Sezon żużlowy nabiera tempa nie tylko na krajowym podwórku, ale również w europejskich rozgrywkach. Już dziś, w sobotnie popołudnie (25 kwietnia) rozpoczyna się walka o awans do tegorocznego cyklu Tauron Speedway Euro Championship. Pierwszy krok do elity wiedzie przez dwie rundy eliminacyjne – w niemieckim Stralsund oraz austriackim Mureck. Na starcie zobaczymy czterech reprezentantów Polski, którzy będą chcieli potwierdzić swoje aspiracje do jazdy w europejskiej czołówce.
W Stralsund o godzinie 16:00 do walki staną bracia Pawliccy – Piotr i Przemysław, natomiast kwadrans później (16:15) w Mureck rywalizację rozpoczną Maciej Janowski oraz Paweł Przedpełski. Dla wszystkich stawka jest identyczna – przepustka do SEC Challenge, który zaplanowano na 13 czerwca we włoskim Lonigo.
Stralsund: braterska siła i wymagająca obsada
Turniej w Stralsund zapowiada się jako jedna z najmocniej obsadzonych rund eliminacyjnych. Na liście startowej nie brakuje uznanych nazwisk z doświadczeniem międzynarodowym. Wśród nich znajdują się m.in. Anders Thomsen, Kim Nilsson czy Vaclav Milik.
Polskie nadzieje skupione są wokół braci Pawlickich. Zarówno Piotr, jak i Przemysław mają doświadczenie na najwyższym poziomie rywalizacji żużlowej i należą do grona zawodników, którzy powinni liczyć się w walce o czołowe lokaty.
Lista startowa – Stralsund (Niemcy):
- Anders Thomsen (Dania)
- Mathias Pollestad (Norwegia)
- Antti Vuolas (Finlandia)
- Jacob Thorsell (Szwecja)
- Tom Brennan (Wielka Brytania)
- Kevin Wölbert (Niemcy)
- Marko Levishyn (Ukraina)
- Jevgenijs Kostigovs (Łotwa)
- Kim Nilsson (Szwecja)
- Mika Meijer (Niderlandy)
- Przemysław Pawlicki (Polska)
- Erik Riss (Niemcy)
- Vaclav Milik (Czechy)
- Anze Grmek (Słowenia)
- Piotr Pawlicki (Polska)
- Dimitri Berge (Francja)
- Mario Häusl (Niemcy)
- Hannah Grunwald (Niemcy)
Mureck: Janowski i Przedpełski w roli faworytów
Z kolei zawody w Mureck wydają się – przynajmniej na papierze – bardziej przystępne dla polskich zawodników. Zarówno Maciej Janowski, reprezentujący Betard Spartę Wrocław, jak i Paweł Przedpełski z Gezet Stali Gorzów Wlkp. należą do grona najbardziej rozpoznawalnych nazwisk w stawce.
Choć lista startowa zawiera wielu zawodników z mniej oczywistych żużlowych kierunków – jak Bułgaria, Rumunia czy Węgry – nie brakuje także solidnych europejskich jeźdźców, którzy mogą pokusić się o niespodzianki. Szczególnie groźni mogą być zawodnicy znający specyfikę torów w tej części Europy, jak Matic Ivačič czy Sebastian Kössler.
Lista startowa – Mureck (Austria):
- Milen Manev (Bułgaria)
- Nicolas Vincentin (Włochy)
- Adam Bubba Bednář (Czechy)
- Andrei Popa (Rumunia)
- Sebastian Kössler (Austria)
- Paweł Przedpełski (Polska)
- Matic Ivačič (Słowenia)
- Daniils Kolodinskis (Łotwa)
- Norick Blödorn (Niemcy)
- Jonas Knudsen (Dania)
- Zoltan Lovas (Węgry)
- Jan Kvech (Czechy)
- Maciej Janowski (Polska)
- Stanislav Melnychuk (Ukraina)
- Leon Flint (Wielka Brytania)
- Timo Lahti (Szwecja)
Stawka większa niż tylko awans
Eliminacje do Tauron SEC to nie tylko walka o udział w prestiżowym cyklu, ale również szansa na pokazanie się w międzynarodowym towarzystwie i potwierdzenie swojej pozycji na europejskiej scenie. Dla zawodników takich jak Janowski czy Pawliccy to także element budowania rytmu startowego przed kolejnymi wyzwaniami sezonu.
Jedno jest pewne – sobotnie popołudnie przyniesie dużo emocji. Dwa tory, czterech Polaków i jeden cel: zrobić pierwszy krok w stronę Speedway Euro Championship. A Awans do turnieju zaplanowanego na 13 czerwca we włoskim Lonigo uzyska po pięciu najlepszych żużlowców z każdego turnieju eliminacyjnego.
Zdjęcie: Maciej Trubisz








