To miał być kolejny triumf młodych Polaków na torze w Toruniu. Zamiast świętowania — totalna katastrofa i blamż przed własną publicznością. Polska reprezentacja w piątkowym finale Speedway of Nations 2 (Drużynowych Mistrzostw Świata Juniorów) zajęła dopiero czwarte miejsce, kończąc trwającą od 2011 roku serię czternastu kolejnych medali. Więcej – od 2014 roku Polacy co roku byli najlepszymi młodzieżowcami świata w druzynie.
Tymczasem złoto sensacyjnie zdobyła reprezentacja Niemiec, która po raz pierwszy w historii stanęła na podium tych rozgrywek — i to w składzie z kobietą, Hanną Grunwald.
Trudno wybronić wyborów menadżera Polaków. W reprezentacji narodowej zabrakło miejsca min dla Kevina Małkiewicza, Oskara Palucha czy Jakuba Krawczyka.
Noc cudów w Toruniu. Niemcy najlepsi, Polacy tylko za podium
Turniej na Motoarenie miał być formalnością. Polacy pod wodzą Rafała Dobruckiego byli faworytami — nawet mimo braku kontuzjowanego Wiktora Przyjemskiego, którego zastąpił Maksymilian Pawełczak. Jednak od pierwszego biegu nic nie układało się po myśli biało-czerwonych.
Już w drugim starcie Damian Ratajczak popełnił błąd, który kosztował nasz zespół bardzo wiele. W walce o drugą pozycję zaczepił o Rasmusa Karlssona, doprowadzając do upadku obu zawodników. Decyzja sędziego była bezlitosna – Polak został wykluczony.
– To Ratajczak zahaczył o Karlssona i decyzja sędziego jest prawidłowa. Oczywiście Polak nie zrobił tego celowo. Jechał jednak lekko przechylony i stąd stało się to, co stało –
ocenił Tony Rickardsson, legenda żużla i ekspert Eurosportu.
Po tym zdarzeniu Ratajczak już na tor nie wyjechał. Do końca zawodów zastępował go Antoni Kawczyński, który niestety też miał pecha – w piątej serii został wykluczony za przekroczenie limitu czasu na starcie, po tym jak zbyt długo poprawiał koleinę.
Polacy protestowali, ale cudu nie było
Trener Rafał Dobrucki próbował oprotestować decyzję sędziego Latosińskiego, zwracając uwagę na nierówne traktowanie zawodników. Bezskutecznie.
Polacy mieli jeszcze szansę na podium, jednak w ostatnich biegach zabrakło skuteczności. Pawełczak jechał fenomenalnie, ale nie miał wsparcia partnera. Biało-czerwoni przegrali m.in. kluczowy bieg z Niemcami 3:6, co ostatecznie przekreśliło nadzieje na medal.
Niemcy napisali historię
Zespół Noricka Bloedorna i Mario Hausla pojechał turniej życia. Nikt nie dawał im szans, a oni jechali równo, konsekwentnie i bez błędów. Ostatecznie wywalczyli 39 punktów, wyprzedzając Danię i Australię.
Co ciekawe, Hannah Grunwald, trzecia zawodniczka w składzie, nie pojawiła się na torze ani razu – mimo to odebrała złoty medal jako pełnoprawna członkini zespołu.
– Śmiali się z naszego składu, mówili, że jesteśmy bez szans. A my pokazaliśmy, że praca i wiara w siebie przynoszą efekty. To nie nasze ostatnie złoto –
powiedział Sascha Doerner, menedżer reprezentacji Niemiec.
Ratajczak z kontuzją – sezon zakończony
Po zawodach dotarły niepokojące informacje o stanie zdrowia Damiana Ratajczaka. Klub zawodnika, Falubaz Zielona Góra, potwierdził w sobotę, że młody żużlowiec złamał kość śródręcza prawej ręki i przejdzie operację. Oznacza to koniec sezonu dla 20-latka.
„Po szczegółowych badaniach w toruńskim szpitalu stwierdzono złamanie kości śródręcza prawej ręki. Nie obejdzie się bez operacji. To oznacza koniec sezonu dla Damiana” –
poinformował klub w oficjalnym komunikacie.
Wyniki finału SON2 (Toruń, 3 października 2025)
I Niemcy – 39 pkt.
1. Norick Bloedorn – 24+1 (4,4,4,3*,4,3,2)
2. Mario Hausl – 15 (2,2,2,4,2,0,3)
3. Hannah Grunwald – NS
II Dania – 38 pkt.
1. Bastian Pedersen – 4 (2,2,-,-,-,-,-)
2. Mikkel Andersen – 21 (3,4,w,4,4,2,4)
3. Villads Nagel – 13+1 (4,2,3*,4,0)
III Australia – 37 pkt.
1. Mitchell McDiarmid – 19+1 (3*,-,3,4,3,2,4)
2. Tate Zischke – 18 (4,3,2,2,2,3,2)
3. James Pearson – 0 (0)
IV Polska – 35 pkt.
1. Maksymilian Pawełczak – 24 (4,4,3,2,4,4,3)
2. Damian Ratajczak – 2 (2,w,-,-,-,-,-)
3. Antoni Kawczyński – 9+1 (0,4,w,3*,2)
V Czechy – 31 pkt.
1. Adam Bednar – 27 (4,4,4,3,4,4,4)
2. Jan Jenicek – 4 (0,2,2,-,0,0,0)
3. Jaroslav Vanicek – 0 (0)
VI Szwecja – 28 pkt.
1. Casper Henriksson – 15 (0,3,4,3,3,2,0)
2. Rasmus Karlsson – 7 (3,2,d,-,2,-,-)
3. Erik Persson – 6 (0,3,3)
VII Wielka Brytaniia- 26 pkt.
1. Dan Thompson – 23 (3,3,3,3,3,4,4)
2. Luke Harrison – 3+1 (0,-,0,-,-,0,3*)
3. Luke Killeen – 0 (0,0,0)
VIII Łotwa – 18 pkt.
1. Nikita Kaulins – 11 (2,3,2,2,2,d,0)
2. Artiom Juhno – 7 (0,-,3,0,-,2,2)
3. Damir Filimonow – 0 (0,0)
Bieg po biegu:
1. (62,22) Pawełczak, Thompson, Ratajczak, Harrison
2. (62,89) Zischke, McDiarmid, Kaulins, Juhno
3. (62,23) Bloedorn, Karlsson, Hausl, Henriksson
4. (61,82) Bednar, Andersen, Pedersen, Jenicek
5. (62,27) Bloedorn, Zischke, Hausl, Pearson
6. (62,09) Pawełczak, Henriksson, Karlsson, Ratajczak (w)
7. (61,89) Bednar, Kaulins, Jenicek, Filimonow
8. (61,30) Andersen, Thompson, Pedersen, Killeen
9. (63,83) Bednar, Thompson, Jenicek, Harrison
10. (64,15) Henriksson, Juhno, Kaulins, Karlsson (d/2)
11. (63,80) Bloedorn, Pawełczak, Hausl, Kawczyński
12. (62,98) Nagel, McDiarmid, Zischke, Andersen (w)
13. (62,47) Andersen, Henriksson, Nagel, Persson
14. (62,78) Hausl, Bloedorn, Kaulins, Juhno
15. (62,61) McDiarmid, Thompson, Zischke, Killeen
16. (62,26) Kawczyński, Bednar, Pawełczak, Vanicek
17. (64,21) Pawełczak, McDiarmid, Zischke, Kawczyński (w/90 sek.)
18. (64,67) Bloedorn, Thompson, Hausl, Killeen
19. (64,63) Andersen, Nagel, Kaulins, Filimonow
20. (63,99) Bednar, Henriksson, Karlsson, Jenicek
21. (62,74) Nagel, Bloedorn, Andersen, Hausl
22. (62,91) Pawełczak, Kawczyński, Juhno, Kaulins (d/4)
23. (63,19) Thompson, Persson, Henriksson, Harrison
24. (62,49) Bednar, Zischke, McDiarmid, Jenicek
25. (62,77) McDiarmid, Persson, Zischke, Henriksson
26. (63,78) Thompson, Harrison, Juhno, Kaulins
27. (61,93) Andersen, Pawełczak, Kawczyński, Nagel
28. (62,61) Bednar, Hausl, Bloedorn, Jenicek
Punktacja: 4-3-2-0
Koniec dominacji, czas na refleksję
Polacy dominowali w tej kategorii przez ponad dekadę, zdobywając jedenaście kolejnych złotych medali. Teraz przyszedł brutalny kubeł zimnej wody.
Zawody pokazały, że brak Przyjemskiego, nietrafione decyzje menadżera Rafała Dobruckiego i błędy młodych żużlowców podczas rywalizacji w SON2 były zbyt dużym ciężarem, by skutecznie powalczyć choćby o „jakieś” miejsce na podium (nie mówiąc o złocie).
Dziś finał SON seniorów. Czy Polska wreszcie sięgnie po złoto?
Już dziś wieczorem o godz. 19:00 na Motoarenie w Toruniu Polacy walczą o pierwsze złoto Speedway Of Nations. Można zadać pytanie – Jak nie teraz to kiedy? W składzie naszej reprezentacji jest dwóch najlepszych zawodników PGE Ekstraligi – najlepszej ligi świata: indywidualny mistrz świata – Bartosz Zmarzlik, indywidualny mistrz Europy i indywidualny mistrz Polski Patryk Dudek oraz Piotr Pawlicki.
Od reformy rozgrywek Polacy dwukrotnie zdobywali srebro – czas najwyższy na złoto. Czy uda się zmazać plamę po wczorajszym juniorskiej porażce?
Wielu fachowców twierdzi, że jak nie teraz to kiedy będzie najlepszy moment – ten moment – na wywalczenie złota SON. Ale rywale nie zamierzają położyc się na torze. Na złoto chrapke mają Brytyjczycy. Bardzo silna ekipa Duńczyków che także jak i my – po raz pierwszy zwyciężyć w zmaganiach SON. Łatwo nie będzie. Ale kiedy i gdzie zwyciężać jeśli nie na własnym torze i przed własną publicznościa.
Finał Speedway of Nations w Toruniu
(Sobota 4 października, godz. 19:00, transmisja Eurosport 2)
1. Wielka Brytania: Robert Lambert, Daniel Bewley, Tom Brennan. Menedżer: Simon Stead
2. Australia: Brady Kurtz, Jack Holder, Jason Doyle. Menedżer: Mark Lemon
3. Szwecja: Jacob Thorssell, Fredrik Lindgren, Timo Lahti. Menedżer: Linus Sundstroem
4. Dania: Leon Madsen, Michael Jepsen Jensen, Mikkel Michelsen. Menedżer: Nicki Pedersen
5. Polska: Patryk Dudek, Bartosz Zmarzlik, Piotr Pawlicki. Menedżer: Rafał Dobrucki
6. Łotwa: Andrzej Lebiediew, Jewgienij Kostygow, Daniił Kołodinski. Menedżer: Vladimirs Vagels
7. Czechy: Vaclav Milik, Jan Kvech, Adam Bednar. Menedżer: Zdenek Schneiderwind
Zdjęcie: publiczny Fb FIM Speedway Grand Prix








