To smutny czas dla sympatyków speedrowera we Wrocławiu. Klub Szarża Wrocław, który w ostatnich latach budował swoją markę w polskich rozgrywkach, został oficjalnie wycofany z CS 1. Ligi. Powodem tej dramatycznej decyzji były problemy z torem, (o których wielokrotnie pisaliśmy) które uniemożliwiły drużynie starty w sezonie 2025. W efekcie zespół seniorów praktycznie przestał istnieć, a zawodnicy otrzymali wolną rękę w poszukiwaniu nowych klubów.
Drużyna bez przyszłości?
Decyzja o wycofaniu zespołu z rozgrywek to ogromny cios dla zawodników, kibiców i działaczy. Szarża Wrocław od kilku lat była liczącą się siłą w krajowej rywalizacji, a teraz jej przyszłość stanęła pod znakiem zapytania. Niestety, problemy organizacyjne okazały się zbyt duże, aby klub mógł kontynuować swoje występy na najwyższym poziomie. Przypomnijmy niechęć miasta do zawodów speedrowerowych organizowanych na torze przy ulicy Krajewskiego 1, po tym jak trzech niezadowolonych mieszkańców Sepolna z hałasu wydobywającego się z toru złożyło sprawę do sądu a także po tym jak dyrektorka szkoły sportowej nr 9 nie podpisała umowy z Szarżą na sezon 2025 (mimo, iż tor został wybudowany z Wrocławskiego Budżetu Obywatelsiego).
Większość zawodników, zmuszona do szukania nowych klubów, zaczęła rozważać inne opcje. Wydawało się, że każdy skupi się na znalezieniu miejsca, w którym będzie mógł kontynuować karierę. Jednak w tej trudnej chwili prawdziwą lojalność i charakter pokazał jeden z czołowych zawodników zespołu, Lewis Foxley.
Lewis Foxley: „Nie szukam innego klubu”
Lewis Foxley, brytyjski zawodnik, który w poprzednim sezonie stanowił ważne ogniwo drużyny, podjął decyzję, która poruszyła całe środowisko speedrowerowe. Pomimo rozpadu drużyny, Foxley ogłosił, że nie będzie szukał nowego klubu w Polsce i pozostanie wierny Szarży, licząc na jej powrót w 2026 roku.
Oto jego słowa, które opublikował w mediach społecznościowych:
„I am fully committed to Wrocław. I will not be looking for another Polish club in 2025. Hopefully Wrocław will be back in the league in 2026 and we will see each other again in K1. 👊”
W polskim tłumaczeniu jego deklaracja brzmi:
„Jestem w pełni oddany Wrocławiowi. Nie będę szukał innego polskiego klubu w 2025 roku. Mam nadzieję, że Wrocław wróci do ligi w 2026 roku i znów zobaczymy się w K1.”
Reakcja Szarży Wrocław
Postawa Foxleya spotkała się z ogromnym uznaniem w klubie oraz wśród kibiców. W tak trudnym momencie dla zespołu jego słowa były wielkim wsparciem dla całej społeczności związanej z Szarżą. Klub docenił tę lojalność, publikując oficjalny komentarz:
„Piękne słowa w tym ciężkim dla nas czasie. Thank you, Lewis.”
Co dalej?
Przyszłość Szarży Wrocław pozostaje niepewna. Klub będzie musiał zmierzyć się z wieloma wyzwaniami organizacyjnymi, aby powrócić do rywalizacji ligowej drużyny seniorów. Jednak postawa Lewisa Foxleya może stać się inspiracją do odbudowy drużyny i nowego rozdania w sezonie 2026.
Jedno jest pewne – lojalność i determinacja są w sporcie wartościami bezcennymi. Foxley pokazał, że prawdziwi zawodnicy nie opuszczają swojego klubu w trudnych chwilach. Kibice Szarży z pewnością zapamiętają ten gest na długo. Dodatkowo wielu innych zawodników może brać przykład z postawy Lewisa Foxleya!






