W świecie speedrowera są elementy sprzętu, które przez lata wydawały się niepodważalne. Jednym z nich są pedały – niepozorne, a jednak kluczowe dla kontroli roweru, czucia nawierzchni i bezpieczeństwa zawodnika. Od dawna większość środowiska korzysta z jednego, sprawdzonego modelu, co stworzyło pewien sprzętowy standard. Jak jednak przypomina Damian Wojczyński, historia tej dyscypliny w Polsce pokazuje coś zupełnie innego: kreatywność, eksperyment i własne rozwiązania były obecne od samego początku.

Dziś nie ma już miejsca na drewniane klocki docinane w garażu i zalewane klejem na gorąco. Technologia zrobiła ogromny krok naprzód – do gry weszły drukarki 3D, precyzyjne materiały i nowoczesne procesy produkcyjne. Mimo to duch „customu” wciąż się tli. Wojczyński zwraca uwagę na ciekawy sygnał ze środowiska: znalezienie seryjnie produkowanych pedałów, które wizualnie i konstrukcyjnie idealnie wpisują się w specyfikę speedrowera. To odkrycie, którym podzielił się Łukasz Nowacki – aktualny Indywidualny Mistrz Świata Masters – może otworzyć nową dyskusję o sprzęcie, który dotąd uchodził za zamknięty temat.

Co istotne, rekomendacja Damiana Wojczyńskiego jest wyważona i uczciwa: to nie gotowa ocena, a zaproszenie do obserwacji i testów. Nowy produkt wygląda obiecująco, ale nie był jeszcze sprawdzany w warunkach torowych. W świecie, w którym detale decydują o przewadze, nawet tak „mały” element jak pedał może stać się początkiem większej zmiany.

Zapraszamy do zapoznania się z opinią Damiana Wojczyńskiego:

Mimo iż od lat większość zawodników używa jednego modelu pedałów do Speedrowera, to jednak wzorem początków tej dyscypliny w Polsce, cały czas można spotkać customowe przeróbki. Oczywiście technologia poszła do przodu, w ruch poszły Drukarki 3D, a dawne docinanie drewnianych klocków i zalewanie klejem z pistoletu to już historia.

Wczoraj spotkało mnie miłe zaskoczenie, gdy przeczytałem post Łukasza Nowackiego, który znalazł i zakupił seryjnie produkowane pedały, które z wyglądu idealnie wpasowują się w naszą dyscyplinę.

Zdjęcia poglądowe, porównujące z najbardziej znanym modelem udostępnione dzięki uprzejmości wspomnianego wyżej Łukasza (serdecznie dziękuję).

Jak sam zaznaczył aktualny Indywidualny Mistrz Świata kat. Masters – nie miał jeszcze okazji testować tego produktu, zatem na poważniejsze oceny dopiero przyjdzie czas.

Link do strony producenta:

https://www.motobicycles.com/collections

Źródło i zdjęcie: Damian Wojczyński Cyclespeedway Rider