Betard Sparta Wrocław – Arged Malesa Ostrów Wlkp. 54 – 36

W piątkowym (6.05) meczu inaugurującym piątą rundę spotkań PGE Ekstraligi we Wrocławiu na Stadionie Olimpijskim Betrad Sparta Wrocław podejmował beniaminka z Ostrowa Wlkp. Te, kto spodziewał się łatwego zwycięstwa gospodarzy mógł być srodze zawiedziony. Wrocławianie potrzebowali tej wygranej, Z kolei przyjezdni nie wygrali dotąd żadnego meczu w PGE Ekstralidze i nie przekroczyli bariery 35 punktów w meczu.

We Wrocławiu obie ekipy w najwyższej klasie rozgrywek spotkały się po raz pierwszy od 1952 r. Ostrowianie choć skazywani na pożarcie pokazali charakter. Nie pozwalali odskoczyć Sparcie na więcej niż osiem punktów. Dzielnie walczyli do biegu ósmego, w którym doszło do przykrego w skutkach zdarzenia.

Wcześniej chyba w najładniejszym biegu dnia – wyścigu piątym – przez trzy i pół okrążenia na prowadzeniu był waleczny Filip Hjelmland, którego najpierw wyprzedził Tai Woffinden, a przed samą metą Gleb Czugunow. Pierwszy raz bez punktów do mety dotarł w tym sezonie Grzegorz Walasek.

W kolejnej gonitwie pierwszą z kolei trójkę w tym sezonie zanotował Oliver Berntzon, który wspólnie z Tomaszem Gapińskim na 5-1 przywieźli parę gospodarzy Janowski-Kowalski.

Tor był przygotowany bardzo dobrze i sprzyjał walce.  W biegu ósmym jadący z pola D Grzegorz Walasek szczepił się motocyklem z Michałem Curzytkiem. Wrocławianin mimo prób skręcenia w lewo został pociągnięty przez motocykl Ostrowianina i obaj zawodnicy uderzyli w dmuchaną bandę. Walasek dodatkowo został uderzony motocyklem. Zawodnik gości długo nie podnosił się z toru. Ostatecznie opuścił Stadion Olimpijski w karetce. Prawdopodobnie Walasek doznał urazu obojczyka.

Od tego momentu z gości jakby nieco uszło powietrze, ale nie położyli się bez walki na torze. W biegu jedenastym, ponownie z udziałem Macieja Janowskiego przyjezdni odnieśli podwójne zwycięstwo. Kolejne biegi wygrywali już tylko Wrocławianie. Ostatecznie Sparta zwyciężyła Arged Malesę 54-36, a goście uzyskali najlepszy wynik w tym sezonie w ekstralidze.

Jednak ponieśli też straty. W PGE Ekstralidze nie ma już zawodnika, który w każdym starcie przywoził punkty do meczu. Zarówno Grzegorz Walasek jak i Chris Holder we Wrocławiu zaliczyli po „zerówce”. Ale to nie jest największy problem. Ostrowianie stracili Grzegorza Walaska, jednego ze swoich liderów. Ciekawe jak długa przerwa czeka zawodnika gości.

Najlepszy mecz w sezonie odjechał Oliver Berntzon. Jak przyznał po meczu jeździł na silniku, który sprawdził się w Szwecji.

Klasą dla siebie był Tai Woffinden. Zdobył w tym meczu duży komplet punktów i można powiedzieć, że wrócił „stary, dobry Tai”. Brytyjczyk nie chciał zdradzić z jakich jednostek silnikowych korzysta.

Sparta wygrała mecz, ale przed Wrocławianami jeszcze dużo pracy. 22 maja na własnym torze podejmują ekipę Moje Bermudy Stali Gorzów Wlkp.

Punktacja:

Betard Sparta Wrocław – 54
9.
 zastępstwo zawodnika
10. Mateusz Panicz – ns (-,-,-,-,-)
11. Tai Woffinden – 18 (3,3,3,3,3,3)
12. Gleb Czugunow – 9+4 (1,2*,1*,2*,1,2*)
13. Maciej Janowski – 11 (3,1,3,0,3,1)
14. Michał Curzytek – 1 (0,0,1)
15. Bartłomiej Kowalski – 4 (3,0,1)
16. Daniel Bewley – 11+1 (1,3,2,0,2*,3)

Arged Malesa Ostrów – 36
1.
Oliver Berntzon – 11+1 (2,3,2,2*,0,2)
2. Tomasz Gapiński – 6+2 (0,2*,1*,2,1)
3. Filip Hjelmland – 3 (0,1,2,-,0)
4. Grzegorz Walasek – 2 (2,0,u/-,-)
5. Chris Holder – 10 (2,3,1,3,1,0)
6. Sebastian Szostak – 3+1 (2,1*,0)
7. Jakub Poczta – 1+1 (1*,0,0)
8. Tim Soerensen – ns

Bieg po biegu:
1. (64,11) Woffinden, Berntzon, Bewley, Hjelmland – 4:2 – (4:2)
2. (64,75) Kowalski, Szostak, Poczta, Curzytek – 3:3 – (7:5)
3. (63,33) Janowski, Holder, Czugunow, Gapiński – 4:2 – (11:7)
4. (63,46) Bewley, Walasek, Szostak, Curzytek – 3:3 – (14:10)
5. (64,87) Woffinden, Czugunow, Hjelmland, Walasek – 5:1 – (19:11)
6. (63,82) Berntzon, Gapiński, Janowski, Kowalski – 1:5 – (20:16)
7. (63,90) Holder, Bewley, Czugunow, Poczta – 3:3 – (23:19)
8. (64,66) Janowski, Hjelmland, Curzytek, Walasek (u/-) – 4:2 – (27:21)
9. (64,41) Woffinden, Berntzon, Gapiński, Bewley – 3:3 – (30:24)
10. (64,03) Woffinden, Czugunow, Holder, Szostak – 5:1 – (35:25)
11. (64,71) Holder, Berntzon, Czugunow, Janowski – 1:5 – (36:30)
12. (64,22) Woffinden, Gapiński, Kowalski, Poczta – 4:2 – (40:32)
13. (64,58) Janowski, Bewley, Holder, Berntzon – 5:1 – (45:33)
14. (64,48) Bewley, Czugunow, Gapiński, Hjelmland – 5:1 – (50:34)
15. (64,23) Woffinden, Berntzon, Janowski, Holder – 4:2 – (54:36)