Powrót do macierzystego klubu i od razu mocny akcent. Wiktor Przyjemski był najlepszym zawodnikiem Abramczyk Polonii Bydgoszcz podczas XXXVII edycji Kryterium Asów Polskich Lig Żużlowych im. Mieczysława Połukarda, rozegranego w miniona niedzielę 29 marca. Młodzieżowiec zdobył 9 punktów i zajął wysokie czwarte miejsce, notując przy tym swój najlepszy wynik w historii tego prestiżowego turnieju.

To występ, który nie tylko cieszy kibiców w Bydgoszczy, ale także pokazuje, że powrót wychowanka po dwóch sezonach spędzonych w Motor Lublin może być jednym z kluczowych ruchów przed nadchodzącym sezonem.


Rekord i nowe otwarcie

Dla Przyjemskiego niedzielne zawody były czymś więcej niż tylko kolejnym startem kontrolnym. To był wyraźny krok naprzód — zarówno pod względem wyniku, jak i odczuć na torze.

Wydaje mi się, że mój występ był ok, patrząc na to, jak zaczynałem poprzednie sezony. Dzisiaj mój rekord w Kryterium Asów, aż 9 punktów, bo chyba się licznik zatrzymał na 4 punktach w ostatnich latach. Na pewno z mojej strony fajna jazda, dużo więcej na pewno luzu. Widać, że troszkę trzeba połapać tych ustawień, bo jednak te zmiany regulaminowe co do opon troszkę nam pokrzyżowały plany w tym roku. Może nie pokrzyżowały, ale trzeba troszkę potrenować i gdzieś tam już szukać tych ustawień. Te zmiany bardziej widoczne są w dopasowaniu motocykla więc musimy się przyzwyczaić do czegoś innego niż było w zeszłym sezonie. Nie jest to jakiś duży problem, wiadomo, ale trzeba poświęcić troszkę czasu — mówił Przyjemski.

Wypowiedź młodego zawodnika dobrze oddaje realia początku sezonu. Z jednej strony widać progres i rosnącą pewność siebie, z drugiej — konieczność adaptacji do zmian technicznych, które dotykają całe środowisko żużlowe.


Powrót bez kompleksów

Po dwóch latach startów w Lublinie wielu zastanawiało się, czy powrót do Bydgoszczy będzie dla Przyjemskiego wymagał ponownej adaptacji do toru. Sam zawodnik rozwiewa te wątpliwości jednoznacznie.

Nie. Na tyle często tu przyjeżdżałem na treningi, że raczej nie. Zresztą pokazał to zeszłoroczny MIMP. Fajne dzisiaj ściganie, chociaż mało tego wyprzedzania — dodał.

To istotny sygnał dla sztabu i kibiców. Oznacza bowiem, że zawodnik nie traci czasu na „naukę” domowego owalu, a od początku może skupić się na dopracowaniu detali sprzętowych i budowaniu formy.


Lider młodzieżowej formacji

Wynik: zdobyte 9 punktów i czwarte miejsce w tak silnie obsadzonym turnieju to nie tylko statystyka — to także jasny komunikat przed startem ligi. Przyjemski już teraz wyrasta na lidera formacji juniorskiej Polonii i jednego z najbardziej perspektywicznych zawodników młodego pokolenia.

Jego występ nabiera jeszcze większego znaczenia w kontekście zmian regulaminowych i rosnących oczekiwań wobec młodzieżowców. Stabilność punktowa juniorów może być jednym z kluczowych czynników w walce o wyniki w sezonie.


Fundament pod sezon

Choć Kryterium Asów to zawody przedsezonowe, ich znaczenia nie można bagatelizować. Dla wielu zawodników to pierwszy poważny sprawdzian formy i sprzętu w konfrontacji z czołówką.

W przypadku Przyjemskiego widać wyraźnie, że fundament pod sezon został już zbudowany. Pozostaje dopracowanie szczegółów — przede wszystkim ustawień motocykla i pełne wykorzystanie potencjału, który w niedzielę był momentami bardzo widoczny.

Jeśli progres zostanie utrzymany, powrót do Bydgoszczy może okazać się dla młodego zawodnika początkiem jednego z najważniejszych sezonów w jego karierze.


Źródło: publiczny FB Polonia 1920