Już dziś, w piątek 1 maja, oczy całego żużlowego środowiska w Polsce zwrócone będą na tor w Świętochłowicach. To właśnie na legendarnym obiekcie „Skałka” rozegrany zostanie IMP Challenge, kluczowy etap kwalifikacji do tegorocznego cyklu Indywidualnych Mistrzostw Polski. Początek zawodów zaplanowano na godzinę 15:00, a transmisję przeprowadzi TVP Sport.
Stawka? Ogromna. Awans do finałowego cyklu uzyska tylko siedmiu najlepszych zawodników, co – w porównaniu do poprzednich lat – jeszcze bardziej podnosi rangę każdego biegu i eliminuje jakikolwiek margines błędu.
ZMIANY W OBSADZIE I REGULAMINIE
Turniej pierwotnie miał odbyć się 1 maja, jednak finalnie rywalizacja toczy się dziś. Na listach startowych zaszły również istotne zmiany.
Z powodu kolizji terminów z zaległym meczem PGE Ekstraligi pomiędzy zespołami z Zielonej Góry i Częstochowy, w zawodach nie wystąpią:
- Przemysław Pawlicki
- Jakub Miśkowiak
Ich miejsca zajęli:
- Radosław Kowalski
- Bartosz Jaworski
Polski Związek Motorowy (czy słusznie? – to już jest odrębny temat) zareagował na tę sytuację, przyznając obu nieobecnym zawodnikom stałe „dzikie karty” na finałowy cykl IMP.
Dodatkowo wprowadzono istotną zmianę regulaminową:
- z Challenge’u awansuje 7 zawodników (zamiast dotychczasowych 8)
- Główna Komisja Sportu Żużlowego przyzna jedną stałą dziką kartę do cyklu finałowego
To oznacza jedno – walka będzie bezwzględna, a każdy punkt może zdecydować o być albo nie być w krajowej elicie.
Oprócz wspomnianej dwójki udział w tegorocznym cyklu IMP zapewniony już mają:
- Patryk Dudek (Pres Toruń)
- Bartosz Zmarzlik (Orlen Oil Motor Lublin)
- Dominik Kubera (Stelmet Falubaz Zielona Góra)
- Kacper Woryna (Orlen Oil Motor Lublin)
- Wiktor Przyjemski (Abramczyk Polonia Bydgoszcz)
W każdym turnieju finałowym jedną dziką kartę będzie mógł przydzielić gospodarz zawodów.
PEŁNA LISTA STARTOWA IMP CHALLENGE, ŚWIĘTOCHŁOWICE 1 MAJA 2026
- Maciej Janowski (Betard Sparta Wrocław)
- Tobiasz Musielak (Cellfast Wilki Krosno)
- Mateusz Cierniak (Orlen Oil Motor Lublin)
- Kacper Łobodziński (Speedway Kraków)
- Bartłomiej Kowalski (Betard Sparta Wrocław)
- Maksymilian Pawełczak (Abramczyk Polonia Bydgoszcz)
- Jakub Jamróg (Innpro ROW Rybnik)
- Szymon Woźniak (Abramczyk Polonia Bydgoszcz)
- Bartosz Jaworski (Orlen Oil Motor Lublin)
- Piotr Pawlicki (FOGO Unia Leszno)
- Radosław Kowalski (Cellfast Wilki Krosno)
- Kevin Małkiewicz (Bayersystem GKM Grudziądz)
- Norbert Krakowiak (Ultrapur Omega Gniezno)
- Bartosz Bańbor (Orlen Oil Motor Lublin)
- Antoni Mencel (Hunters PSŻ Poznań)
- Krzysztof Buczkowski (Abramczyk Polonia Bydgoszcz)
Rezerwowi:
- R1. Sebastian Szostak (KronoPlast Włókniarz Częstochowa)
- R2. Robert Chmiel (Cellfast Wilki Krosno)
STAWKA WIĘKSZA NIŻ KIEDYKOLWIEK
Zmiana liczby miejsc premiowanych awansem sprawia, że tegoroczny Challenge jest jednym z najbardziej wymagających w ostatnich latach. Każdy z zawodników musi pojechać niemal perfekcyjnie – jeden słabszy bieg może przekreślić marzenia o udziale w cyklu IMP. Bo zamiast ośmiu, awans do cyklu IMP uzyska tylko siedmiu żużlowców. Zresztą uważamy, że nie słusznie bo co do zasady nie zmienia się reguł w trakcie gry. A każdy z uczestników dzisiejszych zawodów przystępując do eliminacji IMP 2026 doskonale wiedział (co było zapisane w regulaminie), iż z IMP Challenge awans do cyklu IMP uzyska ośmiu najlepszych. Mały szczegół – ale robi różnicę.
Na torze zobaczymy mieszankę doświadczenia i młodości. Z jednej strony uznane nazwiska jak Maciej Janowski, Piotr Pawlicki czy Szymon Woźniak, z drugiej ambitnych zawodników młodego pokolenia, którzy będą chcieli wykorzystać swoją szansę.
TRANSMISJA I ORGANIZACJA
- 📍 Miejsce: Świętochłowice – tor „Skałka”
- 🕒 Start zawodów: 15:00
- 📺 Transmisja: TVP Sport
KALENDARZ FINAŁÓW INDYWIDUALNYCH MISTRZOSTW POLSKI 2026
Zawodnicy, którzy wywalczą dziś awans, pojadą w trzech finałowych rundach:
- 18 maja – Toruń
- 4 lipca – Bydgoszcz
- 15 sierpnia – Ostrów Wielkopolski
DZIEŃ PRAWDY NA „SKAŁCE”
IMP Challenge to nie tylko eliminacje – to brutalna selekcja najlepszych z najlepszych. Tu nie ma miejsca na kalkulację. Liczy się refleks, sprzęt, odwaga i perfekcja w każdym wyścigu.
Dziś w Świętochłowicach rozegra się jeden z najważniejszych turniejów krajowego sezonu. Siedmiu zwycięzców zrobi krok w stronę medali Indywidualnych Mistrzostw Polski. Reszta będzie musiała obejść się smakiem.
Jedne z przegranych dziś zawodników może liczyć na przyznanie stałej dzikiej karty. Jest to jednak loteria, bo nie wiadomo komu zostanie ona ostatecznie przyznana. Czyli wg jakich kryteriów GKSŻ będzie się kierowała wyznaczając zawodnika do udziału w tegorocznym cyklu IMP (co zostało pokazane min zmieniając reguły dotyczące ilości zawodników awansujących z iMP Challenge).
Zdjęcie: publiczny FB Indywidualne Mistrzostwa Polski








