Na stronie klubowej Motoru Lublin poinformowano o kontraktach zawartych z zawodnikami na kolejny sezon. Tym samym ucięto wszelkie spekulacje dotyczące startów w 2025 roku, żużlowców Drużynowych Mistrzów Polski. Dodajmy ponadto, iż ważny do 2025 roku kontrakt z Motorem Lublin ma Bartosz Zmarzlik. Można stwierdzić, iż „z dużej chmury, mały deszcz”. Krążące w żużlowym świecie „sprawdzone” informacje o odejściu czołowych seniorów Motoru do innych klubów pGE Ekstraligi okazały się zwykłymi plotkami. Jeśli chodzi o przyszłoroczny skład Lublinian nieznana jest tylko przynależność klubowa Wiktora Przyjemskiego. Jak się okazuje, gdy dokumenty nie są podpisane to nie ma co ferować wyroków.
Poniżej komunikat ze strony motorlublin.com.pl:
Z wielką radością informujemy, że umowy z Orlen Oil Motorem Lublin przedłużyli wszyscy seniorzy, którzy nie mieli ważnego kontraktu na kolejny rok! W następnym sezonie nasze barwy nadal reprezentować będą Mateusz Cierniak, Dominik Kubera, Jack Holder i Fredrik Lindgren.
Najdłużej w naszej drużynie startują Mateusz Cierniak i Dominik Kubera – obaj nieprzerwanie od sezonu 2021 – i obu pobyt w Lublinie wyjątkowo służy.
Cierniak wywalczył w tym czasie szereg prestiżowych medali na krajowej i międzynarodowej arenie. Zdobył mistrzostwo świata i Europy z młodzieżową reprezentacją Polski, mistrzostwo Europy par, oraz – przede wszystkim – dwa tytuły indywidualnego mistrza świata juniorów.
„Jestem w Lublinie już czwarty rok i chcę zostać dłużej. Z perspektywy czasu widzę jak mój poziom sportowy się podniósł. Dalej chcę się rozwijać i myślę, że to dobra droga ku temu. Z wielką przyjemnością zostanę tutaj na już swój piąty sezon w roli Koziołka” – mówi dwukrotny mistrz świata juniorów, Mateusz Cierniak.
Kubera w Motorze Lublin zapracował na miano jednego z najlepszych polskich zawodników. Dwukrotnie stanął na podium w turniejach Speedway Grand Prix, wywalczył srebrny medal Indywidualnych Mistrzostw Polski i wygrał Drużynowy Puchar Świata z reprezentacją narodową. Podbił serca kibiców nie tylko świetnymi wynikami (od 3 lat notuje średnią biegową powyżej 2,1 pkt), ale także brawurową jazdą, oddaniem, charakterem i skromnością.
„Wszystko jest w tym klubie tak jak być powinno. Ciepła i rodzinna atmosfera, która tutaj panuje sprawia, że każdy czuje się bardzo dobrze. Cieszę się, że zostaje w Motorze, bo bardzo tego chciałem. Walczę o to, żeby moje wyniki były jak najlepsze, żeby zdobywać jak najwięcej medali dla Motoru” – mówi Dominik Kubera.
Holder zaliczył w Lublinie największy progres sportowy w karierze. W pierwszym swoim sezonie przy Z5 wykręcił najlepszą średnią w historii swoich startów ligowych i po raz pierwszy znalazł się w TOP10, czyli wśród dziesięciu najskuteczniejszych żużlowców PGE Ekstraligi. Zaliczył też najlepszy start w cyklu SGP, gdzie do medalu zabrakło mu zaledwie 2 pkt.
„Jeśli znajdziesz szczęśliwe miejsce, to chcesz zostać tam tak długo jak możesz i nie ma powodu, by to zmieniać. Lublin jest świetnym klubem” – mówi Jack Holder.
Lidngren odżył u nas sportowo i mentalnie. Po czterech słabszych latach właśnie w Lublinie osiągnął znów średnią powyżej 2 pkt na wyścig, a w indywidualnych mistrzostwach świata wywalczył srebrny medal, co jest jego najlepszym wynikiem w bogatej karierze.
„Jestem bardzo szczęśliwy, że zostaje w Lublinie. Czuję się bardzo dobrze i jestem zadowolony ze wszystkiego, co dzieje się w klubie i oczywiście kibiców. Mamy świetnych kolegów w drużynie i wszystko działa bardzo dobrze. Jestem bardzo szczęśliwy, że tutaj zostanę” – mówi Fredrik Lindgren.
Wideo „Kareta asów w mistrzowskiej talii”:







