Tai Woffinden swój pierwszy (z trzech) tytuł Indywidualnego Mistrza Świata zdobył w 2013r., kiedy był już zawodnikiem Sparty Wrocław. Brytyjczyk w stolicy Dolnego Śląska startuje od 2012 r. do dziś. Widać bardzo zżył się z Wrocławiem, z fanami Sparty Wrocław.

Tajski bardzo dobrze czuje się w mieście nad Odrą. Ułatwia to niewątpliwie Woffindenowi drogę do zdobycia 4 tytułu FIM Speedway Grand Prix.

Miło jest mieć mieszkanie we Wrocławiu – powiedział. W każdym razie jest to jak mój drugi dom. We Wrocławiu mam wielu fanów i na każdym kroku odczuwam ich wielkie wsparcie. To przyjemność żyć w Polsce.

Tajski dodaje: Z perspektywy sportowej mieszkanie w Polsce to najlepsza decyzja, jaką mogliśmy podjąć jako rodzina. Myślę, że patrząc od strony rodziny jest dokładnie tak samo. Najtrudniejszą rzeczą jest bariera językowa – ale dla mnie nie jest to aż tak wielki problem, ponieważ rozumiem bardzo dużo po polsku.

Brytyjczyk stwierdził również: Przebywanie we Wrocławiu jest zdecydowanie łatwiejsze i bardziej praktyczne z punktu widzenia spotkań z drużyną, obozów szkoleniowych czy wspólnych treningów. Jeśli klub do nas dzwoni i mówi, że musimy trenować na torze, nie muszę rezerwować lotu do Polski, sprawdzać połączenia by jak najsprawniej tam dotrzeć, a potem nie muszę zastanawiać się, jak mam wrócić do domu. Mogę po prostu wsiąść do samochodu, i po około 20 minutach jazdy docieram na miejsce.

Poza tym dochodzą jeszcze inne kwestie. Na przykład, jeśli wyjeżdżam na mecz, zamiast opuszczać swoją rodzinę na trzy lub cztery dni, po prostu dojeżdżam na zawody, a po nich wracam do domu tego samego dnia – zakończył Woffinden.

Urodzony w Scunthorpe Brytyjski zawodnik pojawia się w dzisiejszym odcinku Talking Dirt: Fueled by Monster Energy na Facebooku i YouTube @SpeedwayGP, obok rywala z SGP – Freddiego Lindgrena, mistrza świata do lat 21 Jaimona Lidseya i toruńskiej gwiazdy Pawła Przedpelskiego.