Gdy w marcu tego roku Tai Woffinden leżał na torze w Krośnie po koszmarnym wypadku w sparingu, wielu kibiców sądziło, że to koniec jego żużlowej kariery. Trzykrotny mistrz świata miał za sobą lata pełne chwały, ale i dramatycznych kontuzji. Wydawało się, że zdrowie ostatecznie przeważy nad sportową ambicją. Tymczasem Brytyjczyk po kilku miesiącach rehabilitacji postanowił zrobić coś, co zaskoczyło cały żużlowy świat – podpisał dwuletni kontrakt z Moonfin Malesą Ostrów na sezony 2026 i 2027.
Oficjalne potwierdzenie i entuzjazm klubu
Informację w poniedziałek potwierdził klub z Wielkopolski w mediach społecznościowych:
„Trzykrotny Mistrz Świata na żużlu – jeden z najbardziej utytułowanych, charyzmatycznych i lubianych zawodników w historii tego sportu – przez kolejne dwa lata będzie zdobywał punkty dla naszego klubu! ‘Taiski’ zawsze walczy do końca, jest technicznym perfekcjonistą i ulubieńcem kibiców na całym świecie. Teraz swoje ogromne doświadczenie, pasję i energię wniesie na nasz tor w Ostrowie!” – czytamy w klubowym komunikacie.
Według ustaleń WP SportoweFakty, kluczową rolę w transferze odegrali sponsorzy Woffindena z południowej Wielkopolski, którzy od lat wspierają jego karierę i właśnie w Ostrowie chcieli zobaczyć go w akcji.
Od dramatycznego wypadku do sportowego powrotu
Przypomnijmy – przed sezonem 2025 Woffinden podpisał kontrakt z Texom Stalą Rzeszów, co było prawdziwą sensacją w Metalkas 2. Ekstralidze. Drużyna z Podkarpacia miała stać się trzecią siłą ligi, a Brytyjczyk – jej liderem. Jednak marzenia prysły, gdy w sparingu w Krośnie doszło do groźnego upadku. Kontuzja była poważna, a przyszłość zawodnika – niepewna.
Tym większe wrażenie robi tempo jego powrotu do zdrowia. „Taiski” skrupulatnie relacjonował proces rehabilitacji w mediach społecznościowych, od pierwszych kroków po kolejne treningi na motocyklu.
Słowa Woffindena: szczerość i wdzięczność
W swoim oświadczeniu Tai Woffinden nie krył radości i ekscytacji z powodu nowego rozdziału w karierze:
„Wszyscy wiemy, że ostatnie kilka miesięcy było dla mnie szalonym czasem. Trzymałem karty blisko siebie, ale dzieliłem się fragmentami tej podróży w mediach społecznościowych, od moich pierwszych kroków, przez informacje z rehabilitacji, po mój pierwszy powrót na motocykl. Teraz nadchodzi kolejny krok! Z radością ogłaszam, że zgodziłem się dołączyć do drużyny z Ostrowa na dwa kolejne sezony i nie mógłbym być z tego powodu szczęśliwszy! Chociaż w tym roku nie będę się ścigał, wiem, że będę w pełni gotowy na początek tej współpracy.”
Dodał również osobiste podziękowania:
„Firmy z tego miasta wspierały mnie niemal przez całą moją karierę i nie mogę się doczekać, by w przyszłym roku dać im – oraz kibicom – powód do dumy i radości! Chcę również serdecznie podziękować wszystkim kibicom w Rzeszowie oraz każdemu w klubie. Szkoda, jak potoczył się ten sezon, ale naprawdę doceniam każdego z Was. Dziękuję.”
Nowa era w Ostrowie?
Podpisanie pre-kontraktu z tak utytułowanym zawodnikiem to dla Malesy Ostrów ogromny krok naprzód. Klub, który w ostatnich latach walczył głównie o utrzymanie, zyskuje lidera o globalnej renomie. Woffinden, nawet jeśli lata swojej absolutnej dominacji ma za sobą, wciąż dysponuje ogromnym doświadczeniem i umiejętnościami, które mogą odmienić oblicze drużyny.
Grafika: publiczny FB TŻ Ostrovia








