Betard Sparta Wrocław wykonała jeden z najważniejszych ruchów na żużlowej giełdzie w ostatnim czasie. Nową, długoterminową umowę z klubem podpisał Artiom Łaguta – zdecydowany lider zespołu w minionych sezonach, mistrz świata z 2021 roku i jeden z najbardziej regularnych zawodników PGE Ekstraligi. Nowy kontrakt obowiązuje aż do końca sezonu 2028.

Dla wrocławskiego klubu to nie tylko przedłużenie współpracy z filarem drużyny, ale także wyraźny sygnał stabilności i długofalowego planowania. Łaguta, mimo zainteresowania innych ośrodków, zdecydował się kontynuować swoją karierę w stolicy Dolnego Śląska, gdzie ściga się nieprzerwanie od sezonu 2021.

Protasiewicz: „Wszyscy znamy wartość Artioma”

O kulisach podpisania nowej umowy mówi Piotr Protasiewicz – dyrektor sportowy i trener Betard Sparty Wrocław. Jego wypowiedzi nie pozostawiają wątpliwości, jak ważnym zawodnikiem dla klubu jest Łaguta.

Wszyscy znamy wartość Artioma. Ja jestem bardzo zadowolony z tego, że podpisał kolejny kontrakt na dłużej niż sezon. Cieszę się, że doszliśmy do porozumienia i umowy aż do końca sezonu 2028. To dobra informacja dla wszystkich. Dla mnie, całego klubu, kibiców, ale i samego Artioma. Jest w stabilnym klubie, mocnej drużynie i wciąż ma miejsce na rozwój – mówi Piotr Protasiewicz.

Podpisanie umowy do 2028 roku zamyka temat przyszłości Łaguty na długie lata. Jeszcze niedawno sam zawodnik przypominał w mediach społecznościowych, że jego dotychczasowy kontrakt obowiązuje jedynie do końca sezonu 2026, co naturalnie uruchomiło falę spekulacji transferowych.

Zainteresowanie było, ale decyzja zapadła szybko

Nazwisko Artioma Łaguty pojawiało się w kontekście kilku klubów, a jednym z najczęściej wymienianych były Abramczyk Polonia czy też Bayersystem GKM Grudziądz. O możliwym transferze mistrza świata do Bydgoszczy mówił publicznie także prezes klubu znad Brdy, Jerzy Kanclerz, który po decyzji Łaguty był wyraźnie zniesmaczony. Wrocławianie jednak nie zamierzali dopuścić do otwarcia licytacji.

Nie chciałbym się zagłębiać w propozycje innych klubów. To mnie absolutnie nie interesowało. Ważne było to, że mocno czułem, że Artiom po prostu chce zostać we Wrocławiu. Dwie strony bardzo tej umowy chciały i szybko udało się porozumienie z prezesem wypracować. Prezes był czujny i temat został domknięty – komentuje Protasiewicz.

Szybkie zamknięcie rozmów i podpisanie kontraktu jeszcze przed sezonem to element strategii klubu, który stawia na przewidywalność i bezpieczeństwo sportowe.

Trzyletnia umowa i załatwienie tego przed sezonem to bardzo informacja. Pokazuje jak stabilnym klubem jest WTS. Zawodnik nie musi drżeć o przyszłość. Ja z kolei liczę, że Artiom dalej będzie w zdrowiu i utrzyma formę taką jak w swoich najlepszych latach – dodaje dyrektor sportowy Sparty.

Fundament drużyny od 2021 roku

Artiom Łaguta reprezentuje barwy Betard Sparty Wrocław od sezonu 2021 i już w swoim pierwszym roku startów w kevlarze wrocławskiego klubu sięgnął ze Spartanami po złoty medal Drużynowych Mistrzostw Polski. Od tego czasu pozostaje jednym z najpewniejszych punktów zespołu.

W sezonie 2024 był najskuteczniejszym zawodnikiem całej PGE Ekstraligi, a rozgrywki zakończył ze średnią biegową 2,462 pkt/bieg, potwierdzając swoją absolutną czołową pozycję w ligowej hierarchii.

Nowa umowa do 2028 roku sprawia, że Sparta Wrocław ma zabezpieczony kluczowy element sportowej układanki na kolejne lata. W realiach coraz bardziej dynamicznego rynku transferowego taki ruch trudno przecenić – zwłaszcza gdy dotyczy zawodnika tej klasy.

Dla wrocławskich kibiców to jasny sygnał: lider zostaje, a klub konsekwentnie buduje przyszłość w oparciu o sprawdzone fundamenty.

Zdjęcie: Maciej Trubisz