Zginął, zanim spełnił swój żużlowy los

Per Tommy Jansson – młody, charyzmatyczny, niesamowicie utalentowany. Gdy zginął, miał zaledwie 23 lata. Jego śmierć wstrząsnęła całym światem żużla. Był u progu wielkiej kariery, którą brutalnie przerwał tragiczny wypadek w eliminacjach do Indywidualnych Mistrzostw Świata w Sztokholmie. Dziś, niemal 50 lat później, jego nazwisko nadal budzi emocje wśród kibiców czarnego sportu.


Dziecko żużla z Eskilstuny

Per Tommy Jansson urodził się 2 października 1952 roku w Eskilstunie, mieście o silnych tradycjach żużlowych. Nieprzypadkowo wybrał właśnie ten sport – jego ojciec, Joel Jansson, był reprezentantem Szwecji, a brat Bo „Bosse” Jansson także został zawodnikiem. Tommy miał więc żużel we krwi.

Jego kariera rozpoczęła się błyskawicznie. Już jako nastolatek zachwycał w krajowych zawodach młodzieżowych, a w 1970 roku zdobył tytuł młodzieżowego mistrza Szwecji. Rok później zadebiutował w finale Indywidualnych Mistrzostw Świata, mając zaledwie 18 lat.


Szwedzki talent na podbój Anglii

Jansson pojawił się w Wielkiej Brytanii po raz pierwszy 23 lipca 1970 roku podczas serii testowej „Młoda Szwecja kontra Młoda Anglia”, gdzie zdobył 10 punktów. Choć doznał kontuzji w Workington już dzień później, nie porzucił marzeń o karierze na Wyspach.

W 1971 roku związał się z zespołem Wembley Lions, choć nie zdążył rozegrać meczu domowego – klub swoje spotkania rozgrywał wtedy w Newport. Prawdziwą popularność zyskał dopiero jako zawodnik Wimbledon Dons, do których dołączył w 1972 roku. Na torze w Plough Lane z miejsca stał się ulubieńcem kibiców – za talent, styl jazdy i nienaganną sportową postawę.


Mistrz świata par – dwukrotnie

Największe sukcesy Jansson osiągał w duecie z legendarnym Andersem Michankiem. Dwukrotnie – w 1973 roku w Borås oraz w 1975 roku we Wrocławiu – sięgali po złoty medal mistrzostw świata par. Wspólnie stanowili jeden z najbardziej widowiskowych i skutecznych duetów w historii tej konkurencji.

Tommy miał też na koncie cztery występy w finałach Indywidualnych Mistrzostw Świata (dwukrotnie jako rezerwowy) i cztery medale Drużynowych Mistrzostw Świata: dwa srebrne (1973, 1974) i jeden brązowy (1975).


Mistrz Szwecji i narodowy idol

W 1974 roku zdobył tytuł indywidualnego mistrza Szwecji, wygrywając zawody w swojej rodzinnej Eskilstunie z kompletem 15 punktów. Był u szczytu formy, a jego nazwisko kojarzyło się z perfekcyjną jazdą, dynamiką i finezją. Uosabiał nowoczesny żużel – szybki, agresywny, ale kontrolowany.

W tamtym czasie był już nie tylko gwiazdą swojej drużyny Smederna Eskilstuna, lecz także liderem reprezentacji narodowej. Zdobył 52 punkty w meczach międzypaństwowych w barwach Szwecji.


Ostatnie dni – i tragiczny koniec

W czwartek 13 maja 1976 roku wystąpił po raz ostatni przed brytyjską publicznością. Na torze Wimbledonu wygrał eliminację do Marlboro Southern Riders Championship z kompletem punktów (15) i obronił tytuł mistrza brytyjskich wyścigów indywidualnych (Golden Helmet), pokonując Dave’a Jessupa 2:1.

Dwa dni później, w Halifax, po raz ostatni wystartował w meczu British League – zdobył 12 punktów.

20 maja 1976 roku na torze Gubbängens Idrottsplats w Sztokholmie odbywały się eliminacje do Indywidualnych Mistrzostw Świata. W jednym z wyścigów Jansson miał poważny problem ze sprzętem, ale mimo to ruszył do walki. Podczas jednego z manewrów z impetem uderzył w ostre, górne zakończenie ogrodzenia toru, które rozcięło mu tętnicę szyjną. Zmarł w drodze do szpitala. Miał 23 lata.


Niedokończona legenda

Śmierć Janssona była jednym z najtragiczniejszych momentów w historii żużla lat 70. W jego rodzinnym klubie i w całej Szwecji zapanowała żałoba. Brytyjscy kibice byli w szoku – stracili swojego ulubieńca, który mógł sięgnąć po mistrzostwo świata.

W uznaniu zasług rodziny przekazano oryginalną Złotą Przyłbicę (Golden Helmet) właśnie bliskim Tommy’ego – był ostatnim zawodnikiem, który ją dzierżył.


Co by było, gdyby?

To pytanie wciąż powraca: czy Tommy Jansson zostałby mistrzem świata? Patrząc na jego rozwój, talent i determinację – bardzo możliwe. Wielu uważa, że gdyby żył, dołączyłby do panteonu wielkich żużlowców obok Ivana Maugera, Ole Olsena czy Petera Collinsa.

Ale los napisał inny scenariusz. Zginął młodo, zostawiając po sobie legendę niespełnioną, ale wieczną. Wspomnienie o nim żyje w sercach fanów, którzy pamiętają nie tylko tragedię, ale przede wszystkim pasję i radość, z jaką Tommy Jansson jeździł na torze.


Najważniejsze osiągnięcia Tommy’ego Janssona

Indywidualne Mistrzostwa Świata:

  • 1971 – Göteborg – 14. miejsce (1 pkt)
  • 1973 – Chorzów – rezerwowy (0 pkt)
  • 1974 – Göteborg – rezerwowy (3 pkt)
  • 1975 – Londyn – 9. miejsce (7 pkt)

Mistrzostwa Świata Par:

  • 🥇 1973 – Borås (z A. Michankiem)
  • 🥇 1975 – Wrocław (z A. Michankiem)

Drużynowe Mistrzostwa Świata:

  • 1972 – Olching – 4. miejsce (4 pkt)
  • 🥈 1973 – Londyn – 2. miejsce (5 pkt)
  • 🥈 1974 – Chorzów – 2. miejsce (7 pkt)
  • 🥉 1975 – Norden – 3. miejsce (4 pkt)

Indywidualne Mistrzostwa Szwecji:

  • 🥇 1974 – Eskilstuna – mistrz Szwecji (15 pkt)

Młodzieżowe Indywidualne Mistrzostwa Szwecji:

  • 🥇 1970 – Avesta – 1. miejsce (15 pkt)

Pamięć o bohaterze

Tommy Jansson zmarł na torze, ale nie w sercach fanów. Pozostaje symbolem pasji, odwagi i wielkiego sportowego talentu, który zdążył rozbłysnąć – choć tylko na chwilę. Tak rodzą się legendy. Tak powstaje mit młodego mistrza, którego karierę przerwał los, zanim zdążyła sięgnąć po złoto.

„Tommy był jak błyskawica – szybki, jasny, nieuchwytny. I zgasł zbyt szybko” – wspominał po latach Anders Michanek.