
Mimo tej pozornej równowagi Jacek Frątczak nie ma żadnych wątpliwości, kto jego zdaniem wyjdzie zwycięsko z tej rywalizacji.
Jednoznaczna deklaracja eksperta
Były menedżer żużlowy jasno wskazał drużynę, która – według niego – znajdzie się w fazie play-off PGE Ekstraligi 2026. Jak podkreśla, jego opinia nie wynika wyłącznie z intuicji, lecz z obserwacji konkretnych działań podejmowanych w klubie i wokół niego.
— W play-offach będzie jechał Falubaz Zielona Góra. Moje przekonanie nie opiera się tylko i wyłącznie o to, że tak czuję. Obserwując tę całą sytuację, gdzie miasto stało się największym udziałowcem w spółce. Wraz z panem prezydentem podjęliśmy wspólne działania wsparcia tego projektu w przyszłym roku. Jesteśmy po całym cyklu spotkań. Mamy też rekonesans zrobiony, jeżeli chodzi o cele sportowe i planu klubu, ale też potrzeby, które klub wyartykułował, chociażby związanymi z mini torem, ale też z różnymi innymi sprawami organizacyjnymi, które zespół realizuje. Hasło „Wszystkie ręce na pokład” nie jest tylko hasłem, ale też czynem. Wierzę w to, że będą tu owoce — powiedział Jacek Frątczak.
Ta wypowiedź jasno pokazuje, że w ocenie eksperta o awansie Falubazu zadecyduje nie tylko skład sportowy, ale również stabilizacja organizacyjna, wsparcie miasta oraz spójna wizja rozwoju klubu.
Bezpośrednie starcia mogą rozstrzygnąć wszystko
Po publikacji terminarza PGE Ekstraligi wiadomo, iż oba zespoły w fazie zasadniczej zmierzą się ze sobą w drugiej oraz ósmej kolejce zmagań ligowych. To właśnie te mecze mogą mieć kluczowe znaczenie w kontekście walki o czwarte miejsce i bezpośredni awans do play-offów.
Na dziś prognoza eksperta jest jednoznaczna: Wrocław, Lublin i Toruń są pewniakami, a Zielona Góra ma przewagę nad Grudziądzem. Czy rzeczywistość torowa potwierdzi te przewidywania, pokaże dopiero sezon 2026, ale jedno jest pewne – walka o ostatnie miejsce w czołowej czwórce zapowiada się jako jedna z najciekawszych historii nadchodzących rozgrywek.






