Szczakiele sezonu 2021 zostały rozdane. Gala PGE Ekstraligi odbyła się 7 października 2021 w Warszawie. Zaproszeni goście bawili sią bardzo dobrze, a suchary sprzedawał nadworny trefniś Karol Żartburger.

Trenerem roku został menadżer drużyny, która przegrała w finale DMP – Jacek Ziółkowski. Jak sam przyznał, w finale popełniał błędy, ale okazuje się, że biorąc udział w teleturnieju „Jeden z dziesięciu” można zostać trenerem w PGE Ekstralidze.

Termin gali był tak doskonale dobrany, że jeden z laureatów Daniel Bewley ze względu na udział w decydujących meczach ligi brytyjskiej, nie mógł być obecny na tej imprezie. A 14 bieg pierwszego finału, z jego udziałem został uznany za najlepszy bieg sezonu.

Złotego Szczakiela na imprezie otrzymał „nasz Narodowy” – Marek Cieślak. Już jutro poprowadzi drużynę reszty świata w meczu przeciwko drużynie polskiej, której przewodzi teraz jego następca Rafał Dobrucki.

Najlepszym obcokrajowcem został Artem Łaguta – drużynowy mistrz Polski, a także indywidulany mistrz świata legitymujący się najlepszą średnią wśród obcokrajowców w PGE Ekstralidze.

Ósmego Szczakiela – na siedem dotychczas odbytych gali – otrzymał Bartosz Zmarzlik. Został wybrany najlepszym polskim zawodnikiem PGE Ekstraligi.

Nagrodzeni na gali PGE Ekstraligi:

Złoty Szczakiel:
Marek Cieślak

Niespodzianka sezonu:
Paweł Przedpełski – 25,25 %.

Wyścig sezonu:
Daniel Bewley (14. bieg meczu Motor – Sparta)

Junior sezonu:
Jakub Miśkowiak – 48,05 %

Trener/menadżer sezonu:
Jacek Ziółkowski – 45,86 %

Zagraniczny zawodnik sezonu:
Artiom Łaguta – 59,35 %

Polski zawodnik sezonu:
Bartosz Zmarzlik – 54,09 %

Drużyna sezonu:
Betard Sparta Wrocław