Bayersystem GKM Grudziądz jest już po rozmowach z zawodnikami dotyczącymi przyszłego sezonu. Z informacji Przeglądu Sportowego Onet wynika, że grudziądzanie mają już zdecydowaną większość najważniejszych elementów przyszłorocznego zespołu. Największą zmianą będzie odejście Maxa Fricke’a i zastąpienie Australijczyka przez Fredrika Lindgrena.
Fricke w sezonie 2027 ma reprezentować Abramczyk Polonię Bydgoszcz, o ile bydgoszczanie rzeczywiście wygrają rozgrywki Metalkas 2. Ekstraligi i uzyskają awans do PGE Ekstraligi. W Grudziądzu znaleziono już jego następcę.
Będzie nim Fredrik Lindgren, aktualny zawodnik Orlen Oil Motoru Lublin i wicemistrz świata z 2023 roku.
Lindgren za Fricke’a
W Grudziądzu długo analizowano możliwości zastąpienia Fricke’a. Rozważano różne rozwiązania, ale ostatecznie działacze zdecydowali się na zawodnika z najwyższej półki.
Lindgren w obecnym sezonie startuje z urazem, który nie jest jeszcze w pełni wyleczony. Mimo tego zajmuje 23. miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników PGE Ekstraligi, ze średnią biegową 1,758.
Dla GKM-u będzie to zatem zmiana bardzo istotna. Fricke ma odejść, a jego miejsce w formacji seniorskiej zajmie doświadczony Szwed, który w swojej karierze walczył o najwyższe cele.
Małkiewicz zostaje, Tarasienko z nowymi warunkami
Jednym z zawodników, którzy pozostaną w Grudziądzu, jest Kevin Małkiewicz. Zawodnik ma ważny kontrakt.
Wcześniej klub poinformował również o pozostaniu Michaela Jepsena Jensena. Z informacji wynika ponadto, że GKM porozumiał się z Wadimem Tarasienką w sprawie nowych warunków kontraktu.
W drużynie ma pozostać również Maksym Drabik.
Oznacza to, że trzon formacji seniorskiej GKM-u na kolejny sezon jest już w dużej mierze znany. Jepsen Jensen, Tarasienko, Lindgren i Drabik mają stanowić cztery z pięciu ogniw seniorskiej części zespołu.
GKM odpuścił temat Bastiana Pedersena?
Jedną z ciekawszych kwestii dotyczących przyszłorocznego składu jest przyszłość Bastiana Pedersena.
20-letni Duńczyk w obecnym sezonie bardzo dobrze zadomowił się w GKM-ie. Przed rozpoczęciem rozgrywek był sporą niewiadomą, ponieważ wcześniej startował na poziomie Krajowej Ligi Żużlowej. W kilku spotkaniach potrafił jednak zdobywać bardzo dużo punktów, a w kolejnych prezentował solidny poziom.
Jeżeli GKM 21 sierpnia pokona Motor Lublin i rzutem na taśmę awansuje do play-off, Pedersen będzie jednym z zawodników, których wkład w taki sukces może być bardzo istotny.
Na ten moment wiele wskazuje jednak na to, że grudziądzanie odpuścili temat pozyskania go na stałe lub wypożyczenia na kolejny sezon.
Powodem jest jego ważny kontrakt z Pres Grupą Deweloperską Toruń na sezon 2027. Według nieoficjalnych informacji klub z Torunia oczekuje za wypożyczenie około 500 tysięcy złotych.
Dla GKM-u ma to być zbyt duży wydatek.
W Grudziądzu mają alternatywę
Jednym z powodów rezygnacji z Pedersena jest również fakt, że GKM ma w swojej kadrze zawodnika, który może pełnić podobną funkcję.
Mowa o Beau Baileyu. Australijczyk pokazał się z dobrej strony między innymi w meczu 12 kolejki PGE Ekstraligi w Lesznie, gdzie zdobył 6 punktów w pięciu startach, uzyskując kolejno wyniki: 0, 3, 2, 0, 1.
W Grudziądzu mogą więc uznać, że zamiast wydawać około pół miliona złotych na wypożyczenie Pedersena, lepiej przeznaczyć te środki na inne potrzeby kadrowe.
Tym bardziej że po dobrych sezonach na podwyżki mogli liczyć Jepsen Jensen i Tarasienko.
Jeszcze jeden zawodnik U24?
Wciąż nie jest przesądzone, kto będzie piątym zawodnikiem seniorskiej formacji GKM-u.
Klub rozważa pozyskanie nowego zawodnika U24. Jednocześnie w grę wchodzi wykorzystanie własnych zasobów.
Wśród nazwisk pojawia się Beau Bailey, a także Jan Przanowski.
W obecnym sezonie trener Robert Kościecha próbował różnych rozwiązań w tej części składu. Początkowo stawiał między innymi na duet Kevin Małkiewicz – Bastian Pedersen. W jednym ze spotkań sprawdzono również wariant z Przanowskim jako młodzieżowcem i Pedersenem na pozycji U24, ale po jednym meczu z niego zrezygnowano.
To właśnie duet Małkiewicz – Pedersen w pierwszej części rozgrywek dostarczał zespołowi sporo punktów.
Co dalej z Przanowskim?
Niejasna pozostaje natomiast przyszłość Jana Przanowskiego.
Wychowanek GKM-u w połowie sezonu został wypożyczony do Wybrzeża Gdańsk, gdzie startuje w Krajowej Lidze Żużlowej. Jednocześnie nadal reprezentuje GKM w zawodach młodzieżowych.
Sam zawodnik sygnalizował, że w przypadku awansu Wybrzeża do Metalkas 2. Ekstraligi chętnie pozostałby nad morzem.
Ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. Po zakończeniu sezonu Przanowski ma spotkać się z działaczami GKM-u i wtedy rozstrzygnąć, co dalej z jego karierą.
Tak może wyglądać GKM w 2027 roku
Na podstawie obecnych ustaleń i informacji dotyczących rozmów z zawodnikami przyszłoroczny skład Bayersystem GKM-u może wyglądać następująco:
Bayersystem GKM Grudziądz – sezon 2027:
- Michael Jepsen Jensen
- Wadim Tarasienko
- Fredrik Lindgren
- Maksym Drabik
- nowy zawodnik U24 / wychowanek / Beau Bailey / Bastian Pedersen
- Kevin Małkiewicz
- Beau Bailey / Jan Przanowski
Najważniejsze decyzje wydają się więc już podjęte. GKM straci Fricke’a, ale w jego miejsce ma przyjść Lindgren. W klubie pozostają Jepsen Jensen, Małkiewicz, Tarasienko i Drabik, natomiast najwięcej niewiadomych dotyczy jeszcze pozycji U24 oraz przyszłości Przanowskiego i Pedersena.
Na ostateczne rozstrzygnięcia trzeba będzie jednak poczekać do zakończenia sezonu.
Źródło: Przegląd Sportowy Onet
Zdjęcie: Patrycja Knap








