Czwartek 25 lipca był dniem w którym ukazało się wiele sprzecznych ze sobą informacji.

Tai Woffinden na platformie X zamieścił wpis dementujący jego ewentualne rozmowy z innymi klubami dotyczące odejścia trzykrotnego indywidualnego mistrza świata po sezonie 2024 z Wrocławia.

Tajski napisał:

Polskie media… Nie mam porozumienia z żadnym klubem na kolejny sezon! W chwili obecnej nie rozmawiam również z innymi drużynami oprócz Sparty Wrocław.
Gadają bzdury i spekulują. Powinni mieć możliwość pisania tylko pod warunkiem posiadania faktów. Niby kiedy miałbym przejść do Lublina?  W poprzednim roku miałem odejsć do Torunia. Poszukajcie histori ze świata sportu, które przynoszą radość i szczęście dla czytelników zamiast pisania histori wyssanych z palca

Wcześniej tego samego dnia przegladsportowy.onet.pl poinformował swoich czytelników, iż Brytyjczyk już podpisał porozumienie z NovyHotel Falubazem Zielona Góra. Możemy więc dowiedzieć się o szczegółach przejścia Tajskiego do Winnego Grodu na sezon 2025:

Falubaz od kilku tygodni prowadził zaawansowane negocjacje z zawodnikiem Betard Sparty Wrocław. Według naszych informacji, klub dopiął temat. Warunki zostały dogadane. Obie strony miały podpisać porozumienie, w którym Woffinden zobligował się do startów w Falubazie na przyszły sezon.
Początkowo, Brytyjczyk miał dostać milion złotych za podpis oraz 10 tysięcy złotych za punkt. Niedawna kontuzja łokcia, zmusiła jednak strony do renegocjacji. Ostatecznie, Woffinden zszedł nieco z oczekiwań, dzięki czemu koszt transferu będzie mniejszy.
Co ciekawe, Woffinden otrzymał od kibica w mediach społecznościowych pytanie — Co sądzisz o Falubazie? — Zawsze uwielbiam tam przyjeżdżać. Najlepsza atmosfera (o stadionie przy W69 – dop. red.) — napisał.

Komu zależy na wysyłanie takich wyssanych z palca informacji?