Piątkowy wieczór, 27 lutego, przyniósł kibicom we Wrocławiu wiadomość, na którą wielu wrocławskich fanów czekało. Betard Sparta Wrocław oficjalnie poinformowała, że Brady Kurtz będzie reprezentował klub do końca sezonu 2028.
To komunikat o ogromnym znaczeniu sportowym i wizerunkowym. Wicemistrz świata, jeden z liderów zespołu i zawodnik, który do ostatniej rundy rywalizował o tytuł indywidualnego mistrza świata z Bartoszem Zmarzlikiem, nie zmieni barw klubowych w najbliższych trzech latach.
Koniec spekulacji
W ostatnich dniach dużo mówiło się o przyszłości w polskich klubach, największych nazwisk światowego żużla. W środę 25 lutego br. wyjaśniła się sytuacja kontraktowa Zmarzlika. Dwa dni później wrocławski klub przekazał równie istotną informację dotyczącą swojego lidera.
W piątkowy wieczór Sparta ogłosiła, że Australijczyk pozostanie w stolicy Dolnego Śląska do 2028 roku. Tym samym zamknięty został temat ewentualnego transferu Kurtza w perspektywie najbliższych trzech sezonów.
Dla kibiców to jasny sygnał stabilizacji – filary zespołu pozostają na miejscu.
Lider, który udźwignął oczekiwania
Transfer Kurtza do Wrocławia od początku wiązał się z ogromnymi wymaganiami. Australijczyk miał stać się jednym z motorów napędowych drużyny i zawodnikiem, który w kluczowych momentach weźmie odpowiedzialność za wynik. Miał wejść w buty wieloletniego lidera i i ikony Sparty -Taia Woffindena.
Kurtz sprostał temu zadaniu. Oprócz zdobycia tytułu wicemistrza świata oraz znakomitych występów w cyklu Grand Prix, został piątym najskuteczniejszym zawodnikiem PGE Ekstraliga i jednym z liderów Sparty w rozgrywkach ligowych.
Nic więc dziwnego, że prezes klubu, Andrzej Rusko, zdecydował się na szybkie zabezpieczenie przyszłości zawodnika. Nowa umowa to dowód, że wrocławianie budują projekt długofalowy, oparty na sprawdzonych i skutecznych liderach.
Fundament na kolejne sezony
Już teraz wiadomo, że ważny kontrakt na sezon 2027 posiada również Artiom Łaguta. To właśnie ta dwójka ma stanowić o sile zespołu w najbliższych latach.
W sezonie 2026 drużynę poprowadzi trener Piotr Protasiewicz, a utrzymanie Kurtza w składzie znacząco wzmacnia jego pole manewru przy budowie taktyki i planowaniu strategii na kolejne sezony ligowe.
Decyzja ogłoszona 27 lutego nie jest wyłącznie formalnością kontraktową. To komunikat o ambicjach. Sparta jasno pokazuje, że jej celem pozostaje walka o najwyższe cele w kraju, a być może również dalsze sukcesy indywidualne swoich zawodników na arenie międzynarodowej.
Dla kibiców oznacza to jedno: lider zostaje. A wraz z nim realne nadzieje na mistrzowski sezon.
Informacja o kontrakcie Brady’ego Kurtza we Wrocławiu, z mediów społecznościowych WTS Sparty:
Zdjęcie: Maciej Trubisz








