Nowy sezon, nowe otwarcie. Betard Sparta Wrocław pod wodzą Piotra Protasiewicza
Betard Sparta Wrocław rozpoczęła przygotowania do sezonu 2026 w nowej konfiguracji szkoleniowej, ale z niezmiennie wysokimi ambicjami. Po brązowym medalu PGE Ekstraligi w rozgrywkach 2025, który w stolicy Dolnego Śląska został odebrany z wyraźnym niedosytem, w klubie zdecydowano się na zmianę na kluczowym stanowisku. Drużynę do walki o mistrzostwo Polski poprowadzi Piotr Protasiewicz, obejmując jednocześnie funkcję trenera i dyrektora sportowego.
To rozwiązanie znane z jego wcześniejszej pracy w Zielonej Górze, gdzie odpowiadał zarówno za stronę szkoleniową, jak i sportową strategię klubu. We Wrocławiu ma realizować dokładnie ten sam model zarządzania drużyną.
Ambicje niezmienne, skład stabilny
Sparta Wrocław nie zdecydowała się na kadrową rewolucję. Trzon zespołu pozostał bez większych zmian. Te, jak zapowiedział prezes Andrzej Rusko będą niezbędne przed sezonem 2027.
Jedyną istotną zmianą personalną w składzie jest obsada pozycji młodzieżowca, po Jakubie Krawczyku, który zakończył wiek juniora. W sezonie 2026 jego miejsce zajmie Mikkel Andersen, utalentowany Duńczyk, który ma stopniowo wchodzić w rolę zawodnika regularnie rywalizującego w PGE Ekstralidze.
Cel pozostaje niezmienny – walka o Drużynowe Mistrzostwo Polski. We Wrocławiu wciąż pamięta się, że ostatni ligowy triumf Sparty miał miejsce w 2021 roku, a kolejne sezony, mimo mocnych składów, kończyły się rozczarowaniem w decydujących momentach – przez dwa sezony Wrocławian dopadał wyjątkowy pech, gdyż w spotkaniach finałowych o złoty medal w latach 2023 oraz 2024 nie mogli występować w pełnym składzie z powodu kontuzji czołowych zawodników.
Terminarz PGE Ekstraligi otwiera etap planowania
Publikacja terminarza PGE Ekstraligi była symbolicznym momentem, który pozwolił klubom wejść w finalną fazę planowania przygotowań do sezonu. Dla sztabu szkoleniowego oznacza to nie tylko analizę pierwszych ligowych rywali, ale również układanie kalendarza meczów towarzyskich.
Jak przyznał Piotr Protasiewicz w rozmowie z ekstraliga.pl, Betard Sparta Wrocław ma już wstępny plan sparingów, choć nie wszystkie szczegóły są jeszcze oficjalnie potwierdzone. Co istotne, nowy trener jasno określił swoją filozofię w tym zakresie.
Protasiewicz stawia sprawę jasno
Piotr Protasiewicz nie zamierza podporządkowywać przygotowań pod konkretne pierwsze mecze ligowe ani pod specyfikę torów, na których Sparta rozpocznie sezon. W jego opinii obecny skład zespołu daje komfort pracy bez potrzeby tak szczegółowej kalkulacji.
– Jeśli chodzi o sparingi to mamy wstępne ustalenia, ale nie chciałbym mówić o szczegółach, ponieważ nie wszystkie są potwierdzone. Nie sugerujemy się tym, gdzie będziemy jeździć w pierwszych kolejkach, bo w naszym zespole mamy samych zawodowców, którzy mają dobrze rozpracowane tory w PGE Ekstralidze. Trudno jest wycelować w to, by w przygotowaniach dopasować sobie rywali czy tory pod pierwsze mecze wyjazdowe i na pewno nie będę się tym sugerował – powiedział Piotr Protasiewicz w rozmowie z ekstraliga.pl.
Te słowa dobrze oddają podejście nowego szkoleniowca Sparty: zaufanie do doświadczenia zawodników, brak nerwowych ruchów i koncentracja na jakości pracy, a nie na symulowaniu ligowych scenariuszy na etapie sparingów.
Unia Leszno sparingpartnerem Spartan
Jednym z potwierdzonych sparingpartnerów Betard Sparty Wrocław będzie Fogo Unia Leszno, beniaminek PGE Ekstraligi. Dla obu zespołów będzie to wartościowy test na tle rywala o innym statusie ligowym, ale z dużymi ambicjami i mocnym zapleczem organizacyjnym.
Dla Sparty taki sparing ma znaczenie przede wszystkim szkoleniowe – pozwoli sprawdzić różne ustawienia sprzętowe i dyspozycję zawodników bez presji wyniku, która pojawi się dopiero wraz ze startem ligi.
Spokojne przygotowania, wysoki cel
Pierwsze tygodnie pracy Piotra Protasiewicza we Wrocławiu pokazują, że Sparta wchodzi w sezon 2026 bez medialnego szumu, ale z jasno określonym planem. Brak rewolucji kadrowej, konsekwencja w przygotowaniach i stonowane podejście do sparingów mają stworzyć fundament pod skuteczną walkę o mistrzostwo.
Czy to wystarczy, by po kilku latach przerwy złoto wróciło na Stadion Olimpijski? Odpowiedź przyniesie sezon, ale jedno jest pewne – Sparta rozpoczyna go z pełną świadomością własnego potencjału i błędów z przeszłości.
Zdjęcie: Maciej Trubisz






