Drużyna Innpro ROW Rybnik po czteroletniej przerwie powraca do PGE Ekstraligi, mając nadzieję na dłuższe utrzymanie się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Poprzedni awans zakończył się szybkim spadkiem, jednak tym razem klub podjął zdecydowane kroki, aby uniknąć powtórki. Kluczową rolę w tych działaniach odgrywa trener Piotr Żyto, który wraca do polskiego żużla po 2,5-letniej przerwie.
Transfery i wzmocnienia
W okresie transferowym ROW Rybnik dokonał znaczących wzmocnień, pozyskując trzech zawodników z tytułami mistrzów świata: Chrisa Holdera, Gleba Czugunowa i Maksyma Drabika. Prezes Krzysztof Mrozek wciąż poszukuje zawodnika na pozycję U24, aby skompletować skład na nadchodzący sezon.
Trener Piotr Żyto, który wspólnie z prezesem budował skład, podkreśla profesjonalizm nowych zawodników:
„Maksym Drabik to wspaniały człowiek, z którym można fajnie porozmawiać. Chris Holder i Kacper Pludra? W żużlu pewne rzeczy trzeba sobie wybaczać. Poza tym komunikacja w zespole to rola trenera.”
Rywalizacja o miejsce w składzie
Obecnie w Rybniku jest pięciu seniorów walczących o cztery miejsca w składzie meczowym. Trener Żyto stoi przed trudnym zadaniem wyboru zawodnika, który nie wystąpi w pierwszym meczu ligowym. Doświadczenie szkoleniowca ma pomóc w zarządzaniu tą sytuacją:
„Pracuję jako trener prawie 40 lat, także miałem do czynienia z różnymi zawodnikami. Najważniejsze jest to, żeby wszyscy zrozumieli, że moje decyzje są podejmowane ze względu na dobro klubu.”
Cele na sezon 2025
Głównymi rywalami ROW-u w walce o utrzymanie wydają się być Gezet Stal Gorzów oraz Krono-Plast Włókniarz Częstochowa, które borykają się z własnymi problemami. Jednak trener Żyto koncentruje się na własnej drużynie:
„Staramy się nie patrzeć na rywali. Każdy ma swoje problemy, zarówno Gorzów, jak i Częstochowa. My nie mamy nic do stracenia. Wszyscy skazują nas na spadek, a ja uważam, że stać nas na sprawienie niejednej niespodzianki. Mamy wspólnie z prezesem założony plan, który zakłada, że szóste miejsce byłoby sukcesem i do tego będziemy dążyć.”
Dzięki strategicznym wzmocnieniom i doświadczeniu trenera Piotra Żyto, ROW Rybnik ma realne szanse na utrzymanie się w PGE Ekstralidze i zaskoczenie niejednego rywala w nadchodzącym sezonie.






