Świat żużla stoi przed potencjalnie rewolucyjną zmianą. Z najnowszych doniesień wynika, że Warner Bros Discovery Sports, obecny promotor cyklu Speedway Grand Prix, rozważa przekazanie praw do organizacji mistrzostw innemu podmiotowi. Choć obowiązująca umowa miała gwarantować stabilność aż do 2031 roku, sytuacja może przybrać inny obrót.
Warner Bros Discovery Sports – obecny promotor
Przypomnijmy, że to właśnie Warner Bros Discovery Sports od 2022 roku odpowiada za organizację Speedway Grand Prix. Umowa, która obowiązuje do 2031 roku, obejmuje całość cyklu mistrzostw świata, w tym prawa telewizyjne oraz organizację Speedway of Nations. Wydawało się, że tak długi kontrakt zapewni stabilność i długofalowy rozwój, jednak już teraz pojawiły się informacje o możliwych zmianach właściciela praw.
Propozycja dla PGE Ekstraligi
Według ustaleń dziennikarzy, jeszcze wiosną tego roku propozycję przejęcia cyklu miała otrzymać PGE Ekstraliga – organizator najlepszej ligi żużlowej świata.
Dziennikarze skontaktowali się w tej sprawie z prezesem Ekstraligi Żużlowej, Wojciechem Stępniewskim. Jego odpowiedź nie rozwiała wątpliwości, ale potwierdziła, że temat faktycznie istniał:
– Coś w trawie piszczało, ale nic więcej panu nie powiem, bo nie mogę. Obowiązuje nas umowa o poufności. Proszę dzwonić do Warner Bros Discovery Sports i tam pytać o szczegóły – powiedział szef PGE Ekstraligi.
Dlaczego nie doszło do porozumienia?
Według informacji zza kulis, PGE Ekstraliga była poważnie zainteresowana przejęciem Speedway Grand Prix, przygotowując nawet wstępne plany organizacji rund w Australii i na Bliskim Wschodzie. Jednak negocjacje miały rozbić się o kwestię praw telewizyjnych.
Ekstraliga miała być skłonna podjąć się roli promotora wyłącznie w przypadku pełnego dysponowania prawami transmisyjnymi. W tym zakresie nie udało się osiągnąć porozumienia z Warner Bros Discovery Sports. To miało przesądzić o zakończeniu rozmów.
Kto jeszcze w grze?
Nieoficjalnie wiadomo, że PGE Ekstraliga od początku miała konkurencję. Drugim kandydatem do przejęcia praw ma być brytyjska agencja sportowa. Nie wiadomo jednak, na jakim etapie znajdują się rozmowy i czy to właśnie ona zostanie nowym promotorem.
Oficjalne stanowisko Warner Bros Discovery Sports
Dziennikarze próbowali uzyskać komentarz od Warner Bros Discovery Sports, jednak firma nie zajęła oficjalnego stanowiska w tej sprawie. Jej przedstawiciele podkreślają jedynie, że obecnie w pełni koncentrują się na organizacji dwóch pozostałych rund Speedway Grand Prix w sezonie oraz turnieju Speedway of Nations w Toruniu.
Brak oficjalnych informacji sprawia, że cała sprawa pozostaje na etapie niepotwierdzonych doniesień, jednak sam fakt rozmów i wypowiedź prezesa Stępniewskiego wskazują, że temat jest jak najbardziej realny.
Reakcja FIM
O komentarz poproszono także szefa Komisji Wyścigów Torowych FIM, Armando Castagnę. Ten jednak odmówił zabierania głosu i odesłał pytania do promotora cyklu:
– W tej chwili nie mogę komentować żadnych doniesień. Proszę kontaktować się z promotorem cyklu – powiedział Castagna.
Co dalej z Grand Prix?
Na razie przyszłość cyklu Speedway Grand Prix pozostaje niejasna. Choć umowa z Warner Bros Discovery Sports obowiązuje jeszcze sześć lat, możliwe, że wkrótce dojdzie do rewolucji organizacyjnej. Zainteresowanie PGE Ekstraligi, jak i obecność konkurencyjnej agencji sportowej z Wielkiej Brytanii, pokazują, że stawka jest ogromna.
Dla kibiców i zawodników potencjalne zmiany mogą oznaczać nowe kierunki rozwoju cyklu, w tym powrót do Australii czy wejście na rynki Bliskiego Wschodu. Na oficjalne rozstrzygnięcia przyjdzie nam jednak jeszcze poczekać.
Zdjęcie: publiczny Fb FIM Speedway Grand Prix








